Jedynie prawda jest ciekawa


Zarzut dla byłego prezesa TF Silesia

21.11.2013

B. prezes Towarzystwa Finansowego Silesia Wojciech B. usłyszał zarzut dotyczący działania na szkodę tej należącej do Skarbu Państwa spółki. Zdaniem katowickiej prokuratury wyrządził jej szkodę w kwocie 35,6 mln zł zł i naraził na straty w wysokości 4,7 mln zł.

Zasadnicza część zarzutu jest związana z dzierżawą terenów po Stoczni Szczecińskiej Nowa. Tereny te od TF Silesia wydzierżawiła na 10 lat, z opcją wykupu po roku tego terenu, należąca do Fryderyka F. spółka Kraftport. Ostateczną umowę podpisano w lipcu 2011 r. Zarówno TF Silesia, jak i Kraftport, mają siedzibę w Katowicach.

Katowicka prokuratura uznała, że podpisywane przez Wojciecha B. umowy były niekorzystne dla spółki TF Silesia, a przy ich zawieraniu prezes zarządu przekroczył swoje uprawnienia i nie dopełnił ciążącego na nim obowiązku, co skutkowało szkodą majątkową spółki. "Chodzi przede wszystkim o umowę zawartą 26 lipca 2011 roku w Katowicach z Kraftport sp. z o.o na dzierżawę terenów po byłej Stoczni Szczecińskiej Nowa" - powiedziała w czwartek PAP rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Katowicach Marta Zawada-Dybek.

Jak podkreśla prokuratura, umowa ta została zawarta niezgodnie z przepisami, m.in. bez zgody ministra Skarbu Państwa. Zdaniem prokuratury w umowie znalazły się również niekorzystne dla TF Silesia zapisy.

"W rzeczywistości Kraftport nie zapłacił pokrzywdzonej spółce nigdy żadnych pieniędzy z tytułu tej dzierżawy. Pomimo tego, Kraftport faktycznie dysponował terenami Stoczni Szczecińskiej i czerpał z tego tytułu korzyści majątkowe - m.in. usunął z tego terenu złom i odpady o wartości ponad 257 tys. zł" - wskazała Zawada-Dybek. Według prokuratury na samej umowie dzierżawy stoczniowych terenów TF Silesia straciło 35 mln zł.

Na polecenie katowickiej prokuratury Wojciech B. został zatrzymany w środę. Podczas przesłuchania nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i złożył wyjaśnienia. Pozostanie na wolności za poręczeniem majątkowym w kwocie 500 tys. zł poprzez obciążenie nieruchomości hipoteką. Może mu grozić do 10 lat więzienia.

W tym samym postępowaniu zarzut nieumyślnego działania w kwietniu 2011 roku na szkodę TF Silesia i wyrządzenia jej szkody w kwocie 206 tys. zł przedstawiono Jolancie M. - prokurent spółki. Ten zarzut nie ma związku z umową zawartą z Kraftportem. Prokurent również nie przyznała się do popełnienia zarzucanego jej czynu i złożyła wyjaśnienia. Jej może grozić do 3 lat pozbawienia wolności.

Śledztwo w sprawie dzierżawy terenów po Stoczni Szczecińskiej katowicka prokuratura wszczęła w  2011 r. Zgodnie z danymi z Krajowego Rejestru Sądowego firma Kraftport została zarejestrowana trzy dni po podpisaniu umowy dzierżawy. Założył ją Fryderyk F., drobny śląski przedsiębiorca. Zgodnie z KRS firma miała kapitał zakładowy w wysokości 5 tys. zł. Jak podawały w październiku szczecińskie media, Kraftport zawiesił działalność.

Wojciech B. ze stanowiska prezesa TF Silesia został odwołany w październiku 2011 r. Kilka dni wcześniej na specjalnej konferencji prasowej w Szczecinie przedstawił projekt rewitalizacji terenów postoczniowych. Jak zapewniał, działalność stoczniowa zostanie utrzymana, ponadto będzie rozwijał się przemysł lekki, biznes i usługi.

27 listopada planowane jest zakończenie trwającego od września ub. roku procesu ws. dzierżawy terenów postoczniowych. TF Silesia jako właściciel terenów żąda w nim stwierdzenia nieważności  umowy dzierżawy z Kraftportem oraz wydania obiektów, którymi Kraftport włada nadal na terenie dawnej stoczni szczecińskiej. Jak powiedział PAP rzecznik Sądu Okręgowego w Szczecinie Michał Tomala, prawdopodobnnie tego samego dnia sąd wyda wyrok w tej sprawie.

Produkcja w Stoczni Szczecińskiej Nowa została wstrzymana w styczniu 2009 r., ponieważ Komisja Europejska uznała, że udzielona wcześniej stoczniom w Gdyni i Szczecinie przez polski rząd pomoc publiczna była niezgodna z prawem. Majątek stoczni został sprzedany, a pracownicy zwolnieni. Latem 2013 r. Silesia informowała, że planuje utworzyć na terenach postoczniowych park przemysłowy.

Powstałe w 2001 r. TF Silesia specjalizuje się w rewitalizacji gospodarczej i zagospodarowywaniu obszarów poprzemysłowych. Spółka zajmuje się doradztwem i działaniami naprawczymi przedsiębiorstw.

PAP/kop

Warto poczytać

  1. 1270kacperer 23.07.2018

    K.Płażyński: chcę być prezydentem Gdańska otwartym na wszystkie głosy

    Chcę być prezydentem otwartym, który będzie wsłuchiwał się we wszystkie głosy bez względu na przynależność partyjną i ideową - zadeklarował w poniedziałek w wywiadzie dla "Radia Gdańsk" kandydat Zjednoczonej Prawicy na prezydenta Gdańska, Kacper Płażyński

  2. 1270lunapark 22.07.2018

    Dramat na wesołym miasteczku w Polsce. Zginął chłopiec

    9-letni chłopiec zmarł po wypadku, do jakiego doszło w niedzielę w wesołym miasteczku w Szczytnie (Warmińsko-mazurskie). Według policji do wypadku doszło w wyniku awarii karuzeli. Lunapark zamknięto.

  3. 1270rozlewkrwijpg 22.07.2018

    "Opozycja chce, żeby w Polsce doszło do rozlewu krwi"

    Mam wrażenie, że opozycja chce, żeby w Polsce doszło do rozlewu krwi - powiedział w niedzielę szef gabinetu politycznego premiera Marek Suski, komentując ostatnie ataki na biura poselskie PiS.

  4. sasin-22072018 22.07.2018

    Czarczasty grozi więzieniem politykom PiS oraz sędziom. Bezbłędna odpowiedź Sasina

    Robimy to, na co umówiliśmy się z Polakami, umawialiśmy się na radykalną reformę sądownictwa - mówił w niedzielę szef KSRM Jacek Sasin. "Będziecie siedzieć, a sędziowie, którzy pójdą na współpracę z wami, zostaną zwolnieni z wykonywania zawodu" - odpowiedział szef SLD Włodzimierz Czarzasty

  5. dawid-winiarski-22072018 22.07.2018

    Cudowne uzdrowienie czy symulacja? Co tak naprawdę się stało nowemu męczennikowi opozycji

    Ostatnie posiedzenie Sejmu wzbudziło spore zainteresowanie opinii publicznej

  6. policja21072018 21.07.2018

    Tak amerykańska policja radzi sobie z demonstrantami

    Warto zestawić obrazki z Polski z tymi, na których widać zachowanie amerykańskich funkcjonariuszy.

  7. monika-miller 21.07.2018

    Seksowna wnuczka Leszka Millera wyjawiła swój sekret. Ostra reakcja dziadka!

    Monika Miller to prawdziwa gwiazda mediów społecznościowych. Znana jest jest nie tylko z powodu swojej urody i dużej liczby tatuaży. Wnuczka Leszka Millera lubi też zaskoczyć media oryginalną i ciekawą wypowiedzią. Nie inaczej było ostatnio, gdy... pochwaliła się swoją biseksualną orientacją.

Wiadomości ze świata

więcej
CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook