Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Zaiskrzyło między PSL a PO

19.06.2013

PSL nie godzi się na likwidacje subwencji z budżetu państwa dla partii politycznych. Ludowcy zaczęli mocno krytykować koalicyjną Platformę Obywatelską.

Ludowcy bardzo się uaktywnili medialnie od wczoraj, gdy Donald Tusk zastosował swą ulubioną taktykę „ucieczki do przodu” po odkryciu, że pieniądze podatnika PO wydaje na zbytki; premier zaproponował powrót do pomysłu likwidacji dotacji budżetowych dla partii.

W PSL zawrzało. Sytuacja tego ugrupowania jest niewesoła, gdyż jest bardzo zadłużona z powodu błędów popełnionych przy rozliczaniu się za jedną z poprzednich kampanii wyborczych. Platforma Obywatelska jest w innej sytuacji – ma odłożone na koncie około 20 milionów złotych, więc z łatwością sfinansuje następną kampanię wyborczą.

Jan Bury, szef klubu parlamentarnego PSL w wywiadzie dla radiowej Trójki nie pozostawia złudzeń co do oceny planów PO.

- Subwencje sprawdziły się, są dobrą metodą na finansowanie życia publicznego w Polsce, ale jest pytanie, czy nie są one jeszcze za wysokie. PSL nie wydaje tych pieniędzy na zbytki, na głupstwa. Natomiast Platforma i PiS wydają pieniądze na luksusy - powiedział Bury w Trójce.

Jego zdaniem dzięki finansowaniu z budżetu, obywatele mogą dowiedzieć się, co w partiach "jedzą, piją, jak się ubierają, kogo ubierają". W „Gazecie Wyborczej” Bury jeszcze ostrzej zaatakował koalicyjną partię.

- Niech PO odda najpierw miliony, które odłożyła na nadchodzące kampanie.

Nie ma wątpliwości, że PSL będzie wolał wyjść z koalicji niż zaryzykować całkowitą utratę płynności finansowej, która zagrozi i tak już słabnącym ludowcom.

PAP

[FOTO: PAP/Jakub Kamiński]

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook