Jedynie prawda jest ciekawa


Ziobro: Wybór sędziów przez PO wadliwy

07.12.2015

Zbigniew Ziobro nie ma wątpliwości: prezydent Andrzej Duda nie powinien przyjmować ślubowania od trzech sędziów wybranych przez Sejm w październiku.

„Prezydent Andrzej Duda słusznie wstrzymuje się z zaprzysiężeniem trzech osób wybranych przez Sejm poprzedniej kadencji na sędziów Trybunału Konstytucyjnego, bo ich zgłoszenie nastąpiło z naruszeniem prawa” - uważa minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro.

Jak mówił w poniedziałek w Kielcach Ziobro, chodzi o zapis uchwalonej w czerwcu ustawy o TK, która stanowi, że prawo zgłaszania kandydatów na sędziów TK „przysługuje prezydium Sejmu oraz grupie co najmniej 50 posłów”. Według Ziobry, spójnik „oraz” oznacza w tym wypadku, że kandydatura musi mieć poparcie i grupy posłów, i prezydium Sejmu.

„Jak prezydent może brać na siebie ryzyko zaprzysiężenia sędziów nieprawidłowo wybranych?” - pytał Ziobro podkreślając, że Andrzej Duda słusznie wstrzymał się z zaprzysiężeniem Romana Hausera, Krzysztofa Ślebzaka i Andrzeja Jakubeckiego. Według Ziobry, Trybunał nie oceniał prawidłowości ich powołania, bo nie ma on kompetencji do takiej oceny - zajmuje się bowiem oceną podstawy prawnej aktu powołania. „I ocenił, że podstawa prawna była prawidłowa. Ale nie ocenia stosowania prawa” - zaznaczył.

„Gdyby ten wybór był prawidłowy, to nie byłoby problemu” - dodał. Według Ziobry, wokół całej tej sprawy dokonuje się wiele manipulacji, a robią to zarówno politycy, jak i prawnicy, a także część mediów i ekspertów. „Nie przyjęli do wiadomości porażki. Tego, że przegrali wybory” - ocenił minister.

Trybunał, rozstrzygając w ostatni czwartek o konstytucyjności czerwcowej ustawy o TK orzekł, że poprzedni Sejm wybrał dwóch sędziów Trybunału w sposób niezgodny z konstytucją, a wybór pozostałej trójki był z nią zgodny, a także, że osoba wybrana przez Sejm jest sędzią TK „w pełnym tego słowa znaczeniu”. Sędziowie uznali też, że niezwłoczne odebranie ślubowania od wybranego przez Sejm sędziego TK jest obowiązkiem prezydenta.

Sędziowie TK w ciągu czwartkowej rozprawy pytali uczestników postępowania o rozumienie ustawowego zapisu dotyczącego zasad zgłaszania kandydatów do Trybunału. Przewodnicząca rozprawie sędzia TK prof. Sławomira Wronkowska-Jaśkiewicz zauważyła, że „spójnik +oraz+ urasta do rangi problemu konstytucyjnego”. Pytała, dlaczego Sejm przyjął jedynie taką interpretację tego spójnika, która zakłada łączne działanie dwóch organów, podczas gdy „skądinąd wiadomo, że jest on wieloznaczny”.

Przedstawicielka prezydenta minister Anna Surówka-Pasek odpowiedziała przed Trybunałem, że jej zdaniem było celowym zamysłem ustawodawcy, by kandydatury na sędziów były zgłaszane w większym porozumieniu niż tylko przez grupę posłów lub tylko prezydium Sejmu.

„Na kwestię tego spójnika wskazał w opinii dla Sejmu prof. Bogusław Banaszak” - zauważyła. Przypomniała, że poprzednia ustawa o TK posługiwała się w tym miejscu spójnikiem „lub” i wtedy nie było wątpliwości. Dodała, że w ocenie prezydenta, zastosowanie spójnika „oraz” spowodowało „nową jakość i odejście od dotychczasowej praktyki”.

Pytany o to reprezentant marszałka Sejmu poseł Marek Ast (PiS) wskazywał, że zapis „oraz” oznacza konieczność łącznego poparcia kandydatury przez grupę posłów i prezydium Sejmu. Reprezentujący skarżących poseł PO Borys Budka przekonywał, że tego zapisu nie należy odczytywać jako łącznego uprawnienia grupy posłów i prezydium Sejmu. „Tutaj nie ma koniunkcji” - zapewnił w poniedziałek Budka w rozmowie z PAP. Jak podkreślił, gdyby interpretację PiS i ministra Ziobry przyjąć za właściwą, to również powołanie 5 sędziów TK przez Sejm obecnej kadencji odbyłoby się z naruszeniem tego przepisu.

„Te osoby, które wybrał obecny Sejm, także były zgłoszone jedynie przez grupę posłów, a nie przez grupę posłów i prezydium Sejmu, więc jeśli by miało być tak jak mówi minister Ziobro, to prezydent - zaprzysięgając te osoby - popadłby w sprzeczność z samym sobą” - powiedział.

TK,PAP
[Fot. wPolityce.pl]

Warto poczytać

  1. 1270lunapark 22.07.2018

    Dramat na wesołym miasteczku w Polsce. Zginął chłopiec

    9-letni chłopiec zmarł po wypadku, do jakiego doszło w niedzielę w wesołym miasteczku w Szczytnie (Warmińsko-mazurskie). Według policji do wypadku doszło w wyniku awarii karuzeli. Lunapark zamknięto.

  2. 1270rozlewkrwijpg 22.07.2018

    "Opozycja chce, żeby w Polsce doszło do rozlewu krwi"

    Mam wrażenie, że opozycja chce, żeby w Polsce doszło do rozlewu krwi - powiedział w niedzielę szef gabinetu politycznego premiera Marek Suski, komentując ostatnie ataki na biura poselskie PiS.

  3. sasin-22072018 22.07.2018

    Czarczasty grozi więzieniem politykom PiS oraz sędziom. Bezbłędna odpowiedź Sasina

    Robimy to, na co umówiliśmy się z Polakami, umawialiśmy się na radykalną reformę sądownictwa - mówił w niedzielę szef KSRM Jacek Sasin. "Będziecie siedzieć, a sędziowie, którzy pójdą na współpracę z wami, zostaną zwolnieni z wykonywania zawodu" - odpowiedział szef SLD Włodzimierz Czarzasty

  4. dawid-winiarski-22072018 22.07.2018

    Cudowne uzdrowienie czy symulacja? Co tak naprawdę się stało nowemu męczennikowi opozycji

    Ostatnie posiedzenie Sejmu wzbudziło spore zainteresowanie opinii publicznej

  5. pispzpr21072018 22.07.2018

    Zdewastowano biura parlamentarzystów PiS. Wandale pomazali je farbą

    Przed wejściem do biura pojawił się napis: "Czas na sąd ostateczny", a na drzwiach i oknach napisano: "PZPR".

  6. policja21072018 21.07.2018

    Tak amerykańska policja radzi sobie z demonstrantami

    Warto zestawić obrazki z Polski z tymi, na których widać zachowanie amerykańskich funkcjonariuszy.

  7. monika-miller 21.07.2018

    Seksowna wnuczka Leszka Millera wyjawiła swój sekret. Ostra reakcja dziadka!

    Monika Miller to prawdziwa gwiazda mediów społecznościowych. Znana jest jest nie tylko z powodu swojej urody i dużej liczby tatuaży. Wnuczka Leszka Millera lubi też zaskoczyć media oryginalną i ciekawą wypowiedzią. Nie inaczej było ostatnio, gdy... pochwaliła się swoją biseksualną orientacją.

  8. policja-20072018 21.07.2018

    Dziennikarz TVN wzywał policję do zaatakowania polityków?

    Prowadzący program w TVN24 nawoływał polską policję do wypowiedzenia posłuszeństwa władzy państwowej; czy Discovery akceptuje taki przekaz swojej telewizji? - zapytał w sobotę na Twitterze wicepremier, minister kultury i dziedzictwa narodowego prof. Piotr Gliński

Wiadomości ze świata

więcej
CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook