Jedynie prawda jest ciekawa


Zakończyło się spotkanie u marszałka Senatu

10.01.2017

Godzinę trwało kolejne spotkanie marszałka Senatu Stanisława Karczewskiego z liderami ugrupowań sejmowych.

Godzinę trwało kolejne spotkanie marszałka Senatu Stanisława Karczewskiego z liderami ugrupowań sejmowych ws. możliwości rozwiązania kryzysu parlamentarnego. W spotkaniu wzięli udział szefowie: PiS, PSL, Nowoczesnej i Kukiz‘15. Nie uczestniczył w nim szef PO.

Po spotkaniu Ryszard Petru przekonywał dziennikarzy, że rozmowy nie został sfinalizowane porozumieniem. - Zostajemy na sali sejmowej do jutra, jutro zaczyna się posiedzenie Sejmu… Jako Nowoczesna jesteśmy na tej sali. Posłowie wejdą. Deklarowałem, że nie chcemy blokować mównicy, bo uważamy, że to nie jest najlepsza forma na przyszłość - ocenił.

Petru powiedział też, że chce się spotkać z liderami PO i PSL, by rozmawiać o wniosku o skrócenie kadencji Sejmu. Jak mówił lider Nowoczesnej, w środę dotychczasowy protest przejdzie w „inny wymiar”.

Przed spotkaniem obecni na nim politycy mówili w różnym tonie. Jarosław Gowin zapewniał, że większość rządowa nie odda sali plenarnej tym, którzy łamią prawo.

Z kolei Ryszard Petru uderzał w Grzegorza Schetynę: - Uważam, że unik nie jest metodą. Ucieczka nie jest metodą. Trzeba mieć odwagę powiedzieć Jarosławowi Kaczyńskiemu co się chce powiedzieć wprost. Marszałek Kuchciński zrobi to, co powie mu Jarosław Kaczyński. Ucieczka nie jest sposobem na rozwiązywanie problemów - powiedział szef Nowoczesnej.

- Muszę powiedzieć z przykrością, że pan przewodniczący Petru wycofał się z tego, co sam proponował. W związku z tym do finalnego porozumienia, które byłoby znacznym krokiem do rozwiązania kryzysu - mimo nieobecności PO - nie doszło. Natomiast to, co mogę powiedzieć z radością to to, że zarówno pan przewodniczący Petru, jak i oczywiście panowie prezesi i przewodniczący zadeklarowali, że jutro będą na sali sejmowej i nie będą zakłócali obrad. Że zrobią wszystko, by obrady rozpoczęły się normalnym trybem. To jest sytuacja, o ile przyrzeczenia zostaną dotrzymane, która jest pewnym postępem. W tym sensie rozmowy były pożyteczne. Zmarnowano wielką szansę, by rozwiązanie kryzysu stało się czymś bliskim. Tyle mogę powiedzieć - powiedział Jarosław Kaczyński po spotkaniu zorganizowanym przez marszałka Senatu.

Prezes PiS wykluczył przy tym scenariusz kontynuacji obrad 33. posiedzenia Sejmu, które zostało zakończone w grudniu. - Inaczej stworzylibyśmy precedens do ustroju, który nie można nazwać demokracją, ale raczej anarchią. Nie miałoby to nic wspólnego z demokracją. Ci, którzy proponują nam, by taki ustrój stworzyć, nie mają elementarnej wiedzy o systemach politycznych, które istnieją na świecie - zaznaczył Kaczyński.

Przyjmujemy, że rozpoczynamy obrady i uczynimy wszystko, by te obrady - nawet jeśli były kłopoty - były prowadzone na sali obrad - dodawał.

Jak mówił szef PiS, jego zdaniem to mało prawdopodobny scenariusz. - Nie wierzę, żeby tego rodzaju intencja była. Te obrady może będą burzliwe, ale będą - stwierdził.

- Jako prezes PSL nie dam się zapisać ani do obozu władzy, ani do obozu totalnej opozycji - powiedział Władysław Kosiniak-Kamysz po spotkaniu w gabinecie marszałka Stanisława Karczewskiego.

Jak mówił prezes Polskiego Stronnictwa Ludowego, Mogliśmy wykorzystać lepiej trzy tygodnie okresu świątecznego i noworocznego. Platforma strzeliła focha, nie przychodząc na spotkanie, a Petru wycofuje się rakiem ze swojej propozycji przegłosowania poprawek - zaznaczył Kosiniak-Kamysz.

Prezes PSL zadeklarował, że nikt z PSL nie będzie blokował mównicy sejmowej: Oczekujemy, że jutro rozpoczynamy w normalny sposób pracę parlamentu. Nie damy podzielić Polaków na dwie części, nie może być dwóch parlamentów - powiedział.

Kosiniak-Kamysz żartował ze zmiennej postawy Petru, przekonując, że zmienił swoje postulaty z powodu „mniejszej liczby lajków na facebooku”.

Spotkanie to kontynuacja rozmów z poniedziałku, zainicjowanych przez marszałka Karczewskiego. poniedziałkowym spotkaniu także nie wziął udziału szef PO Grzegorz Schetyna.

Prezes PiS Jarosław Kaczyński powiedział po poniedziałkowym spotkaniu, że jego uczestnicy zgodzili się, iż zaczynamy posiedzenie Sejmu na sali plenarnej; stwierdzili też, że ich kluby nie będą blokowały mównicy, tym bardziej stołu prezydialnego. We wtorek rano w TVP, Kaczyński mówił, że jego partia proponuje, aby większość w Senacie uchwaliła część poprawek opozycji do budżetu. Jak dodał, można rozważyć przyjęcie niektórych z nich później w Sejmie. Szef PiS zaznaczył też, że liczy na obecność przedstawiciela PO na spotkaniu.

We wtorkowym spotkaniu udział wzięli liderzy: PiS Jarosław Kaczyński, Nowoczesnej Ryszard Petru, Kukiz‘15 Paweł Kukiz, PSL Władysław Kosiniak-Kamysz oraz Polski Razem Jarosław Gowin; Solidarną Polskę reprezentuje jej wiceprezeska, szefowa KPRM Beata Kempa.

Schetyna poinformował we wtorek, że nie pojawi się na spotkaniu u Karczewskiego, bo - jak ocenił - nie daje ono szansy na wyprowadzenie Sejmu z kryzysu. Zaapelował również do pozostałych liderów opozycji, aby nie stawili się na tym spotkaniu.

Szef PO zapowiedział również, że zaproponuje liderom pozostałych ugrupowań parlamentarnej opozycji spotkanie w własnym gronie i ponowił deklarację, że jest gotów spotkać się z marszałkiem Sejmu Markiem Kuchcińskim, jeśli taka propozycja padnie.

Marszałek Kuchciński zaapelował w poniedziałek wieczorem do posłów, którzy zajmują salę plenarną, by opuścili Sejm i umożliwili przygotowanie sali do obrad. Według niego prokuratura z urzędu powinna przeanalizować zachowania niektórych posłów i rozpocząć formalne kroki.

Od 16 grudnia 2016 r. w sali plenarnej Sejmu przebywają posłowie PO i Nowoczesnej, którzy rozpoczęli wtedy protest wobec wykluczenia z obrad posła PO Michała Szczerby i wobec projektowanych zmian w zasadach pracy dziennikarzy w Sejmie, domagając się zachowania jej dotychczasowych reguł.

Marszałek Sejmu Marek Kuchciński wznowił obrady w Sali Kolumnowej, gdzie przeprowadzono głosowania m.in. nad ustawą budżetową na 2017 r. Opozycja uważa, że głosowania w Sali Kolumnowej były nielegalne, m.in. z powodu braku kworum. Marszałek Sejmu zapewnił, że w głosowaniach 16 grudnia brała udział wymagana w konstytucji liczba posłów oraz, że każdy z posłów mógł wejść do sali głównym wejściem i brać udział w każdym głosowaniu.

[fot. PAP/Rafał Guz]

(PAP)/wPolityce.pl/ems

Warto poczytać

  1. weiss19072018 19.07.2018

    Szewach Weiss naprawdę obraził Polaków. Tłumaczenie nie pozostawia złudzeń

    W niedawno przeprowadzonym wywiadzie prof. Szewach Weiss wypowiadał się na temat relacji polsko-żydowskich w kontekście II wojny światowej. Jak donoszą angielskojęzyczne media, profesor miał oskarżyć polski rząd na uchodźstwie o mordowanie żydów.

  2. cba18072018 18.07.2018

    Przemysław M. zatrzymany przez CBA. Podejrzany o udział w grupie przestępczej wyłudzającej podatek VAT

    Dzięki wspólnej pracy CBA, ABW i Prokuratury Okręgowej w Zamościu zatrzymano dziś członków zorganizowanej grupy przestępczej, która w latach 2015-2016 działając wspólnie i w porozumieniu naraziła Skarb Państwa na straty sięgające blisko 7 milionów złotych

  3. mazurek09032018 18.07.2018

    To będzie najważniejsza komisja śledcza w tej kadencji. Znamy kandydatów PiS

    Kazimierz Smoliński, Małgorzata Janowska, Marcin Horała, Wojciech Murdzek, Andrzej Matusiewicz, zostaną zgłoszeni jako kandydaci PiS do komisji śledczej ds. VAT

  4. sejm180702018 18.07.2018

    Skandaliczne sceny. Tłum pod Sejmem zaatakował Kornela Morawieckiego!

    Protestujący w środę pod Sejmem chcieli uniemożliwić wyjście marszałkowi seniorowi Kornelowi Morawieckiemu

  5. rostowski18072018 18.07.2018

    Czas na trudne pytania. Rostowski przed komisją śledczą ds. Amber Gold

    W środę po godz. 10 sejmowa komisja śledcza rozpoczęła posiedzenie, na którym przesłuchuje b. ministra finansów w rządzie PO-PSL Jana Vincenta Rostowskiego.

  6. gersdorf03072018 18.07.2018

    Gersdorf: Jestem I prezesem SN do 2020 roku, nikt tego nie zmieni

    Jestem I prezesem Sądu Najwyższego do 2020 r., nikt tego nie zmieni, bo normy konstytucyjne są najważniejsze i nie można ich zmieniać zwykłymi ustawami – powiedziała dziennikarzom Małgorzata Gersdorf, która w środę przybyła do Sądu Najwyższego.

  7. sejm18072018 18.07.2018

    Rozpoczęło się trzydniowe posiedzenie sejmu. Czym zajmą się posłowie?

    Sejm, który w środę po godz. 9 rozpoczął trzydniowe posiedzenie, zajmie się projektem PiS zmian w Kodeksie wyborczym dotyczącym wyborów do PE, projektem dot. zmian w procedurze wyboru I prezesa SN oraz projektem zmian w Prawie o prokuraturze, w ustawie o SN oraz w ustawie o KRS.

  8. orlik170702018 17.07.2018

    „Orliki” się rozpadają. Nawet Wyborcza przyznaje, że sztandarowy projekt rządu PO-PSL okazał się klapą

    Ten pomysł miał być jednym z największych osiągnięć rządu Donalda Tuska

Wiadomości ze świata

więcej
CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook