Jedynie prawda jest ciekawa

Zamienili ciała ofiar katastrofy?

05.09.2012

We wrześniu dojdzie do dwóch ekshumacji ofiar katastrofy smoleńskiej – pisze „Gazeta Polska Codziennie”. 17 września w Gdańsku – Anny Walentynowicz i dzień później w Warszawie kolejnej ofiary. Prokuratorzy nie zdradzają, o kogo chodzi. Podejrzewają jednak, że właśnie na jednym ze stołecznych cmentarzy spoczywa „matka Solidarności”.

Jeśli przypuszczenia śledczych się potwierdzą, będzie to jeden z największych skandali ws. 10/04. Jak mówi „GPC” dr Sławomir Cenckiewicz, historyk i biograf Anny Walentynowicz, jest przekonany, że gdyby wiedziała ona, co dzieje się ze śledztwem w sprawie katastrofy, „domagałaby się wyjaśnienia wszystkich okoliczności tej tragedii”.

- Anna Walentynowicz umiłowała prawdę ponad wszystko i pewnie dziś stałaby z nami w walce o wyjaśnienie tej sprawy w jednym szeregu.

Prokuratura wojskowa decyzję o ekshumacji legendarnej suwnicowej z gdańskiej stoczni podjęła z urzędu. Wcześniej wnosiła o to również rodzina.

Jak mówił przed dwoma tygodniami w rozmowie z naszym portalem Piotr Walentynowicz, wnuk pani Anny, rodzina „do czasu wizyty w prokuraturze i zapoznania się z materiałami przysłanymi z Rosji w ogóle nie brała pod uwagę żadnego wniosku o ekshumację”:

- Babcia została w Moskwie zidentyfikowana przez syna, jej ciało było w stanie, który umożliwiał pewną identyfikację. W trakcie tej procedury babcia została rozpoznana, tata dodatkowo wymienił znaki szczególne babci, które potwierdziły identyfikację. Wątpliwości nastały po wizycie w prokuraturze. Okazało się, że rozbieżności w dokumentach są zbyt duże. W naszej ocenie materiały dotyczą kogo innego.

Cała rozmowa z Piotrem Walentynowiczem znajduje się tutaj.

ruk, „Gazeta Polska Codziennie”

[Fot. prezydent.pl]

CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook