Jedynie prawda jest ciekawa


Zarzuty dla esbeków

24.09.2013

Zarzuty bezprawnego pozbawienia wolności 34 opozycjonistów 3 maja 1986 roku postawił krakowski IPN kolejnym dwóm byłym funkcjonariuszom SB - poinformował prokurator Marek Kowalcze z krakowskiego oddziału IPN.

W śledztwie jest już ośmiu podejrzanych, IPN zapowiada, że będzie prawdopodobnie kilkunastu. Postępowanie w tej sprawie zakończy się na początku przyszłego roku. Poranne zatrzymanie opozycjonistów na 48 godzin miało uniemożliwić ich udział we mszy św. oraz manifestacji niepodległościowej zorganizowanej tego dnia w Krakowie na Wawelu z okazji 3 Maja. 

Jako kolejni zarzuty w tej sprawie usłyszeli byli funkcjonariusze Służby Bezpieczeństwa Komendy Wojewódzkiej milicji Obywatelskiej w Krakowie 56-letni Andrzej S. i będący w tym samym wieku Zbigniew S. 

Według IPN dopuścili się oni zbrodni komunistycznej, będącej jednocześnie zbrodnią przeciwko ludzkości, biorąc udział w bezprawnym pozbawieniu wolności 34 opozycjonistów za głoszone przez nich poglądy polityczne oraz działalność w organizacjach niepodległościowych.

Według IPN działanie ówczesnych funkcjonariuszy było także zbiorowym naruszeniem praw człowieka, w tym prawa do wolności osobistej, i poważnym prześladowaniem z powodu przynależności do określonej grupy politycznej.

Bezrobotny obecnie Andrzej S. nie przyznał się do zarzutów i skorzystał z prawa do odmowy wyjaśnień. Również bezrobotny Zbigniew S. nie przyznał się i wyjaśnił, że nigdy nie brał udziału w takich zatrzymaniach i nie wie, czy wtedy był jeszcze funkcjonariuszem, gdyż zwolnił się z pracy w 1986 r. 

Są to kolejni podejrzani w śledztwie, w którym zarzuty usłyszało już łącznie 8 osób. "W najbliższym czasie przewidujemy przedstawienie zarzutów i przesłuchanie kolejnych podejrzanych w tej sprawie" - powiedział Kowalcze.

W lipcu takie same zarzuty usłyszeli już 59-letni rencista Marek K. i 57-letni emeryt Jarosław B. Nie przyznali się do zarzutów i wyjaśnili, że nie pamiętają tych konkretnych zatrzymań. W sierpniu podobne zarzuty usłyszał były esbek 55-letni Henryk Ż., który przyznał się do zarzutów i złożył wyjaśnienia opisujące okoliczności zatrzymania. We wrześniu do zarzutów nie przyznali się kolejni podejrzani: 55-letni Jerzy P., 50-letni Andrzej Ś. i 62-letni Marek Ch. 

Byłym funkcjonariuszom grozi kara od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.

ansa/PAP

[fot.sxc.hu]

Zainteresował Cię artykuł?Zapraszamy na profil Stefczyk.info na Facebooku!

Warto poczytać

  1. brudzinski22042018 22.04.2018

    Wiceprezes PiS: "Powinniśmy się bać i czuć odpowiedzialność przed narodem"

    Podczas spotkania w Kostrzynie nad Odrą (Lubuskie) szef MSWiA i wiceprezes PiS Joachim Brudziński powiedział, że jego partia nie obawia się "totalnej opozycji" czy zagranicy, ale musi czuć odpowiedzialność przed narodem.

  2. donald220420218 22.04.2018

    Donald Tusk świętuje urodziny. Dostał radę od przyjaciół, którą pochwalił się w sieci

    - Moi przyjaciele przekonali mnie, bym w 61 urodziny wystartował z Instagramem. Więc zacząłem z drobną pomocą moich wnuków – napisał na Twitterze Donald Tusk.

  3. biedron22042018 22.04.2018

    Robert Biedroń namawia do obalenia rządu? I narzeka: "Bycie Polakiem stało się obciachem"

    "Wszystko co sprawi, że odsuniemy te niedemokratyczne siły od władzy jest dobre"

  4. pmm22042018 22.04.2018

    PiS przedstawi nowe rozwiązania dla niepełnosprawnych. Premier Morawiecki zdradza szczegóły

    "Chcemy, żeby Polska była wielka i za rok, i za dziesięć lat, i za sto lat"

  5. Andruszkiewiczwpolsce 22.04.2018

    Te oskarżenia oburzyły Andruszkiewicza. "Jesteście chorzy z nienawiści, leczcie się"

    Posła koła Wolni i Solidarni oburzyły "oskarżenia" pod własnym adresem. Swoim oponentom zasugerował... pójście do lekarza

  6. LGBT 22.04.2018

    Odmówił druku plakatów LGBT, został skazany przez sąd. Na tym jednak nie koniec

    Na 7 czerwca Sąd Najwyższy wyznaczył termin rozpoznania kasacji prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry w głośnej sprawie drukarza, który odmówił wydrukowania plakatów fundacji LGBT. Prawomocnie sąd uznał Adama J. za winnego wykroczenia, ale odstąpił od kary

  7. kacperplazynski22042018 22.04.2018

    Nieoficjalnie: Wiadomo, kto będzie kandydatem PiS-u na prezydenta Gdańska!

    Według informacji ujawnionych w Radiu Gdańsk przez Janusza Śniadka, Prawo i Sprawiedliwość podjęło decyzję dotyczącą wyboru kandydata na prezydenta Gdańska.

CS154fotoMINI

Czas Stefczyka 154/2018

PDF (7,35 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook