Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Obłuda PO zdemaskowana

16.02.2017

Sebastianowi K. miała zostać trzykrotnie zaproponowana pomoc adwokata. Ponadto mężczyzna został również przebadany przez lekarza. Portal wPolityce.pl demaskuje obłudę i dezinformację posłów PO w sprawie traktowania podejrzanego o spowodowanie wypadku kolumny z premier Beatą Szydło.

Wychodzą na jaw kolejne fakty w sprawie domniemanego złego traktowania Sebastiana K. Jak ustalił portal wPolityce.pl 21-latkowi została trzykrotnie przedstawiona możliwość skorzystania z pomocy adwokata. Chłopak miał również skontaktować się ze swoją matką, zaraz po zatrzymaniu.

Wcześniej ten sam portal ujawnił informację o tym, że Sebastian K. został przebadany przez lekarza, co posłowie PO próbowali podważyć.Dokumenty zostały podpisane przez podejrzanego."Sebastiana K. zbadał lekarz - chirurg, który nie tylko pobrał krew podejrzanemu o spowodowanie wypadku, ale także przeprowadził badanie mężczyzny. W protokole, który ujawniamy wpisane są wszystkie informacje o stanie zdrowia Sebastiana K. Lekarz, oprócz faktu, że mężczyzna nie spożywał alkoholu, wpisał w protokół informacje o tym, że mężczyzna nie ma żadnych objawów ewentualnych obrażeń po wypadku, jego nastój jest spokojny, a mowa wyraźna. Chirurg przeprowadził też kilka standardowych testów, które określają stan zdrowia osoby badanej po wypadku komunikacyjnym. Informacja o dobrym stanie zdrowia znalazła się także w dokumencie, w którym zawarto zarzut dla Sebastiana K. Pod tym dokumentem również widnieje podpis podejrzanego" - czytamy na stronie portalu wPolityce.pl.


Poseł PO Borys Budka relacjonując spotkanie z 21-letnim kierowcą ocenił, że „został on pozostawiony wczoraj samemu sobie”, „został przesłuchany bez adwokata” oraz otrzymał protokół bez załącznika z zeznaniami”. „Mówi on, że absolutnie nie przyznał się od winy i twierdzi, że nie słyszał sygnałów dźwiękowych" - podkreślił  poseł.

Jeśli chodzi zaś o pomoc adwokata, to policjanci trzykrotnie proponowali mu możliwość skorzystania z jego pomocy, ale mężczyzna nie wyraził takiego życzenia.


 MW/wPolityce.pl

[fot.PAP/G.Momot]
MW/wpolityce.pl
CS144FotMINI

Czas Stefczyka 144/2017

PDF (7,88 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook