Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Znikną gabinety polityczne?

01.02.2016

Klub Kukiz’15 złożył projekt nowelizacji ustawy o pracownikach samorządowych oraz niektórych innych ustaw. Ma to skutkować likwidacją gabinetów politycznych w ministerstwach i na szczeblu samorządowym.

Lider ruchu Paweł Kukiz powiedział w poniedziałek na konferencji prasowej w Sejmie, że klub PiS składał taki sam projekt - likwidujący gabinety polityczne - w latach 2009 i 2012. 

- PiS zawsze dążyło do ograniczenia administracji, a obecnie gabinety polityczne nie zostały zlikwidowane. PiS zatrudnia potężną liczbę asystentów, doradców i innych osób przejadających nasze obywatelskie, ciężko zarobione pieniądze - podkreślił.

Kukiz przekonywał, że oszczędności dla budżetu państwa i jednostek samorządu terytorialnego, wynikające z projektowanych przepisów przekroczą 500 mln zł w skali roku. Jak dodał, według szacunków w gabinetach politycznych zatrudnionych jest ponad 10 tys. osób.

Wicemarszałek Sejmu Stanisław Tyszka (Kukiz'15) podkreślał, że gabinety polityczne to „najbardziej upartyjnione stanowiska w administracji w Polsce". 

- Takich stanowisk absolutnie nie powinny być (...) nalegamy na likwidację tych niepotrzebnych partyjnych synekur, zwanych gabinetami politycznymi - podkreślił.

Tyszka zarzucił też politykom PiS hipokryzję w odniesieniu do kwestii gabinetów politycznych.

- Najpierw (politycy PiS) dwukrotnie składali ten projekt, po czym, jak objęli rządy, to natychmiast zatrudnili doradców i asystentów w gabinetach politycznych ministerstw - zauważył.

PiS złożył projekt likwidujący gabinety polityczne w 2009 roku. Prezes PiS Jarosław Kaczyński mówił wówczas: 

- Nie ma w tej chwili żadnego powodu, by zatrudniać kilkanaście tysięcy pracowników politycznych, bardzo różnie dobieranych. 

Projekt nie został rozpatrzony przez Sejm. W 2012 roku klub PiS ponownie złożył w Sejmie ten projekt.

Szef klubu PiS Ryszard Terlecki przyznał w poniedziałek rozmowie z PAP, że klub PiS dwukrotnie w przednich latach składał projekt likwidujący gabinety polityczne. 

- Ale zawsze jest tak, że trochę inaczej się patrzy na zarządzanie państwem z perspektywy opozycji, a trochę inaczej z perspektywy rządu. Musimy się nad tym projektem zastanowić - zaznaczył.

Terlecki zauważył jednocześnie, że PiS jest obecnie w trakcie przebudowy państwa i - jego zdaniem - "demolowanie struktur ministerstw nie jest (teraz) szczęśliwe, ani racjonalne". 

- W tej chwili jesteśmy w trakcie przejmowania odpowiedzialności za państwo - oświadczył.

- Kukiz ma swój problem polityczny, nie wie, czy jest w opozycji, czy popiera Nowoczesną i Platformą, chce się czymś wyróżnić, coś zgłosić, zaskarbić sobie poparcie. To nie znaczy, że wszystkie jego pomysły trzeba natychmiast wcielać w życie - powiedział szef klubu PiS.

Projekt klubu Kukiz'15, który jeszcze w poniedziałek ma trafić do Sejmu, zakłada usunięcie przepisów, dotyczących gabinetów politycznych, funkcjonujących na szczeblu samorządowym, przy wójtach (burmistrzach, prezydentach miasta), starostach i marszałkach województwa oraz na szczeblu centralnym. 

- Poprzez odpowiednie zmiany w ustawach o pracownikach samorządowych, o Radzie Ministrów oraz o pracownikach urzędów państwowych, istniejące gabinety polityczne stracą podstawę prawną swojego istnienia. Gabinety polityczne istniejące w dniu uchwalenia projektowanej regulacji ulegną rozwiązaniu z dniem wejścia w życie ustawy - czytamy w uzasadnieniu projektu.

- Projektowane zmiany wychodzą naprzeciw oczekiwaniom społecznym, dotyczącym oszczędności w wydatkowaniu środków publicznych z budżetu państwa i redukcji biurokracji. W powszechnym odbiorze gabinety polityczne stanowią zbędny element funkcjonowania, zarówno ministerstw, jak i samorządu terytorialnego. Kompetencje pracowników gabinetów politycznych są niedookreślone, a w praktyce bardzo często zdarza się, że w skład gabinetów wchodzą pracownicy młodzi, nierzadko bez jakiegokolwiek doświadczenia na rynku pracy - czytamy w uzasadnieniu projektu.

PAP

[FOTO: PAP/Marcin Obara]

CS141fotMINI

Czas Stefczyka 141/2017

PDF (4,89 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook