Jedynie prawda jest ciekawa

Wyszkowski: ujawnienie „Bolka” to wspólny wysiłek

09.10.2014

Po wielu latach sądowych batalii zakończył się proces między Krzysztofem Wyszkowskim a Lechem Wałęsą. Sąd uznał, że to były prezydent musi zapłacić Wyszkowskiemu i zwrócić koszta sądowe.

„Od chwili, gdy Sąd Okręgowy w Gdańsku poinformował mnie, że proces wytoczony mi przez Lecha Wałęsę w 2005 r. ostatecznie zakończył się oddaleniem tego powództwa, z całego świata otrzymuję gratulacje, pozdrowienia, a nawet podziękowania za ujawnienie prawdy o agenturalności t.w. "Bolka". Nie mogąc indywidualnie odpowiedzieć na wszystkie wiadomości tą drogą przekazuję moje serdeczne podziękowania!” - pisze obecnie Wyszkowski na swojej stronie.

Dodaje, że „po dziewięciu latach zmagań z przeciwnikiem tak możnym, potężnym, bogatym i mającym jednoznaczne poparcie wielu instytucji państwowych, z wdzięcznością przyjmuję pozdrowienia od tych, których prawda o najnowszej historii Polski cieszy osobiście”.

„Tym bardziej serdecznie i gorąco wyrażam wdzięczność wszystkim, którzy czynnie, jako adwokaci, radcowie prawni i nieformalni pomocnicy udzielali mi bezcennej pomocy, bez której kłamstwo bez wątpienia zwyciężyłoby nad prawdą, ponieważ siły postkomunistycznego układu nadal posiadają w wymiarze sprawiedliwości wielkie wpływy” - dodaje Wyszkowski.

Zaznacza, że „sędzia Sądu Okręgowego w Gdańsku Barbara Malak już 31 sierpnia 2010 r. miała odwagę przeciwstawić się (…) i orzec o oddaleniu pozwu Wałęsy oraz stwierdzić, że dokonałem należytej staranności w badaniu sprawy jego agenturalności”.

„Jestem przekonany, że poważny wpływ na ostateczne zwycięstwo miała również postawa opinii publicznej, ponieważ nawet sędziowie -"funkcjonariusze" musieli w swych krętactwach dbać przynajmniej o pozory praworządności, które jednak stawały się skutecznym punktem zaczepienia dla prawników prowadzących moją obronę” - podkreśla legenda polskiej opozycji antykomunistycznej.

„Dlatego, choć zmęczony tym i innymi procesami wytaczanymi mi w III RP za ujawnianie agentury komunistycznych służb specjalnych, z głębi serca dziękuję wszystkim rodakom podzielającym moje przeświadczenie, że odsunięcie od władzy na Polską obcej agentury jest warunkiem naszej wolności, demokracji i niepodległości” - kończy swój tekst Wyszkowski.

TK
[Fot. M. Czutko]

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook