Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Wybory samorządowe do powtórki?

29.10.2015

Na mapie Polski pojawią się dwa nowe województwa: warszawskie i środkowopomorskie. Przynajmniej taki wariant jest rozważany w PiS - pisze dziennik „Fakt”.

A to oznacza, że wybory samorządowe mogą się odbyć szybciej niż za trzy lata. Może się zdarzyć nawet, ze  do urn pójdziemy już w przyszłym roku.
W rozmowie z Faktem potwierdziło to kilku polityków PiS.

Pierwszy możliwy termin to wiosna, ale najbardziej prawdopodobne są jednak wybory jesienią — powiedział prof. Włodzimierz Bernacki. "Pojawił się projekt wyodrębnienia dwóch nowych województw. Gdyby wszedł on w życie, to istnieje możliwość wyborów już wiosną. Celujemy jednak w jesień
— mówi poseł Bernacki.

Nie musi być tak, że czekają nas kolejne trzy lata bez wyborów -– mówi inny polityk. PiS i potwierdza tym samym, że w partia poważnie rozważa scenariusz wcześniejszych wyborów samorządowych.

Zgodnie z zapowiedziami PiS z kampanii wyborczej, woj. środkowopomorskie miałoby zostać wykrojone z zachodniopomorskiego, pomorskiego i Wielkopolski. Z kolei z Mazowsza miałaby być wydzielona Warszawa, która zawyża średni dochód podwarszawskim gminom, które w ten sposób mają utrudniony dostęp do różnych dotacji.

Powód jest też stricte polityczny, bowiem PiS doskonale pamięta zamieszanie wokół wyborów samorządowych,  w których PSL osiągnął wynik zadziwiająco wysoki. Teraz zaś, ledwie prześlizgnął się nad progiem wyborczym.

(PiS nigdy się nie wycofał z tezy o sfałszowaniu wyborów samorządowych.)

PSL w tamtych wyborach dostał 24 proc., a teraz w wyborach parlamentarnych 5 proc. Wybory do sejmików są zawsze uważane za najbardziej podobne do parlamentarnych, więc widać skalę nieprawidłowości — tą wypowiedzią „podgrzał temat” wczoraj w TOK FM lider SLD Leszek Miller, który przypomniał też o ogromnej liczbie głosów nieważnych.

Tym niemniej temat przyspieszonych wyborów przynajmniej oficjalnie - nie jest priorytetem PiS. Politycy boją się oskarżeń o próbę przejęcia władzy absolutnej.

Tłumaczą też, że najpierw trzeba będzie przeprowadzić referendum w województwach, które miałyby zostać podzielone. Ale w nieoficjalnych rozmowach cały czas rozważane są się dwa możliwe terminy przyspieszonej elekcji terminy: wiosna lub jesień przyszłego roku.

ansa/Fakt

[fot. TVN24.pl/wPolityce.pl]


Warto poczytać

Facebook