Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Zbigniew Girzyński odszedł z PiS

04.12.2014

Mariusz Błaszczak ogłosił rezygnację Zbigniewa Girzyńskiego z członkostwa w partii i klubie poselskim Prawa i Sprawiedliwości. Ma to związek z zastrzeżeniami jakie mogą pojawić się w sprawie rozliczeń poselskich wyjazdów.

Sam Girzyński napisał na portalu społecznościowym, że odchodzi z PiS.

"To zachowanie wzorowe; kiedy pojawiają się tego rodzaju problemy, poseł Girzyński zachowuje się w sposób modelowy" - ocenił Błaszczak na briefingu w Sejmie.

"W związku z zastrzeżeniami, jakie mogą się pojawić co do moich wyjazdów służbowych, pragnę poinformować, że w dniu dzisiejszym złożyłem rezygnację z członkostwa w Klubie Parlamentarnym i partii Prawo i Sprawiedliwość. Ponadto pragnę nadmienić, że nie mam sobie nic do zarzucenia, jeśli chodzi o moją aktywność i pracę na forum Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy" - napisał w oświadczeniu Girzyński.

Błaszczak dopytywany, czy jeśli poseł Girzyński się wytłumaczy, to może wrócić do partii, stwierdził, że skoro poseł PiS złożył rezygnację z partii i klubu, to jest decyzja o wiele dalej idąca niż wstrzymanie sprawy czy zawieszenie. "To jest rezygnacja z klubu i z partii. Nie podlega dyskusji" - mówił.

Nazwisko Girzyńskiego pojawiło się w dokumentach po przeprowadzonym w Sejmie audycie; po "aferze madryckiej" marszałek Sejmu postanowił przyjrzeć się wyjazdom służbowym posłów.

Według informacji PAP na początku tygodnia o wyjaśnienia poproszonych zostało kilku posłów, wśród nich był właśnie Girzyński; swoje wyjaśnienia miał złożyć już we wtorek.

"Newsweek" twierdzi, że powodem rezygnacji Girzyńskiego jest wrześniowe posiedzenie komisji Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy w Paryżu. "Rozliczył tę delegację jako wyjazd samochodowy. Tymczasem poleciał samolotem" - pisze tygodnik w swoim internetowym wydaniu. "Nasze ustalenia nie mają nic wspólnego z sejmowym audytem dotyczącym delegacji poselskich. W zestawieniu podróży samochodowych parlamentarzystów opublikowanym przez Marszałka Sejmu znajduje się błąd – wyjazd Girzyńskiego został w nim pominięty" - dodaje.

Sam Girzyński twierdzi, że nie ma sobie nic do zarzucenia, jeśli chodzi o jego aktywność i pracę na forum Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy. Pisze też w oświadczeniu, że "od 6 lat Sejm zrezygnował z rozliczania kilometrówek, jeśli chodzi o podróże służbowe posłów".

"W celu z jednej strony szukania oszczędności, z drugiej zaś, aby uprościć system samego rozliczania, zostały one zastąpione +ryczałtem samolotowym+. W praktyce oznacza to, że poseł odbywający podróż służbową może albo dostać bilet na samolot zakupiony przez kancelarię sejmu, albo jego równowartość (a nie jak błędnie podają media +kilometrówkę+). Konsekwencją tego stało się zwolnienie podróżującego z obowiązku odbywania podróży samochodem. Jedynym obowiązkiem jest natomiast obecność osoby odbywającej podróż służbową w miejscu oddelegowania" – podkreślił Girzyński w oświadczeniu.

"Zdaję sobie jednak sprawę - czytamy dalej - że zamieszanie i informacje medialne krążące w tej sprawie działają jednak na moją niekorzyść, a bardziej niż rzetelność w tej sprawie liczy się sensacja i skandal, nawet jeśli wywoływany jest sztucznie. Mam nadzieję, że moja rezygnacja z członkostwa w Klubie Parlamentarnym i partii PiS pomniejszy straty wizerunkowe tego ugrupowania, którego program i wizję państwa ceniłem i cenić będę nadal" - napisał Girzyński.  Zapewnił jednocześnie, że do końca kadencji pozostanie posłem niezrzeszonym. "Wszystkich, których rozczarowała moja postawa lub jakieś elementy z mojego zachowania w tej sprawie, pragnę bardzo przeprosić" - zakończył. Szef PiS Jarosław Kaczyński pytany w środę o informację, że wśród posłów, którzy muszą się wytłumaczyć, znaleźli się członkowie jego partii odpowiedział: "powiedziałem jasno, że mi ręka nie zadrży; jeżeli ktoś dopuścił się jakiś nadużyć, to zostanie usunięty z partii - przynajmniej taka będzie moja propozycja, bo ja nie mam prawa jako prezes osobiście usuwać, mogę tylko zawiesić".

Wewnętrzną komisję, która przeprowadziła audyt wyjazdów posłów powołano po ujawnionej przez media sprawie podróży do Madrytu trzech byłych posłów PiS: Adama Hofmana, Mariusza Antoniego Kamińskiego oraz Adama Rogackiego. Media donosiły, że w wyjeździe posłom towarzyszyły żony, i że z ich udziałem doszło do incydentu na pokładzie samolotu, którym posłowie wracali z Madrytu. Informowały ponadto, że Kamiński i Hofman wzięli kilkanaście tysięcy złotych zaliczki na służbową podróż do Madrytu. Posłowie PiS mieli zgłosić wyjazd do Madrytu samochodem, ale w rzeczywistości polecieć tanimi liniami lotniczymi.

tk/PAP

fot. PAP/Tomasz Gzell

Słowa kluczowe:

Prawo i Sprawiedliwość

,

Madryt

,

afera

Warto poczytać

  1. mid-17118076 18.01.2017

    Atak na biuro poselskie PiS w Szczecinie

    "Polityka nienawiści i agresji zbiera owoce. Ktoś nakręca tę sprężynę. Niektórzy nie wytrzymują takiej propagandy”.

  2. mid-17118013 18.01.2017

    Premier po przeglądzie pierwszego z resortów

    "Rozmawialiśmy o sprawach, które dla Polaków są najważniejsze - o sprawach bezpieczeństwa, które dla naszego rządu będzie priorytetem".

  3. wsiecitajemnicepawlarabieja2994 18.01.2017

    Nowoczesna tłumaczy się z apelu o interwencję

    Wniosek, który powstał 16 grudnia w Sejmie to był apel do marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego o uspokojenie sytuacji, a nie apel do instytucji europejskich o interwencję - podkreślił w środę w rozmowie z PAP rzecznik Nowoczesnej Paweł Rabiej.

  4. CyWyVbWgAMLCrd-1 18.01.2017

    CBA w mazowieckim sanepidzie

    Dyrekcja mazowieckiego sanepidu zawarła ze sobą i z kilkudziesięcioma pracownikami umowy zlecenia na prawie 3,5 mln zł.

  5. twarze 18.01.2017

    Twarze zadymiarzy sprzed Sejmu

    Policja publikuje wizerunki uczestników awantur przed Sejmem.

  6. mid-17117016 18.01.2017

    Duda: Budżet uchwalony prawidłowo

    Prezydent Andrzej Duda o podpisaniu ustawy budżetowej.

  7. mid-17117278 17.01.2017

    Rozłam w KOD stał się faktem

    "Zarząd podjął uchwałę, wyrażającą brak zaufania do przewodniczącego Zarządu Stowarzyszenia KOD Mateusza Kijowskiego i wzywającą go do niezwłocznego ustąpienia z funkcji przewodniczącego Zarządu".

  8. MAT0971 17.01.2017

    Skandaliczny apel opozycji! Domagano się "interwencji z zewnątrz"

    "16 grudnia, gdy zaczynała się „okupacja Sejmu”, posłowie PO i Nowoczesnej mieli już przygotowany „wspólny apel opozycji”, w którym wzywano Radę Europy i Parlament Europejski do pilnej interwencji".

CS139fotoMINI

Czas Stefczyka 139/2017

PDF (4,73 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook