Jedynie prawda jest ciekawa


Zarzuty korupcji przy koncesjach ws. łupków

05.08.2013

Siedem osób, w tym troje b. pracowników resortu środowiska, oskarżyła prokuratura w sprawie korupcji przy udzielaniu koncesji na poszukiwania gazu łupkowego w Polsce. Grozi im do 8 lat więzienia. Nie przyznają się do winy. Sprawę wykryła ABW, m.in. dzięki podsłuchom.

Akt oskarżenia skierowano w poniedziałek do Sądu Rejonowego dla m.st. Warszawy - poinformowano w komunikacie prasowym Prokuratury Apelacyjnej w Warszawie.

Zarzuty dotyczą m.in. trojga osób zatrudnionych w Ministerstwie Środowiska i trojga osób prywatnych działających na rynku poszukiwania i rozpoznawania złóż gazu łupkowego. Jak powiedział PAP wiceszef prokuratury apelacyjnej Waldemar Tyl, mechanizm przestępstwa polegał na pisaniu przez urzędników resortu - w zamian za nienależne korzyści materialne - dla trzech prywatnych spółek wniosków o koncesję na gaz łupkowy, które potem ministerstwo akceptowało.

Wobec całej siódemki łącznie sformułowano 11 zarzutów o charakterze korupcyjnym. Dotyczą one wręczania i przyjmowania od marca do grudnia 2011 r. korzyści majątkowych od 13 tys. zł do ok. 55 tys. zł w zamian za udzielanie pomocy przy uzyskaniu koncesji na poszukiwanie i rozpoznawanie złóż gazu łupkowego, w wyniku składanych przez trzy podmioty gospodarcze wniosków koncesyjnych.

Tyl przyznał, że Ewa Z., ówczesna szefowa resortowego departamentu Geologii i Koncesji Geologicznych, znała Irenę R., związaną z firmami poszukującymi gazu łupkowego. Według prokuratury R. pośredniczyła w kontaktach Z. z dwoma menedżerami,  oskarżonymi w tej sprawie o wręczanie łapówek. "Obie panie wiązały to wszystko" - dodał prokurator.

Za przekazywane pieniądze dwoje podległych Z. pracowników resortu przygotowywało wnioski o koncesję. Potem trafiały one do firm, które składały je jako własne wnioski do ministerstwa, gdzie były akceptowane. Tyl podkreślił, że tych dwoje pracowników nie miało zgody na dodatkową pracę.

Oskarżeni w śledztwie nie przyznali się do zarzutów; składali wyjaśnienia.

Zgodnie z kodeksem karnym, kto udziela albo obiecuje udzielić korzyści majątkowej lub osobistej osobie pełniącej funkcję publiczną w związku z pełnieniem tej funkcji, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8. Takiej samej karze podlega ten, kto w związku z pełnieniem funkcji publicznej, przyjmuje korzyść majątkową lub osobistą albo jej obietnicę.

Prokuratura podkreśliła, że do ujawnienia sprawy doszło dzięki "własnym działaniom wykrywczym" Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Już na początkowym etapie postępowania powierzono jej prowadzenie śledztwa w całości, biorąc pod uwagę ustawową kompetencję ABW do zwalczania działalności godzącej w podstawy ekonomiczne państwa oraz korupcji osób publicznych - dodano. Tyl przyznał w rozmowie z PAP, że w sprawie zastosowano podsłuchy.

W styczniu 2012 r. warszawski sąd odmówił aresztowania sześciu osób, spośród siedmiu podejrzanych, zatrzymanych wtedy przez ABW. Sąd ocenił, że nie ma obawy matactwa; za wystarczające uznano kaucje od 30 do 200 tys. zł, zakazy opuszczania kraju i dozór policji.

W ostatnich latach Ministerstwo Środowiska wydało ponad 100 koncesji na poszukiwanie gazu niekonwencjonalnego w Polsce. Mają je m.in.: Exxon Mobil, Chevron, Marathon, ConocoPhillips, Talisman Energy, PGNiG, Lotos i Orlen Upstream.

Zapraszamy na profil Stefczyk.info na Facebooku!

ll, PAP

[Fot. sxc.hu]


Warto poczytać

  1. pispzpr21072018 22.07.2018

    Zdewastowano biura parlamentarzystów PiS. Wandale pomazali je farbą

    Przed wejściem do biura pojawił się napis: "Czas na sąd ostateczny", a na drzwiach i oknach napisano: "PZPR".

  2. policja21072018 21.07.2018

    Tak amerykańska policja radzi sobie z demonstrantami

    Warto zestawić obrazki z Polski z tymi, na których widać zachowanie amerykańskich funkcjonariuszy.

  3. monika-miller 21.07.2018

    Seksowna wnuczka Leszka Millera wyjawiła swój sekret. Ostra reakcja dziadka!

    Monika Miller to prawdziwa gwiazda mediów społecznościowych. Znana jest jest nie tylko z powodu swojej urody i dużej liczby tatuaży. Wnuczka Leszka Millera lubi też zaskoczyć media oryginalną i ciekawą wypowiedzią. Nie inaczej było ostatnio, gdy... pochwaliła się swoją biseksualną orientacją.

  4. policja-20072018 21.07.2018

    Dziennikarz TVN wzywał policję do zaatakowania polityków?

    Prowadzący program w TVN24 nawoływał polską policję do wypowiedzenia posłuszeństwa władzy państwowej; czy Discovery akceptuje taki przekaz swojej telewizji? - zapytał w sobotę na Twitterze wicepremier, minister kultury i dziedzictwa narodowego prof. Piotr Gliński

  5. w-tyle-wizji-21072018 21.07.2018

    Wzruszający apel prawnuka polskiego bohatera. Ta wypowiedź przejdzie do historii!

    Piątkowe wydanie „W tyle wizji” zostało całkowicie poświęcone protestom przed gmachem Sejmu oraz Małgorzacie Gersdorf

  6. policjasejm21072018 21.07.2018

    Cztery osoby w areszcie po protestach przed Sejmem. Dziennikarz Gazety Wyborczej namawia do walki z policją

    Do „odbijania” zatrzymanych i walki z policją namawiał protestujących Wojciech Czuchnowski, dziennikarz Gazety Wyborczej.

  7. schmidt-20072018 20.07.2018

    Schmidt usprawiedliwia akcję z bagażnikiem. Absurdalne tłumaczenie

    Posłanka Joanna Schmidt na antenie Polsat News odniosła się do ostatnich wydarzeń przed gmachem polskiego Sejmu. Parlamentarzystka zdecydowała się na przewiezienie dwóch osób w bagażniku swojego samochodu

  8. Petruflickr 20.07.2018

    Skandaliczny wpis Petru! Polityk zaatakował Annę Walentynowicz

    Sejm przyjął dziś większością głosów uchwałę w sprawie ustanowienia roku 2019 Rokiem Anny Walentynowicz.

Wiadomości ze świata

więcej
CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook