Jedynie prawda jest ciekawa


Wydało się! Rodzina HGW wiedziała, że nabywa kamienicę w złej wierze!

11.12.2017
Jaki11122017
Wydało się! Rodzina HGW wiedziała, że nabywa kamienicę w złej wierze!

- Komisja weryfikacyjna dotarła do nowych dokumentów ws. Noakowskiego 16: wyroku skazującego jednego z fałszerzy i do zeznań Romana Kępskiego - wuja Andrzeja Waltza - z których wynika, że miał on świadomość, iż stara się o kamienicę w złej wierze - poinformował szef komisji Patryk Jaki.

Jego zdaniem, w świetle nowych dokumentów, cała "linia i transakcja" dot. Noakowskiego 16 powinna być nieważna.

Przed wojną właścicielami Noakowskiego 16 były osoby pochodzenia żydowskiego, które zginęły w czasie II wojny światowej. W 1945 r. Leon Kalinowski, wraz z Leszkiem Wiśniewskim i Janem Wierzbickim, zaczął posługiwać się w warszawskich urzędach antydatowanym na czas sprzed wojny pełnomocnictwem właścicieli do dysponowania przez niego ich nieruchomością; miał on sfałszować akt notarialny i wypisy z niego. Dzięki temu Kalinowski sprzedał kamienicę Romanowi Kępskiemu (wujowi Andrzeja Waltza) i Zygmuntowi Szczechowiczowi. Potem okazało się, że wojnę przeżyła Maria Oppenheim, żona jednego z dawnych właścicieli, która wykazała oszustwo. Pod koniec lat 40. Kalinowski został skazany na więzienie. Sąd unieważnił też wtedy pełnomocnictwa, którymi się posługiwał.

Po wydaniu "dekretu Bieruta", Kępski i Szczechowicz wszczęli - jako pokrzywdzeni przez dekret - postępowanie o ustanowienie prawa własności czasowej gruntu pod kamienicą, czego odmówiono im w 1952 r. W 2001 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze uchyliło orzeczenie z 1952 r. W 2003 r. prezydent m.st. Warszawy ustanowił prawo użytkowania wieczystego nieruchomości na rzecz kilkunastu spadkobierców Kępskiego i Szczechowicza, w tym - Andrzeja Waltza i jego córki. W 2007 r. 91 proc. udziału kamienicy nabyła od nich Fenix Group. Według mediów, rodzina Gronkiewicz-Waltz miała na tym zarobić 5 mln zł.

Jaki przypomniał w poniedziałek na konferencji prasowej w Ministerstwie Sprawiedliwości, że po wojnie oszuści poszukiwali nieruchomości, których właściciele pochodzenia żydowskiego zginęli w Holokauście. Podkreślił, że ci oszuści tworzyli fałszywe akty notarialne i "na szmalcownictwie" dorabiali się gigantycznych majątków. Dodał, że jednym z takich oszustów był Kalinowski.

Zdaniem przewodniczącego komisji do tej pory nie można było wyjaśnić sprawy Noakowskiego 16, ponieważ w sprawie brakowało dokumentów, na co powoływali się państwo Waltzowie i osoby je reprezentujące. Brakowało, dodał, treści wyroku na Leona Kalinowskiego. Ponadto rodzina Waltzów przekonywała, że ich wuj nie miał świadomości, że kamienica przy Noakowskiego pochodzi z przestępstwa - mówił Jaki.

- Odnaleźliśmy w archiwum w Sądzie Okręgowym w Olsztynie i Mławie akta z postępowania dyscyplinarnego jednego z tych fałszerzy, tzn. sędziego Jana Wierzbickiego. W tych aktach znaleźliśmy kluczową sprawę - nie dość, że znaleźliśmy wyrok skazujący, którego wszyscy poszukiwali od dziesiątek lat, wyrok skazujący Leona Kalinowskiego. Znaleźliśmy również dowód na to, że Roman Kępski miał pełną świadomość, czyli rodzina Waltzów miała pełną świadomość, że próbuje odzyskać kamienicę w złej wierze - podkreślił wiceszef MS.

Dodał, że Roman Kępski był przesłuchiwany ws. Noakowskiego 16 przez organy bezpieczeństwa PRL. Wiceminister zaznaczył, że organy państwa pytały Romana Kępskiego, czyli rodzinę państwa Waltzów, czy wiedział o fałszerstwie dokumentów dot. Noakowskiego 16 i czy miał świadomość, że ta kamienica został mu przekazana w wyniku fałszerstwa.

Patryk Jaki przytoczył odpowiedź Kępskiego: "Nie uważam za wykluczone, że popełniono fałszerstwo, mogłem bezwiednie paść jego ofiarą, gdyby tak było, to oczywiście byłaby to moja strata". Jaki podkreślił, że pod przesłuchaniem jest podpis Romana Kępskiego.

- W świetle tych nowych dokumentów, które nigdy wcześniej nie były publikowane, nie ma żadnych wątpliwości, że Roman Kępski miał świadomość, że stara się o kamienicę w złej wierze, a w związku z powyższym cała linia i cała transakcja powinna być nieważna - powiedział Jaki. Jego zdaniem, można było stwierdzić, że Andrzej Waltz bezpodstawnie wzbogacił się na zwrocie Noakowskiego 16 i powinien zwrócić pieniądze, które "bezpodstawnie zarobił".

Członek komisji Sebastian Kaleta podkreślił, że to mieszkańcy Noakowskiego 16 w 2007 r. odnaleźli część dokumentów wskazujących, że Leon Kalinowski był skazany. Dodał, że do dzisiaj wiedza, że Kalinowski był skazany pochodziła z repertorium wskazującego, że w sprawie zapadł wyrok. Jak mówił, w 2008, 2009 r. przeprowadzono tzw. postępowanie odtworzeniowe akt karnych sprawy Kalinowskiego, ale poszukiwania wyroku i akt sprawy okazały się bezskuteczne. Natomiast wystarczyły do uznania, że Kalinowski był skazany.

Kaleta ocenił, że do 2015 r., kiedy rządziła Platforma Obywatelska organy państwa nie próbowały wyjaśnić sprawy Noakowskiego 16. - A wystarczyło kilka miesięcy prac komisji (weryfikacyjnej), by kluczowe dokumenty, które większość ludzi uznawało za niemożliwe do znalezienia, odnalazły się - zauważył.

Członek komisji Jan Mosiński (PiS) ocenił, że Roman Kępski miał świadomość tego, że dokonuje transakcji z Leonem Kalinowskim, która jest obarczona potężną wada prawną. Dodał, że Leon Kalinowski był znany z tego, że handlował nieruchomościami łamiąc prawo.

Według Mosińskiego, Kępski dzielił się swoją wiedzą i wątpliwościami dot. kamienicy przy Noakowskiego 16 podczas spotkań świątecznych z rodziną Waltzów. - Innej możliwości nie ma. Mówienie przez pana Waltza, że nie wiedział o tym, że transakcja zawiera wadę prawną są nieprawdziwe - zaznaczył.

Dyrektor Departamentu Prawa Administracyjnego Ministerstwa Sprawiedliwości Kamil Zaradkiewicz podkreślił, że dokumenty, do których dotarła komisja to akta urzędowe, niebudzące żadnych wątpliwości, co do ich autentyczności i prawdziwości.

- Dokumenty przesądzają, że na skutek transakcji między Kalinowskim i Kępskim nie mogło dojść do nabycia praw i roszczeń dekretowych przez Kępskiego. W konsekwencji prawa te nie mogły wejść w skład spadku po panu Kępskim i nie można było zostać spadkobiercą, co do praw i roszczeń, które nie były przedmiotem spadku. W związku z tym komisja będzie musiała rozstrzygnąć, jakie to skutki za sobą pociąga - wskazano.

Komisja weryfikacyjna badała sprawę Noakowskiego 16 w ub. tygodniu; do części tej nieruchomości w 2003 r. prawo nabył m.in. mąż prezydent stolicy Hanny Gronkiewicz-Waltz. Andrzej Waltz zeznał przed komisją, że nie rozmawiał z żoną o sprawie Noakowskiego 16.

- To była moja sprawa spadkowa, ustaliliśmy, że ona się tym nie interesuje - zeznał przed komisją. Dodał, że nie otrzymał żadnych dokumentów nt. nieprawidłowości. Gronkiewicz-Waltz w poniedziałek nie stawiła się jako świadek - oświadczyła, że odmawia zeznań jako świadek, bo sprawa dotyczy jej męża.

PAP
Fot: PAP/Leszek Szymański

Warto poczytać

  1. trzaskowski21062018 21.06.2018

    Szczyt żenady? Zamiast mieszkańców stolicy na „ławkę Trzaskowskiego” trafiają partyjni działacze

    Trudno jest nie odnieść wrażenia, iż kampania Rafała Trzaskowskiego toczy się od wpadki do wpadki.

  2. bydgoszcz-21062018 21.06.2018

    "Żart" prezydenta Bydgoszczy zdenerwował opozycję

    Podczas środowej sesji Rady Miasta Bydgoszcz zatwierdzono większością głosów sprawozdanie finansowe za rok 2017 r. i udzielone zostało absolutorium władzom miasta

  3. burza21062018 21.06.2018

    Zagrożenie II stopnia dla większości kraju. Spodziewane burze z gradem i niezwykle silny wiatr

    IMGW wydało w czwartek ostrzeżenia przed burzami z gradem: w niemal całym kraju obowiązują alerty co najmniej pierwszego stopnia, a ostrzeżenia drugiego stopnia przynajmniej częściowo dotyczą aż czternastu województw. Wiatr w porywach może wynosić do 100 km/h.

  4. Szydlo21042018 21.06.2018

    Szydło na temat plotek o Jarosławie Kaczyńskim "Król jest tylko jeden"

    W Prawie i Sprawiedliwości wszystko jest w jak najlepszym porządku; król jest jeden - prezes Jarosław Kaczyński

  5. polska20062018 20.06.2018

    Komentarz po bramce Krychowiaka podbija Internet. Niesamowite emocje!

    Są takie wypowiedzi, pytania i monologi komentatorów sportowych, które wszyscy pamiętamy wyjątkowo długo.

  6. lgbt20062018 20.06.2018

    Naczelny Sąd Administracyjny podjął decyzję. Czy w Polsce można wpisać rodziców tej samej płci w akcie urodzenia dziecka?

    Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę na odmowę wpisu do ksiąg stanu cywilnego brytyjskiego aktu urodzenia dziecka, w którym jako rodzice widnieją dwie kobiety. Utrzymał tym samym wyrok uznający, iż w Polsce nie można w takim akcie wpisać rodziców tej samej płci.

  7. rydzyk20062018 20.06.2018

    Ktoś chce śmierci o. Rydzyka? Prokuratura prowadzi śledztwo

    Prokuratura Rejonowa Toruń Centrum-Zachód wszczęła postępowanie ws. nawoływania do zabójstwa założyciela Radia Maryja i TV Trwam o. Tadeusza Rydzyka - poinformowała w środę PAP szefowa toruńskiej prokuratury Judyta Głowacka.

CS156fotoMINI

Czas Stefczyka 156/2018

PDF (8,87 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook