Jedynie prawda jest ciekawa

Ziobro o konferencji nt. konfiskaty majątków

09.10.2016

Poniedziałkowa międzynarodowa konferencja nt. konfiskaty majątku uzyskanego w wyniku przestępstw ma m.in. rozwiać obawy niektórych polskich przedsiębiorców, co do proponowanych rozwiązań - mówi PAP minister sprawiedliwości-prokurator generalny Zbigniew Ziobro.

"Służy ona temu, aby rozwiać obawy niektórych polskich środowisk naukowych i przedsiębiorców oraz wskazać, że proponujemy rozwiązania tylko takie, które już funkcjonują w Europie i sprawdzają się w zakresie walki z najważniejszą przestępczością" - oświadczył Ziobro PAP. 

Konferencja ma związek z trwającymi konsultacjami nad projektem MS w sprawie tzw. konfiskaty rozszerzonej, czyli możliwości pozbawiania sprawców m.in. poważnych przestępstw gospodarczych i skarbowych owoców nielegalnej działalności (także przepadku przedsiębiorstw służących do przestępstw) - przy czym to oni musieliby dowieść, że majątek lub jakąś jego część została nabyta legalnie. Projekt zapowiedzieli w kwietniu br. premier Beata Szydło i Zbigniew Ziobro. 

Jak powiedział PAP Ziobro, jedną z konsekwencji prowadzonych konsultacji społecznych jest przyjęcie, że przepadek przedsiębiorstwa byłby ograniczony do firm będących własnością osób fizycznych. Wyjaśnił, że jest to wyjście naprzeciw obawom przedsiębiorców. "Chcemy zagwarantować ochronę prawa własności osób trzecich; przy rozproszonym akcjonariacie osoby trzecie mogą bowiem nie mieć świadomości, że ktoś prowadzi na boku działalność przestępczą" - dodał. 

W toku konsultacji doprecyzowano też kwestię zarządu nad przejętym mieniem - by zajęcie firmy nie kończyło się jej upadłością. Proponuje się, by to sąd - a nie prokurator, jak poprzednio planowano - wyznaczał zarządcę spośród doradców restrukturyzacyjnych - poinformował Ziobro. Dodał, że chodzi o to, by przejęte mienie nie niszczało i by mogło być przeznaczone na rzecz Skarbu Państwa albo dla ofiar danego przestępstwa. 

Do wdrożenia takich przepisów zobowiązuje Polskę m.in. unijna dyrektywa z 2014 r., która przewiduje konfiskatę rozszerzoną, konfiskatę bez wyroku skazującego, a także konfiskatę wobec innej osoby niż sprawca przestępstwa. 

Według Ziobry jeśli chodzi o takie kwestie, to "polskie państwo działało teoretycznie" i było "dziurawe jak durszlak". "Dziś Polska nie tylko może, ale i musi przyjąć rozwiązania dotyczące konfiskaty rozszerzonej, czego nie chciał przyjąć do wiadomości rząd PO-PSL. A szkoda, bo gdyby przyjął, to łatwiej byłoby dziś np. radzić sobie z problemem kamienic przejmowanych przez zorganizowane grupy przestępcze" - powiedział minister. 

W warszawskiej konferencji pn. "Konfiskata rozszerzona - nowoczesny środek walki z przestępczością zorganizowaną", której organizatorem jest Ministerstwo Sprawiedliwości, wezmą udział prokuratorzy i policjanci, którzy na co dzień zajmują się praktyczną stroną odpowiednich rozwiązań w państwach UE, m.in. z Włoch, Wlk. Brytanii i Szwecji. "Zaprosiliśmy też polskich krytyków tej instytucji, aby pokazać, że stosujemy sprawdzone standardy europejskie pozwalające skutecznie chronić także i wolny rynek od patologii, które są wynikiem działalności grup przestępczych" - podkreślił Ziobro. 

Według projektu przepadek przedsiębiorstwa byłby możliwy, gdyby przy jego pomocy popełniono szczególnie groźne przestępstwo, np. pranie brudnych pieniędzy czy wyłudzenie podatkowe. Do przepadku mogłoby dochodzić także wtedy, gdyby przepisano je na np. krewnych lub znajomych sprawcy. Przepadek nie byłby zaś możliwy, gdyby było to "niewspółmierne do wagi przestępstwa". Nie traciłby także firmy właściciel, który nie wiedziałby, że służyła ona do popełnienia przestępstwa. 

Nie ma jeszcze ostatecznego kształtu projektu ustawy, nad którą prace koordynuje wiceszef MS Marcin Warchoł. Według resortu być może ulegnie ona modyfikacjom w kierunku zbliżonym do tego, z czym będą się dzielić na konferencji goście z krajów bardziej zaawansowanych w tej kwestii. 

We Włoszech mienie zabezpiecza się już przy samym podejrzeniu kontaktów z mafią. Konfiskata bez wyroku możliwa jest też m.in. w Niemczech, Austrii, Bułgarii, Czechach, na Łotwie, Litwie i Węgrzech. W UE 40 proc. środków odzyskanych od sprawców przestępstw pochodzi z konfiskaty bez skazania, a 13 proc. - z "tradycyjnej" konfiskaty. 

Projekt - który został już przyjęty przez Komitet do Spraw Europejskich - ma w ciągu "najbliższych tygodni" trafić pod obrady rządu. 

W kwietniu Ziobro wskazywał, że już obecnie w polskim prawie są "niedoskonałe rozwiązania" przewidujące konfiskatę rozszerzoną. "Te rozwiązania nie odpowiadają przyjętym dyrektywom europejskim i realnym potrzebom skutecznego zwalczania wielkich oszustw i afer gospodarczych" - ocenił. Po zmianach jednoznacznie przesądzona ma zostać "możliwość przejmowania wszelkich pożytków pochodzących z korzyści mających swe źródło z przestępstwa". 

Projekt zakłada, że domniemanie przestępczego pochodzenia majątku dotyczyć ma nie tylko mienia nabytego w czasie popełnienia przestępstwa - tak jak obecnie - ale nabytego również w ciągu pięciu lat przed jego popełnieniem (w części państw UE jest to nawet 10 lat). "Zmiana opiera się o założenie, że sprawcy przestępstw poważnych, zwłaszcza zaś popełnianych w sposób zorganizowany, gromadzą majątek pochodzący także z innych przestępstw, niż objęte zarzutem. Uzasadnione wydaje się zatem, aby dowiedli legalności pochodzenia mienia nabytego również w pewnym okresie czasu przed popełnieniem przestępstwa" - głosi uzasadnienie projektu. 

Rozszerzony ma być zakres przypadków, w których ma następować przeniesienie tzw. ciężaru dowodu w odniesieniu do majątku sprawcy (zasadą jest, że oskarżyciel musi coś udowodnić oskarżonemu, zmiany przewidują odwrócenie tej sytuacji). "Dziś ciężar dowodu jest przeniesiony na sprawcę wtedy, gdy zostaje skazany za przestępstwo, w którym uzyskał co najmniej 200 tys. zł korzyści; my zmieniamy to w ten sposób, że pozwalamy ten ciężar dowodowy przenieść za każde przestępstwo, jeśli górna granica kary to co najmniej pięć lat pozbawienia wolności" - mówił w kwietniu Ziobro. 

ak/PAP 

[fot. ms.gov.pl]

Warto poczytać

  1. Nycz17012018 17.01.2018

    Kard. Nycz: Kościół katolicki chcąc spotykać Chrystusa, spotyka też judaizm

    - Kościół katolicki, wszyscy jego członkowie, chcąc się spotkać z Chrystusem, spotykają się także z judaizmem - mówił w środę metropolita warszawski kard. Kazimierz Nycz podczas Liturgii Słowa, będącej centralnym wydarzeniem 21. Dnia Judaizmu w Kościele katolickim

  2. Wroblewskawiki 17.01.2018

    Posłanka Nowoczesnej nie zagłosowała w sprawie aborcji. Pomazano jej biuro odchodami!

    Policja szuka osoby, która pomazała odchodami okno biura posłanki Nowoczesnej Kornelii Wróblewskiej w Zamościu (Lubelskie)

  3. Pawlowiczwiki 17.01.2018

    "Żadnych syryjskich dzieci". Ostry komentarz Pawłowicz

    - Za nimi będą mamusie i tatusiowie - odpowiedziała poseł Krystyna Pawłowicz w reakcji na doniesienia o propozycji z Brukseli przyjęcia do Polski 500 syryjskich dzieci

  4. SLDWarszawa 17.01.2018

    Lewica wciąż tkwi w PRL. SLD dziękuje za wyzwolenie Warszawy

    - Siedemdziesiąt trzy lata temu, 17 stycznia 1945r. Warszawa, została wyzwolona z rąk hitlerowców - napisał rzecznik prasowy mazowieckiego SLD Artur Jaskulski. Z tej okazji, kierownictwo warszawskich struktur partii złożyło dziś wieniec

  5. Naszematkinasiojcowie 17.01.2018

    Proces za "Nasze matki, nasi ojcowie". Wytoczył go 92-letni żołnierz AK

    Krakowski Sąd Okręgowy ponownie zaproponował, by twórcy niemieckiego serialu "Nasze Matki, nasi Ojcowie" i żołnierze AK podnoszący, że produkcja narusza ich dobra osobiste, zawarli ugodę. W środę odbyła się kolejna rozprawa w trwającym od 2016 r. procesie cywilnym

  6. Rusin1701 17.01.2018

    Mówiła że takiej dewastacji nie było nawet w czasach hitlerowskich, a teraz nieudolnie atakuje LP. Kolejna wpadka Kingi Rusin

    Tym razem prezenterka próbowała zaatakować działalność Lasów Państwowych, ale... źle przeczytała artykuł! - Nikt nie dyskredytuje jej skuteczniej niż ona sama - przekonuje Dyrektor Generalny Lasów Państwowych

  7. 1270macierewiczblaszczakow 16.01.2018

    Łapiński: wypowiedzi Macierewicza mogą być uznane jako próba wywierania nacisku na premiera

    Wypowiedzi b. szefa MON Antoniego Macierewicza mogą być uznane za próbę wywierania nacisku na premiera jako instancji odwoławczej

CS151fotMINI

Czas Stefczyka 151/2018

PDF (5,47 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook