Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Zespół Laska zaczyna działalność

17.04.2013

Rządowy zespół do walki z zespołem Antoniego Macierewicza może już działać zgodnie z prawem. Wchodzi w życie zarządzenie premiera powołujące nowe ciało pod przewodnictwem Macieja Laska. Chce ono m.in. odnieść się do raportu zespołu parlamentarnego.

Jak poinformował PAP Lasek, zespół organizuje się i przygotowuje plan działania. Pytany, od czego zespół rozpocznie działalność, Lasek powiedział, że należy "przypomnieć prostym językiem najważniejsze rzeczy, które zostały powiedziane w raporcie komisji Millera i pokazać, że ustalenia komisji to logiczna, oparta na faktach całość".

Lasek zwrócił uwagę, że często przypisuje się polskiej komisji, którą kierował szef MSWiA Jerzy Miller, twierdzenia, jakie podano tylko w raporcie Międzypaństwowego Komitetu Lotniczego (MAK). "Jeżeli ktoś nam zarzuca, że w raporcie komisji Millera powielaliśmy tezy MAK, np. o próbie lądowania na siłę, wywieraniu bezpośredniej presji na załogę lub rzekomym stwierdzeniu alkoholu u dowódcy Sił Powietrznych, to nie przeczytał naszego raportu" - podkreślił.

Zapowiedział też, że członkowie zespołu zapoznają się z raportem, który w ub. tygodniu przedstawił parlamentarny zespół ds. katastrofy smoleńskiej kierowany przez Antoniego Macierewicza (PiS). "Będziemy starali się przygotować szczegółową opinię na temat tego opracowania, choć dużym utrudnieniem jest brak wyraźnego wskazania dowodów, na których oparte są zawarte w nim hipotezy" - powiedział Lasek.

Zarządzenie powołujące zespół premier Donald Tusk podpisał w ubiegły wtorek. Wchodzi ono w życie po upływie siedmiu dni od dnia ogłoszenia, czyli w środę. Oficjalna nazwa gremium to: "Zespół do spraw wyjaśniania opinii publicznej treści informacji i materiałów dotyczących przyczyn i okoliczności katastrofy lotniczej z dnia 10 kwietnia 2010 r. pod Smoleńskiem".

Skład zespołu to: Maciej Lasek (przewodniczący), Wiesław Jedynak (zastępca przewodniczącego), Agata Kaczyńska, Piotr Lipiec i Edward Łojek. Wszyscy członkowie zespołu na co dzień wchodzą w skład Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych (zajmuje się ona zdarzeniami w lotnictwie cywilnym; Lasek jest jej przewodniczącym, Kaczyńska - sekretarzem) i wszyscy byli członkami polskiej komisji badającej katastrofę smoleńską, której przewodniczącym był Jerzy Miller.

Głównym zadaniem zespołu będzie wyjaśnianie opinii publicznej materiałów zgromadzonych w toku prac komisji Millera. Zarządzenie wymienia w szczególności: analizę i wyjaśnianie opinii publicznej informacji i materiałów dotyczących przyczyn i okoliczności katastrofy smoleńskiej, współpracę z podmiotami, które posiadają informacje na ten temat oraz wsparcie eksperckie podczas konferencji i seminariów dotyczących katastrofy.

Przewodniczący zespołu otrzymał uprawnienie, by do udziału w pracach zapraszać doradców. Może też występować o sporządzenie opinii i ekspertyz. Wydatki związane z pracami zespołu pokrywać ma budżet KPRM. Przed trzecią rocznicą katastrofy smoleńskiej w wywiadzie dla PAP Lasek zapowiedział, że z zespołem ma współpracować ponad 20 osób, w tym wojskowi.

Jak zapowiadano, zespół ma otrzymać wsparcie biurowo-organizacyjne Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, przede wszystkim Centrum Informacyjnego Rządu.

Wsparcie PR-owe od rządowych specjalistów na pewno się przyda w walce z niewygodnymi tezami stawianymi przez parlamentarny zespół i ukrywaniu gigantycznych zaniedbań, których dopuściła się komisja Millera.

PAP, ruk

[Fot. YouTube]

 


Warto poczytać

Facebook