Jedynie prawda jest ciekawa

Zespół Macierewicza żąda od rządu przeprosin

21.03.2014

Zespół parlamentarny zajmujący się wyjaśnianiem katastrofy smoleńskiej postanowił zwrócić się do rządu i innych osób publicznych, które rozpowszechniały kłamliwe informacje, na temat tego, że generał Błasik w momencie katastrofy był pod wpływem alkoholu - oficjalnie przeprosili teraz Ewę Błasik. Wczorajszy komunikat prokuratury wojskowej jednoznacznie wyjaśnił, że we krwi generała alkoholu nie było.

W związku z tymi ustaleniami członkowie zespołu chcą też zaapelować do ministra spraw zagranicznych, by oficjalnie wystąpił do Rosji o usunięcie nieprawdziwych informacji na temat polskiego dowódcy z raportu Anodiny. (Podczas słynnej konferencji prezentującej ustalenia komisji MAK Tatiana Anodina kilkakrotnie mówiła o wykryciu alkoholu etylowego we krwi Błasika).

Antoni Macierewicz i posłowie zrzeszeni w jego zespole wystąpią też do premiera Donalda Tuska, by ten unieważnił tzw. raport Millera jako opierający się na fałszywym materiale dowodowym i zlecił ponowne wszczęcie postępowania wyjaśniającego przyczyny katastrofy.

Podczas posiedzenia zespołu Macierewicz zwrócił uwagę na niezwykle długi czas wyjaśniania tej kwestii przez prokuraturę wojskową. Jak przypomniał próbki pobrane z ciał ofiar dotarły do Polski w sierpniu 2012 roku. Jednak dopiero w lutym 20013 roku prokuratura wystąpiła o ich przebadanie. A o wynikach ekspertyzy poinformowała wczoraj.

- Z taką szybkością działała prokuratura, by rozwiać kłamstwa, wymierzone w bezpieczeństwo państwa polskiego - zauważył szef zespołu parlamentarnego.

- To są badania na 20 próbkach. Wszystkie pochodzą od Rosjan - dodał, zauważając, że badania dotyczące trzeźwości generała Błasika można było zrobić natychmiast po sprowadzeniu jego ciała, które należało poddać sekcji.

- To, że tego nie zrobiono to był wynik decyzji politycznej, która trwa do dziś - podkreślił. Macierewicz.

Posłowie wystąpili również do prokuratury i ministra sprawiedliwości, aby przeciwdziałali możliwości przedawnienia m.in. postępowania dotyczącego organizacji lotu do Smoleńska.

- Wystąpiliśmy z takimi wnioskami licząc na to, że kłamstwa będzie mniej, że dążenie do prawdy przeważy w sumieniach i praktyce mediów, jak i tych, którzy są odpowiedzialni za bezpieczeństwo państwa polskiego - powiedział Macierewicz.


ansa
[fot. PAP/Paweł Supernak]


Zainteresował Cię artykuł? Znajdź nas na facebook.com/stefczyk.info?fref=ts" target="_blank">Facebooku!

Warto poczytać

  1. 1270swop 12.12.2017

    Kard. Nycz: w Świątyni Opatrzności Bożej będziemy dziękować za odzyskanie niepodległości

    W Świątyni Opatrzności Bożej będziemy w 2018 r. dziękować za ludzi Kościoła, którzy odegrali ogromną rolę w odzyskaniu przez Polskę niepodległości - zapowiedział we wtorek metropolita warszawski kard. Kazimierz Nycz podczas spotkania opłatkowego w tej świątyni.

  2. rulewski12122017 12.12.2017

    Zadziwiający występ senatora Platformy Obywatelskiej. To jest „izba mędrców”?

    W czasie senackiej debaty nad prezydenckimi projektami o SN i KRS, senator Jan Rulewski z Platformy Obywatelskiej pojawił się na mównicy w masce z greckiej tragedii.

  3. 1270expose 12.12.2017

    Premier Mateusz Morawiecki rozpoczął wygłaszanie expose

    Premier Mateusz Morawiecki we wtorek o godz. 16.15 rozpoczął w Sejmie wygłaszanie expose. Głosowanie nad wotum zaufania dla jego gabinetu zaplanowano we wtorek o północy.

  4. policja12122017 12.12.2017

    Chcą Majdanu w Polsce. Nawołują do rzucania koktajlami Mołotowa

    Policjanci z Żar (Lubuskie) zatrzymali 33-latka, który zamieścił na portalu społecznościowym wpis nawołujący do organizacji w Warszawie "drugiego Majdanu".

  5. wimmer12122017 12.12.2017

    Bezgraniczna podłość! Założyciel KOD-u sugeruje, że posłanka Kempa sama podpaliła swoje biuro?

    Paweł Wimmer, jeden z pomysłodawców Komitetu Obrony Demokracji, zasugerował na Twitterze, iż biuro posłanki Kempy to „celowa próba zrobienia dymu”, która jest związana ze „stopniową utratą pozycji” w partii przez posłankę.

CS150MINIfot

Czas Stefczyka 150/2017

PDF (4,60 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook