Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Niepokoi przegrany przetarg pocztowy

20.01.2014

- W ocenie Rady Głównej związku poczynione oszczędności mogą się okazać niewspółmierne do skutków, które leżą bezpośrednio w sferze praw obywatelskich i bezpieczeństwa prawnego obywateli – głosi uchwała związkowców.

Do końca zeszłego roku sądy doręczały swe pisma - wezwania dla stron i świadków, odpisy wyroków, apelacje i inne dokumenty - za pomocą Poczty Polskiej. Jednak od nowego roku dostarczaniem tej korespondencji zajmuje się Polska Grupa Pocztowa. Z powodu unijnych przepisów końca dobiegł prawny monopol Poczty Polskiej na świadczenie usług pocztowych. Ponadto jesienią zeszłego roku PGP wygrała przetarg na dwuletni kontrakt (lata 2014-15) na pocztową obsługę sądów i prokuratur. Kontrakt wart jest prawie pół miliarda zł - oferta PGP okazała się tańsza od oferty Poczty Polskiej o ok. 80 mln zł.

- Niepokojącym jest, iż decydującym kryterium w tym przetargu była jedynie cena, co świadczyć może o nieznajomości specyfiki funkcjonowania takich urzędów, jak sąd czy prokuratura - wskazano w uchwale ZZPiPP.

W umowie zakontraktowano doręczenie 100 mln przesyłek, średnio ponad 4 mln listów, paczek oraz przesyłek kurierskich w obrocie krajowym i zagranicznym miesięcznie. Aby obsłużyć kontrakt PGP podpisała umowę z Ruchem oraz InPostem, które mają udostępnić swe kioski, agencje inne punkty awizacyjne (np. w salonach i sklepach o różnych branżach) oraz system dystrybucyjny.

- Kioski oraz sklepy, wśród których znajdują się placówki zajmujące się sprzedażą alkoholu i ryb, czy też kancelarie trudniące się doradztwem finansowym nie są miejscami odpowiednio zabezpieczonymi do wydawania przesyłek sądowych; gołym okiem zauważalne jest ryzyko włamania do takiego miejsca - oceniła rada związku. Dodała, że warto się też zastanowić "co się stanie, gdy właściciel zamknie kiosk i wyjedzie na miesięczny urlop".

- Czy sprawy w prokuraturach i sądach na ten czas staną w miejscu? - dodano w uchwale. Zdaniem ZZPiPP trudności w odbiorze przesyłek mogą spowodować, iż częściej niż dotychczas może być stosowane zatrzymywanie osób połączone z ich doprowadzeniem do wykonania czynności procesowych.

- Istnieje zatem realna obawa wzrostu liczby osób poszukiwanych w policyjnych rejestrach – ocenili związkowcy. Poczta powinna wyciągnąć wnioski z przegrania przetargu na usługi dla sądownictwa i prokuratury, także w kontekście przyspieszenia własnej restrukturyzacji – powiedział minister administracji i cyfryzacji Rafał Trzaskowski.

- Z ferowaniem wyroków w tej konkretnej sprawie musimy poczekać na diagnozę uprawnionych do jej wystawienia instytucji - powiedział szef MAC, pytany, jakie kroki zamierza podjąć w związku z przegraniem przez Pocztę Polską - podlegającą resortowi - przetargu na usługi dla sądownictwa i prokuratury.

- Poczta powinna natomiast wyciągnąć wnioski, także w kontekście przyspieszenia własnej restrukturyzacji. Bez dochodów z tego kontraktu w budżecie, Poczta będzie musiała podejmować trudne decyzje. Wiem, że Zarząd Poczty jest na to gotowy - wskazał minister. W jego ocenie przy tego typu usługach jak pocztowa obsługa sądów i prokuratur, "inne czynniki oprócz ceny powinny być brane pod uwagę".

- Natomiast przy obecnym prawie o zamówieniach publicznych jest to trudne. Jeżeli przetarg został dobrze przeprowadzony przez niezależne instytucje i nie ma powodów, by to kwestionować, to co można zrobić? - dodał.

Jak zaznaczył Trzaskowski, Unia Europejska w zeszłym tygodniu przyjęła nową dyrektywę UE dot. zamówień publicznych, nad którą on pracował jeszcze jako poseł do Parlamentu Europejskiego.

- Nowe prawo skończy wreszcie z dyktatem ceny. Cena wciąż pozostanie ważnym kryterium, ale teraz będzie można wreszcie wybrać ofertę ekonomicznie najbardziej opłacalną i efektywną, a niekoniecznie najtańszą - zaznaczył Trzaskowski.

PAP

[FOTO: facebook.com]

Słowa kluczowe:

poczta polska

,

przetarg

,

prokuratura

CS143fotMINI

Czas Stefczyka 143/2017

PDF (5,50 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook