Jedynie prawda jest ciekawa

Zagrożony budżet UE jest winą słabości PO

15.03.2013

Politycy PiS uważają, że brak silnej pozycji PO w Europejskiej Partii Ludowej miał wpływ na rezolucję PE, w której odrzucono porozumienie budżetowe.

"Dlaczego dzielono tort, odtrąbiono sukces, skoro teraz mówi się o negocjacjach. Padł mit, że PO z PSL-em jest w najsilniejszej frakcji w PE, stąd jest bardzo wpływowa, może bardzo wiele, zapewni

Polsce godne pieniądze w nowej perspektywie finansowej. Po pierwsze pieniądze nie są tak wysokie, jak powinny, po drugie, okazuje się, że wynegocjowane pieniądze stoją pod znakiem zapytania" - powiedział podczas konferencji prasowej w Sejmie szef klubu PiS Mariusz Błaszczak.

"David Cameron i posłowie z Partii Konserwatywnej (którzy w PE współtworzą z PiS frakcję Europejscy Konserwatyści i Reformatorzy) poparli wynegocjowany budżet, tymczasem politycy z Europejskiej Partii Ludowej, bliscy politycy Donaldowi Tuskowi nie poparli budżetu" - zaznaczył Błaszczak.

Według polityków PiS premier Donald Tusk i szef MSZ Radosław Sikorski powinni nakłaniać przywódców ugrupowań reprezentowanych w EPL przed głosowaniem nad budżetem w PE, aby został przyjęty w jak najkorzystniejszym dla Polski kształcie. "Obawiamy się, że nie uda się zachować konstrukcji budżetu w przyszłości. (...) Apelujemy do premiera Donalda Tuska: dosyć propagandy, niech wreszcie zabierze się do roboty i stara się razem z opozycją zagwarantować Polsce jak najwyższe środki unijne"- powiedział europoseł Ryszard Czarnecki.

Europoseł PO Jacek Protasiewicz nazwał zarzuty PiS "niepoważnymi" i "nieścisłymi". "PiS posługuje się informacjami nieprawdziwymi, tworzy klimat zagrożenia" - podkreślił na piątkowej konferencji prasowej.

Protasiewicz przekonywał, że Platforma jest w PE skuteczniejsza od PiS. Jako przykład podał wyniki głosowania nad poprawkami do rezolucji ze strony frakcji, do której należy PiS i ze strony frakcji, do której należy PO.

"Za poprawką zgłoszoną przez PiS głosowało 144 europosłów, za naszą poprawką 247 europosłów. Sprawa jest prosta - ponad 100 eurodeputowanych więcej poparło naszą inicjatywę - w porównaniu z inicjatywą PiS. Dowodzi to umiejętności zgromadzenia poparcia na forum Parlamentu Europejskiego" - zaznaczył.

Eurodeputowana Platformy Lena Kolarska-Bobińska przekonywała, że polityka w PE nie jest "polityką cepa i młota", a polityką, w której trzeba uwzględniać bardzo różne racje. "Politycy PiS żyją w rzeczywistości przed Traktatem Lizbońskim, obecnie proces decyzyjny nad budżetem unijnym jest bardzo skomplikowany" - podkreśliła.

Przypomniała, że PE podejmie decyzję w sprawie unijnego budżetu najwcześniej w czerwcu. "To nie była decyzja PE nad budżetem europejskim, podejmowaliśmy rezolucję nad otwarciem negocjacji, to był dokument negocjacyjny" - mówiła Kolarska-Bobińska.

Zdaniem europosłanki Elżbiety Łukacijewskiej (PO), PiS "manipuluje" opinią publiczną.

Parlament Europejski przyjął w środę rezolucję dotyczącą budżetu UE na lata 2014-20, w której odrzuca porozumienie wynegocjowane przez szefów państw i rządów na lutowym szczycie. Za rezolucją opowiedziało się 506 europosłów, przeciw było 161, wstrzymało się 23. PE nie przyjął poprawek łagodzących wymowę dokumentu; m.in. polscy europosłowie chcieli, by z tekstu wypadło zdanie mówiące o tym, że PE "odrzuca porozumienie w obecnym kształcie".

Rezolucja przyjęta przez eurodeputowanych jest stanowiskiem PE przed negocjacjami w sprawie wieloletniego budżetu. Ostateczne głosowanie, na którym PE zdecyduje, czy przyjmuje budżet na lata 2014-2020 odbędzie się w czerwcu.

Uzgodniony przez przywódców na lutowym szczycie UE budżet 2014-20 po raz pierwszy będzie realnie mniejszy od poprzedniego. Przewiduje wydatki rzędu 960 mld euro w zobowiązaniach oraz ponad 908 mld euro w rzeczywistych płatnościach.

PAP, lz

[fot: PAP, Tomasz Gzell]

Warto poczytać

  1. 05KACZYNSKITVTRWAMSI27072017 27.07.2017

    Kaczyński: Idźmy do przodu, by kolejne ważne sprawy były załatwione

    Lider PiS przyznał: Mam obowiązek powiedzieć, że decyzja pana prezydenta to był błąd, poważny błąd, ale idziemy do przodu.

  2. 02CHMIELNA70UCHYLONASI27072017 27.07.2017

    Komisja ds. reprywatyzacji naprawia gigantyczną aferę w stolicy

    Komisja weryfikacyjna ds. reprywatyzacji uchyliła decyzję prezydent Warszawy ws. Chmielnej 70. To grunt tuż przy Pałacu Kultury warty 160 mln zł. Wyłudzono go, mimo że dawny właściciel uzyskał już odszkodowanie. Komisja podjęła decyzję na swoim niejawnym posiedzeniu.

  3. SzymanskiFlickr 27.07.2017

    Szymański o propozycji spotkania KE-V4: jest wiele spraw, które wymagają rozmowy

    Jest wiele trudnych spraw, które wymagają politycznej wyobraźni i szczerej rozmowy; Polska jest zawsze gotowa do takiego dialogu - powiedział w czwartek PAP wiceszef MSZ ds. europejskich Konrad Szymański odnosząc się do propozycji spotkania w formacie KE-V4.

  4. Policja 27.07.2017

    Nowoczesna: mamy dziś do czynienia z państwem policyjnym

    "Państwo policyjne" - tak poseł Nowoczesnej Adam Szłapka skomentował doniesienia "GW", według których policja śledziła lidera partii Ryszarda Petru. Zażądał w tej sprawie wyjaśnień od premier Beaty Szydło i zapowiedział złożenie zawiadomienia do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa.

  5. lichocka16062017 27.07.2017

    Lichocka: Timmermans nie ma podstaw, żeby pouczać polski Sejm, jakie ma uchwalać ustawy

    Wiceszef KE Frans Timmermans nie ma żadnych podstaw, żeby pouczać Polaków i polski Sejm, jakie mają uchwalać ustawy - uważa posłanka PiS Joanna Lichocka z Rady Mediów Narodowych. Sądownictwo to kwestia państw członkowskich i politykom KE nic do tego - dodała.

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook