Jedynie prawda jest ciekawa


Ziobro o śledztwie ws. śmierci J. Brzeskiej

18.10.2016

Wznowione śledztwo ws. śmierci Jolanty Brzeskiej przynosi już efekty - powiedział podczas wtorkowej konferencji prasowej minister sprawiedliwości, prokurator generalny Zbigniew Ziobro. Zaznaczył, że w prowadzeniu tej sprawy popełniono wcześniej rażące zaniechania.

Ziobro przypomniał, że śledztwo ws. śmierci Jolanty Brzeskiej wznowiono na jego polecenie. "Ono już przynosi efekty. Nie są to jeszcze efekty, wystarczające do tego, aby stawiać osoby przed sądem. Dlatego, bo przed sądem wszystkie wątpliwości będą tłumaczone na korzyść oskarżonego. To jest zasada, którą szanujemy i będziemy szanować" - podkreślił.

"Te efekty pokazują, że mieliśmy do czynienia z rażącymi zaniechaniami. Jeżeli sprawę zabójstwa można było zamieść de facto i się nią nie interesować, to co dopiero tysiące kradzionych nieruchomości. Taka była skala bezprawia, która działa się tutaj, można powiedzieć pod oknami włodarzy stolicy i rządu Donalda Tuska, Platformy Obywatelskiej" - mówił szef resortu sprawiedliwości.

Jego zdaniem, prokuratura zmarnowała ostatnie lata ws. badania reprywatyzacji. "Zamiast prowadzić postępowania specjalizowała się w odmowie ich prowadzeń bądź też umorzeniu postępowań" - stwierdził Ziobro.

Według niego, podobnie prokuratura postępowała w przypadkach "niebywale drastycznych". "W przypadku morderstwa pani Jolanty Brzeskiej w stolicy, w każdym cywilizowanym państwie, gdyby doszło do takiej drastycznej sytuacji, że kobieta będąca symbolem pewnego ruchu, sprzeciwiającym się bezprawiu, zostałaby zamordowana i spalona, niemalże ostentacyjnie, by zastraszyć pozostałe osoby, to wywołałoby to wielką aferę i przykułoby uwagę miasta stołecznego Warszawy, i władz dla tego rodzaju procederu, który się dzieje. Tymczasem ten proceder rozkręcał się w najlepsze" - mówił szef resortu sprawiedliwości.

"To też daje do myślenia na temat bierności władz miasta Warszawy w stosunku, co się działo" - dodał.

Minister zwrócił uwagę, że obecne działania ws. zbadania śmierci Brzeskiej przynoszą efekty. "Ale nie dzieje się to jak za sprawą czarodziejskiej różdżki z dnia na dzień. To jest rzetelna praca, która przyniesie na pewno efekty" - powiedział.

W połowie sierpnia Ziobro informował, że śledztwo w sprawie śmierci Brzeskiej zostanie podjęte na nowo. Na początku października powiedział, że śledczy pozyskali nowe dowody w tej sprawie, co "utwierdza w przekonaniu, że było to zabójstwo".

Ciało działaczki Warszawskiego Stowarzyszenia Lokatorów znaleziono w marcu 2011 r. w Parku Kultury w Powsinie. Śledztwo formalnie dotyczyło nieumyślnego spowodowania śmierci, ale prokuratura badała kilka możliwych wersji, w tym samobójstwa i zabójstwa.

W 2013 r. z powodu niewykrycia sprawców śledztwo zostało umorzone. Jak informowała wówczas Prokuratura Okręgowa w Warszawie, przyczyną śmierci kobiety było podpalenie naftą skutkujące wstrząsem termicznym i rozległymi oparzeniami ciała oraz podtruciem tlenkiem węgla.

Biegli nie znaleźli przesłanek, które wyraźnie przemawiałyby za tym, że Brzeska popełniła samobójstwo. Prokuratura stwierdziła, że wiele przesłanek wskazuje, że do śmierci przyczyniły się osoby trzecie, lecz część ujawnionych okoliczności nie pozwala także kategorycznie odrzucić wersji o samobójstwie, choć wydaje się ono mało prawdopodobne. Śledczy zaznaczyli jednak, że więcej okoliczności wskazuje na zabójstwo.

W 2013 r. prokuratura informowała, że śledztwo zostaje umorzone w związku z wyczerpaniem się inicjatywy dowodowej i przeprowadzeniem wszelkich możliwych czynności, jednak "w przypadku pojawienia się nowych okoliczności w sprawie, postępowanie zostanie podjęte i będzie kontynuowane w celu ustalenia i zatrzymania sprawców przestępstwa".

Po śmierci kobiety odbywały się, organizowane m.in. przez Komitet Obrony Lokatorów, demonstracje przypominające o niewyjaśnionej sprawie. Jak podawały lokalne media, kobiecie groziła eksmisja, ponieważ była winna kilkadziesiąt tysięcy złotych nowemu, prywatnemu właścicielowi kamienicy, który przejął dawniej komunalny budynek.

wkt/PAP

[fot. youtube.com]

Warto poczytać

  1. 1270HANSG 21.01.2018

    Niemiecki przedsiębiorca stanie przed sądem za znieważanie pracowników

    Przed Sądem Rejonowym w Wejherowie (Pomorskie) ma ruszyć w piątek proces niemieckiego przedsiębiorcy Hansa G., oskarżonego o znieważenie pięciu pracowników swojej firmy. Cudzoziemcowi zarzucono też, że wobec jednej z pracownic stosował groźby utraty życia.

  2. 1270giertych22 21.01.2018

    Giertych będzie bronił Gawłowskiego - prawą rękę Schetyny

    Roman Giertych zapowiedział, że podejmie się obrony posła PO Stanisława Gawłowskiego. Jak podał Giertych poseł poprosił go o to poseł w wysłanym liście.

  3. Morawiecki20012018 21.01.2018

    Premier o zachowaniach faszystowskich: to deptanie pamięci naszych przodków

    Propagowanie faszyzmu lub innych totalitaryzmów jest nie tylko niezgodne z polskim prawem, jest przede wszystkim deptaniem pamięci naszych przodków i ich bohaterskiego wysiłku walki o Polskę sprawiedliwą i wolną od nienawiści - napisał na Twitterze premier Mateusz Morawiecki

  4. Gadowskiwiki 21.01.2018

    "Nie wybieraliśmy karierowiczów". Gadowski ostro o ostatnich decyzjach w PiS

    Ostatnie transfery do obozu Zjednoczonej Prawicy i sprawa niewyrażenia przez Senat zgody na tymczasowe aresztowanie senatora Koguta zdenerwowały Witolda Gadowskiego. - Rośnie masa dziadostwa - napisał

  5. 1270psl 20.01.2018

    Lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz: boją się nas, jesteśmy groźni

    Nie powiódł się plan politycznych kłusowników - chcieli rozbić klub, ale klub jest i będzie - powiedział w sobotę lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz. To komentarz do odejścia ze Stronnictwa podlaskiego posła Mieczysława Baszki.

  6. czaputowicz20012018 20.01.2018

    Czaputowicz spotka się Timmermansem. "Chcę pokazać dobrą wolę i nawiązać osobiste kontakty"

    Poprosiłem o spotkanie z Fransem Timmermansem (wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej), by pokazać dobrą wolę i nawiązać osobiste kontakty.

Wiadomości ze świata

więcej
CS151fotMINI

Czas Stefczyka 151/2018

PDF (5,47 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook