Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Zakładał kajdanki, teraz sam w nich chodzi

21.03.2014

Były wysoki oficer CBŚ został zatrzymany. Prowadził nielegalny serwis komputerowy. Oszust naraził Polskę na gigantyczne straty. Korzystał z wiedzy, jaką posiadł za publicznie pieniądze.

Były naczelnik olszyńskiego CBŚ znudził zdaje się życiem praworządnym. Przez lata ścigał bandziorów, w końcu został jednym z nich... Byłego naczelnika aresztowało niedawno Biuro. Straty powstałe w wyniku jego działalności szacuje się na 26 milionów złotych!

„51-letni podinspektor Ryszard B. przez lata kierował wydziałem do zwalczania przestępczości gospodarczej w KWP w Olsztynie. Kiedy powstał CBŚ, został naczelnikiem wydziału zwalczania korupcji i przestępczości gospodarczej. Kiedy odszedł na emeryturę, założył biuro detektywistyczne” - opisuje sytuację „Fakt”.

Zaznacza jednak, że wysoka emerytura oraz dodatkowe dochodu B. nie wystarczały. „Policyjny emeryt, jak ustalili śledczy, wraz z synem kilka lat temu założył serwis filmowy dla kinomaniaków, w którym można było oglądać pirackie światowe produkcje kinowe za symboliczne opłaty abonamentowe” - wyjaśnia „F”.

Jak się okazuje B. działał sprawnie i prężnie również dzięki temu, czego nauczył się w CBŚ. „Serwery, konta bankowe i adresy korespondencyjne zostały rozmieszczone w egzotycznych krajach, z którymi Polska nie ma podpisanych umów o współpracy” - wyjaśnia gazeta.

Portal natychmiast rozwinął się do sporych rozmiarów, a liczba jego użytkowników przekroczyła 1,5 mln. „Internauci oglądając filmy, wpłacali do kasy piratów nawet ponad 300 tys. złotych miesięcznie” - wyjaśnia gazeta.

Jednak wystawne życie policyjnego emeryta zgubiło go i został zatrzymany. Wrócił na stare śmieci do tego samego budynku, w którym pracował. Tyle że w kajdankach.

TK
[Fot. Policja.pl]

CS141fotMINI

Czas Stefczyka 141/2017

PDF (4,89 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook