Jedynie prawda jest ciekawa

Zarzuty dla byłego szefa NFZ

01.07.2013

Akt oskarżenia wobec byłego szefa Narodowego Funduszu Zdrowia Jacka P. oraz sześciu innych urzędników, dotyczący m.in. podejrzenia przekroczenia uprawnień, trafił do stołecznego sądu rejonowego – poinformowała warszawska prokuratura.

"Pięć osób spośród oskarżonych, w tym Jacek P., nie przyznało się do winy" - powiedziała prok. Katarzyna Calów-Jaszewska z Prokuratury Okręgowej w Warszawie.

Śledztwo zostało wszczęte w lipcu zeszłego roku, zawiadomienie w sprawie złożył resort zdrowia. Dotyczyło przekroczenia uprawnień przez funkcjonariusza publicznego w celu osiągnięcia korzyści majątkowej. Ponadto oskarżonym przedstawiono zarzut poświadczenia nieprawdy w dokumentach. "Jackowi P. zarzucono także udaremnienie zaspokojenia wierzyciela" - dodała prokurator.

Latem zeszłego roku prokuratura informowała, że z uzyskanych przez śledczych materiałów wynikało, iż w połowie grudnia 2011 r. komornik wystąpił do NFZ z tytułem wykonawczym i wezwaniem do zajęcia wynagrodzenia ówczesnego szefa Funduszu. Prokuratura wyjaśniała także, że zabezpieczyła pismo Jacka P. skierowane do dyrektora Funduszu z poleceniem, aby aż do odwołania nie robił zajęcia na jego wynagrodzeniu.

Media informowały, że chodziło o prywatny dług prezesa. Jacek P. mówił w zeszłym roku, że informacje o sprawie wpisują się w "dość konsekwentnie rozwijaną" przez jeden z dzienników kampanię "negatywnego PR" wobec niego i instytucji, którą reprezentuje.

W sprawie zostali m.in. przesłuchani przedstawicielka Ministerstwa Zdrowia i NFZ, zgromadzono dokumentację Funduszu oraz komorniczą. Jackowi P. grozi do 10 lat pozbawienia wolności.

O przygotowaniu w sprawie aktu oskarżenia poinformował portal rmf24.pl. W końcu czerwca trafił on do Sądu Rejonowego dla Miasta st. Warszawy.

PAP, lz

[fot:  sxc.hu]

Słowa kluczowe:

NFZ

,

zarzut

,

szpital

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook