Jedynie prawda jest ciekawa

Zespół PiS do zbadania Amber Gold

23.08.2012

Zespół obrony demokratycznego państwa prawa ma zacząć działać na początku września. Chce pokazać, gdzie władza zawiodła w sprawie Amber Gold - informuje "Rzeczpospolita".

Jak dowiedziała się "Rzeczpospolita" na najbliższym posiedzeniu Sejmu PiS złoży wniosek o powołanie nowego zespołu parlamentarnego „Obrony demokratycznego państwa prawa". Jedną z pierwszych spraw, którymi może się zająć, będzie wyjaśnienie nieprawidłowości i braku działania państwa w sprawie Amber Gold.

– Jeśli w wyniku działań posłów PO i PSL nie zostanie powołana komisja śledcza w tej sprawie, a wiele na to wskazuje, to na pewno będzie to jedna z pierwszych spraw, którymi się zajmiemy – deklaruje w rozmowie z "Rzeczpospolitą" przyszły szef zespołu, poseł PiS Krzysztof Szczerski. Jego zdaniem sprawa Amber Gold udowadnia, że demokratyczne państwo prawa w Polsce nie działa. - Będziemy chcieli pokazać, w których miejscach państwo zawiodło i dlaczego, oraz zaproponować rozwiązania, które w przyszłości pozwolą uniknąć tego typu sytuacji – dodaje Szczerski.

Poseł zapowiada, że zespół nie będzie ograniczał się jedynie do wytykania zaniedbań i nadużyć rządzącej koalicji, ale też przygotowywał propozycje, które mają zmienić prawo.

Sprawy, którymi w pierwszej kolejności ma się zająć nowy zespół, to też m.in. przygotowane przez prezydenta nowe prawo o zgromadzeniach, które według organizacji pozarządowych zagraża wolności słowa, problemy samorządów skarżących się na Ministerstwo Finansów, które próbuje ograniczać ich autonomię, czy wreszcie sytuacje, w których zdaniem PiS doszło do naruszenia zapisów konstytucji przy ratyfikowaniu umów międzynarodowych (np. w przypadku paktu stabilizacyjnego).

PiS chce, żeby do zespołu dołączali przedstawiciele innych klubów opozycyjnych.

– Co prawda trudno mi sobie wyobrazić, by w zespole zasiadali przedstawiciele ukrytego koalicjanta PO, czyli Ruchu Palikota. Jednak sytuację, w której wiceszefem będzie poseł SLD, już tak – deklaruje Szczerski.

Na razie jednak sojusz sceptycznie odnosi się do swojego udziału w tym przedsięwzięciu. – Nikt z nami na ten temat nie rozmawiał – mówi „Rz" rzecznik SLD Dariusz Joński. Jego zdaniem zdaniem tymi sprawami może zająć się Sejmowa Komisja Sprawiedliwości, której przewodniczy Ryszard Kalisz, a niekoniecznie nowy zespół. Jak twierdzi "Rz" działania zespołu to część jesiennej ofensywy PiS.

ansa/"Rzeczpospolitej"

[fot. Adam Warżawa]

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook