Jedynie prawda jest ciekawa

Zaskakująca decyzja szefa MON

23.03.2013

Tomasz Siemioniak wzmocnił pozycję wiceministra odpowiedzialnego za zakupy sprzętu dla wojska. Usprawnienie zakupów czy niebezpieczna uznaniowość?

Uproszczenie procedur zakupów oraz modernizacji sprzętu i uzbrojenia, m.in. przez większe uprawnienia dla odpowiedzialnego za nie wiceministra, przewiduje decyzja podpisana przez ministra obrony Tomasza Siemoniaka.

Jak poinformowało MON, decyzja oznacza m.in. delegowanie uprawnień przysługujących dotychczas tylko ministrowi na podsekretarza stanu do spraw uzbrojenia i modernizacji. Chodzi o umowy o wartości do 100 mln zł. Prostsze będą zasady uzgadniania i opiniowania dokumentów.

Decyzja wprowadza ograniczenia czasowe w realizacji poszczególnych przedsięwzięć dotyczących pozyskiwania sprzętu wojskowego i usług. Jej celem jest też jednoznaczne określenie kompetencji i odpowiedzialności osób funkcyjnych, uczestniczących w pozyskiwaniu sprzętu i jego modernizacji.

Z procesu zakupów sprzętu wojskowego i usług zostanie wycofana Rada Uzbrojenia - organ doradczy ministra. Dokument ma też "wyeliminować z procedur szczegółowych pozyskiwania uzbrojenia i sprzętu wojskowego procesy i działania, które nie mają lub mają ograniczony wpływ na wynik całej procedury".

"To przełomowa decyzja. Usprawni system zakupów i modernizacji. Pozwoli lepiej wydawać pieniądze" - powiedział podsekretarz ds. uzbrojenia i modernizacji w MON Waldemar Skrzypczak. "Do tej pory w procedurach zakupowych uczestniczyły komórki, które często nie miały kompetencji w danym postępowaniu, ale zgłaszały uwagi, co wydłużało cały proces" - dodał.

Wiceminister zwrócił uwagę, że decyzja jest korzystna zarówno dla wojska, jak i dla przemysłu. "Przemysł często za własne pieniądze prowadzi prace badawczo-rozwojowe. Teraz, jeśli armia uzna, że zakup danego wyrobu byłby korzystny, będzie go mógł dokonać w prostszej niż dotychczas procedurze" - zaznaczył.

Decyzja oznacza także - zapowiedziane przez Siemoniaka - ułatwienie kontaktów wojska z producentem już zakupionego sprzętu. "Chodzi o to, żebyśmy jako użytkownicy mogli zgłaszać uwagi, np. z bojowego użycia Rosomaków" - powiedział Skrzypczak.

Aby poprawić warunki dostaw, eksploatacji, modernizacji i modyfikacji kupowanego przez armię sprzętu, decyzja wprowadza unormowania dotyczące dostępu wojska do informacji wrażliwych dotyczących sprzętu, jak np. specyficzne technologie, dokumentacja i kody źródłowe oprogramowania stosowanego przy eksploatacji i serwisowaniu sprzętu. "Mam nadzieję, że dzięki tej decyzji uda się przerwać pasmo niemocy" - powiedział Skrzypczak. Podkreślił, że decyzja zwiększa nie tylko kompetencje, ale i odpowiedzialność wszystkich osób zaangażowanych w proces zamówień, do tej pory spoczywającą na ministrze.

PAP,TK
[Fot. Maciej Śmiarowski/KPRM]
Słowa kluczowe:

MON

,

Wojsko Polskie

,

siemoniak

Warto poczytać

  1. SzymanskiFlickr 27.07.2017

    Szymański o propozycji spotkania KE-V4: jest wiele spraw, które wymagają rozmowy

    Jest wiele trudnych spraw, które wymagają politycznej wyobraźni i szczerej rozmowy; Polska jest zawsze gotowa do takiego dialogu - powiedział w czwartek PAP wiceszef MSZ ds. europejskich Konrad Szymański odnosząc się do propozycji spotkania w formacie KE-V4.

  2. Policja 27.07.2017

    Nowoczesna: mamy dziś do czynienia z państwem policyjnym

    "Państwo policyjne" - tak poseł Nowoczesnej Adam Szłapka skomentował doniesienia "GW", według których policja śledziła lidera partii Ryszarda Petru. Zażądał w tej sprawie wyjaśnień od premier Beaty Szydło i zapowiedział złożenie zawiadomienia do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa.

  3. lichocka16062017 27.07.2017

    Lichocka: Timmermans nie ma podstaw, żeby pouczać polski Sejm, jakie ma uchwalać ustawy

    Wiceszef KE Frans Timmermans nie ma żadnych podstaw, żeby pouczać Polaków i polski Sejm, jakie mają uchwalać ustawy - uważa posłanka PiS Joanna Lichocka z Rady Mediów Narodowych. Sądownictwo to kwestia państw członkowskich i politykom KE nic do tego - dodała.

  4. gdanskwoda 27.07.2017

    Dramatyczna sytuacja w Trójmieście. Będzie kolejna powódź?

    Gwałtowne opady od środy zagrażają zalaniem niektórych osiedli.

  5. Hamburatvpinfo 27.07.2017

    Niemiecka telewizja rządowa: "Przepraszanie za sformułowanie polskie obozy śmierci narusza niemiecki porządek prawny"

    To jest polityka historyczna, którą Niemcy grają od lat i wykorzystują ją bardzo brutalnie – tak mecenas Stefan Hambura skomentował apelację telewizji ZDF od nakazu wykonania wyroku zgodnie z którym stacja ma przeprosić za użycie sformułowania „polskie obozy koncentracyjne”

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook