Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Zamieszanie w Senacie. Karczewski chce odwołania Borusewicza

06.10.2016

"Doszło do sytuacji niespotykanej w historii 27 lat funkcjonowania Senatu, mianowicie marszałek prowadzący, czyli wicemarszałek Senatu Bogdan Borusewicz ogłosił przerwę w obradach do 20 października, podczas gdy 19 października mieliśmy mieć posiedzenie" - powiedział marszałek Senatu Stanisław Karczewski na czwartkowym popołudniowym briefingu. Jak podkreślił, to „decyzja nadzwyczajna, niespotykana i podjęta arbitralnie bez jakiejkolwiek konsultacji z wicemarszałkami”.

Jak podkreślił Stanisław Karczewski, możliwość odwołania Bogdana Borusewicza (PO) z funkcji wicemarszałka Senatu jest rozpatrywana. Według marszałka Karczewskiego, Borusewicz ogłosił w czwartek przerwę w posiedzeniu Senatu bez konsultacji. Karczewski oświadczył, że Borusewicz stracił jego zaufanie.

Borusewicz ogłosił przerwę po tym, jak w czasie posiedzenia senator PiS Jan Maria Jackowski złożył wniosek, by odbywająca się w czwartek debata nad informacją prezesa Trybunału Konstytucyjnego Andrzeja Rzeplińskiego o działalności TK w 2015 r. została przerwana do 19 października, do godz. 10. Wniosek o przerwę zgłoszono bezpośrednio po wystąpieniu w Senacie prezesa TK. Jackowski uzasadniał swój wniosek tym, że senatorowie muszą się przygotować do debaty po tym, gdy "prezes Rzepliński w swym wystąpieniu wyszedł poza zakres merytoryczny punktu, którym była informacja o działalności TK w 2015 r. i podjął się recenzowania aktualnych prac parlamentu".

Prowadzący obrady wicemarszałek Borusewicz ogłosił przerwę w debacie do 20 października. Swoją decyzję tłumaczył tym, że prezes TK przekazał mu, iż 19 października Trybunał ma obradować w pełnym składzie, zatem obecność tego dnia prezesa TK w Senacie nie byłaby możliwa.

Karczewski ocenił na briefingu, że decyzja Borusewicza była "nadzwyczajna, niespotykana i podjęta arbitralnie bez jakiejkolwiek konsultacji z wicemarszałkami". Marszałek dodał, że z nim także Borusewicz nie skonsultował swojej decyzji o ogłoszeniu przerwy.

Powiedział, że działanie Borusewicza to jest "typowe działanie polityczne, jest to działanie bardzo groźne". "Pan marszałek stracił moje zaufanie, bardzo poważnie. W tej chwili rozpatrujemy możliwość odwołania pana marszałka Bogdana Borusewicza z funkcji wicemarszałka Senatu" - dodał.

Dopytywany o okoliczności, w jakich Borusewicz zdecydował o przerwie do 20 października, Karczewski powiedział: "W sytuacji kryzysowej powinno się zarządzić przerwę i poprosić o zwołanie konwentu seniorów, na którym dokładnie przeanalizowalibyśmy wszystkie aspekty sprawy i podjęlibyśmy dobrą decyzję. Można było skrócić tę przerwę, ogłosić dwudniową, trzydniową. Ja nie słyszałem o tak długiej przerwie ogłaszanej przez marszałka".

Na uwagę, że wniosek o przerwę złożył senator PiS, Karczewski odparł, że "to marszałek Platformy Obywatelskiej Borusewicz ogłosił przerwę niezgodnie z wszelką logiką".

Dziennikarze chcieli też wiedzieć, kiedy będzie decyzja dot. odwołania Borusewicza. "Rozpatrujemy taką możliwość, nie wiem, ja się nad tym zastanawiam, również senatorowie, niektórzy do mnie dzwonią i są zbulwersowani tą sytuacją i zapowiadają złożenie takiego wniosku, a czy złożą i czy złożymy - nie wiem. Naprawdę to jest tylko taka zapowiedź, ale ja nie mówię, że to zrealizujemy" - powiedział Karczewski. Dodał, że ocenia zachowanie Borusewicza jako "absolutnie naganne, złe", ponieważ - jak mówił - burzy ono pracę Senatu.

Marszałek Senatu odniósł się także do wręczenia w czwartek prezesowi TK Andrzejowi Rzeplińskiemu przez Borusewicza - już po ogłoszeniu przerwy - medalu. "Za ten okres sprawowania funkcji prezesa, w którym współpracował pan z Senatem, a Senat z panem, chcę panu podziękować za pana postawę, za to, że nie pozwala pan niszczyć praworządności w Polsce. Chcę wręczyć panu w imieniu grupy senatorów medal senacki" - mówił Borusewicz do Rzeplińskiego.

"Była to taka demonstracja polityczna, z wykorzystaniem symboli Senatu, nieuzasadniona i niepotrzebna" - powiedział Karczewski. "Niestety pan prezes Rzepliński ponownie przekroczył wszelkie granice przyzwoitości. Jego wystąpieniem miała być informacja dot. działalności TK w 2015 r., a pan prezes Rzepliński w sposób bezczelny, polityczny, arogancki odnosił do tego, co się dzieje w Sejmie i wokół ustaw" - dodał Karczewski. Jak ocenił, Rzepliński "przestał być sędzią i stał się politykiem".

wkt/PAP

[fot. PAP/Jacek Turczyk]

Warto poczytać

  1. lisenha 24.03.2017

    CBA dementuje doniesienia "Gazety Finansowej" ws. spółki Lisa

    "GF" twierdziła, że CBA zajmuje się sprawą spółki Tomasza Lisa.

  2. mid-17324003 24.03.2017

    Opozycja składa projekt ws. KRS

    PO, PSL i Nowoczesna popierają projekt autorstwa stowarzyszenia "Iustitia".

  3. MG8132 24.03.2017

    Ustawa o weryfikacji rent i emerytur podpisana

    Wprowadzone zmiany określają katalog sytuacji, w których możliwe będzie wzruszenie prawomocnych decyzji organu rentowego.

  4. mid-17321021 24.03.2017

    Schetyna zapowiada: Dziś składamy wniosek

    "To nie może być tylko krytyka tych 16 miesięcy złych rządów PiS, musi być wizja, jak widzimy Polskę po PiS-ie” - przekonuje lider PO.

  5. bdff15c79f7d42ac877339d86e8a9d2b 24.03.2017

    Śledztwo ws. faktur KOD przechodzi do Świdnicy

    "Decyzja ma na celu usprawnienie działań prokuratury i wiąże się z obciążeniem Prokuratury Okręgowej w Warszawie wieloma innymi postępowaniami”.

  6. mid-17323168-Kopia 23.03.2017

    Manifestacja poparcia dla rządu i prof. Szyszko

    „Też jest to manifestacja w obronie suwerennych decyzji Polski” - podkreślił Tomasz Sakiewicz, redaktor naczelny „Gazety Polskiej”.

  7. mid-17323187 23.03.2017

    Debata ws. prof. Szyszko. Premier odpowiada opozycji: Szkodzicie Polsce

    "Mam nieodparte wrażenie, że wniosek o którym dzisiaj rozmawiamy, powstał od momentu, gdy posłowie PO w internecie odkryli zdjęcie wiewiórki, której rzekomo minister Szyszko wyciął drzewo, które było jej domem" - powiedziała w Sejmie premier Beata Szydło.

  8. mid-epa05865310 23.03.2017

    Prokuratura zbada sprawę poszkodowanego Polaka

    Prokuratura w ramach postępowania ustala zczegóły związane ze stanem poszkodowanego w londyńskim zamachu Polaka.

CS141fotMINI

Czas Stefczyka 141/2017

PDF (4,89 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook