Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Zalane wsie, nie ma powodzi

17.04.2013

Wodą, która występuje z brzegów Bugu odcina od świata tereny na Lubelszczyźnie. Rząd zapewnia jednak, że nie ma zagrożenia powodzią. Są jedynie "podtopienia".

Jak donosi tvn24.pl, Bug na całym pasie wystąpił z koryta. Woda zalała pola i łąki w promieniu 1,5 km od rzeki. Krytyczna sytuacja panuje w Gminie Hanna, gdzie otoczonych przez wodę zostało ponad 30 gospodarstw, podmyte są mosty i zagrożona jest miejscowa oczyszczalnia ścieków.

Zaangażowane są służby graniczne, straż pożarna itp. Sztab kryzysowy utrzymuje w gotowości amfibie gotowe do ewakuacji ludzi i zwierząt. Mieszkańcy dostają do dyspozycji łodzie. Od kilku dni budują na terenie swoich posesji wały z worków z piaskiem i obserwują poziom wody – opisuje tvn24.pl

Ludzie walczą o to, by woda nie dostała się do zbiorników ze ściekami tak, by nie zostały wypłukane gromadzone tam nieczystości – dodaje. Według informacji portalu, groźnie jest również w graniczącej z gminą Hanna gminie Sławatycze, gdzie w niektórych miejscach poziom alarmowy wód przekroczony jest o 200 cm.

- Pod wodą znalazło się 1,7 tys. ha powierzchni gminy. Najgorzej jest w nadgranicznej miejscowości Mościce Dolne, gdzie wylewający Bug podtopił 83 gospodarstwa i lokalne drogi. Poziom wody nadal rośnie – informuje tvn24.pl, dopełniając obrazu zdjęciami z helikoptera.

Rząd twardo zapewnia jednak, że żadnego zagrożenia nie było, nie ma i nie będzie. - Sytuacja hydrologiczna stabilizuje się; obecnie nie występuje zagrożenie powodziowe – poinformowało Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji.

Stany alarmowe, jak podano,  przekroczone są na 38 wodowskazach, a ostrzegawcze w 70 miejscach. We wtorek lokalne „podtopienia” wystąpiły na terenie województw: lubelskiego, mazowieckiego, podkarpackiego i podlaskiego.
 
- Służby wojewodów na bieżąco monitorują sytuację na rzekach i zbiornikach retencyjnych na terenie całego kraju - zapewnił rzecznik prasowy MAC Artur Koziołek.

- Według bieżącej oceny Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej sytuacja hydrologiczna będzie się poprawiać i stabilizować. Zmniejszy się liczba przekroczeń stanów ostrzegawczych i alarmowych, a poziom wód powinien obniżyć się do strefy stanów średnich, na co wpływ oprócz odpływu będzie miało także zwiększone parowanie oraz pobór wody przez budzącą się do życia roślinność – poinformował Koziołek.

Według MAC wyłącznie w przypadku wystąpienia intensywnych opadów deszczu, rzędu 40-50 mm i więcej, sytuacja hydrologiczna może ulec ponownemu pogorszeniu - szczególnie w zlewniach górskich dopływów Wisły i Odry, gdzie może dojść do lokalnych podtopień.

IMGW wydał ostrzeżenie hydrologiczne dotyczące możliwości wzrostu poziomu wody powyżej stanów alarmowych na terenie województwa podlaskiego (Biebrza i środkowa Narew). Instytut wydał też ostrzeżenia o możliwości wystąpienia wzrostów poziomu wody powyżej stanów ostrzegawczych i lokalnie możliwego przekroczenia stanów alarmowych w woj. pomorskim (ujściowy odcinek Wisły) i lubuskim (Odra).

JKUB/tvn24.pl/PAP

[fot. PAP/Wojciech Pacewicz]
CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook