Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

"wSieci": Wielki spisek w KOD

28.09.2016

Stanisław Janecki o kryzysie demokracji w ... Komitecie Obrony Demokracji.

W Komitecie Obrony Demokracji zawieszono demokrację. A wszystko to w imię obrony demokracji przed prowokatorami i agentami. Oto Zarząd Główny KOD poinformował o odwołaniu wyborów regionalnych. A „wyniki tych, które zostały już przeprowadzone w Pomorskim, Opolskim, Kujawsko-Pomorskim i Świętokrzyskim są uznane za »tymczasowe«” – pisze w swoim artykule w najnowszym numerze tygodnika „wSieci” Stanisław Janecki.

Opisując odwołanie wyborów regionalnych publicysta „wSieci” z właściwą sobie ironią i swadą ocenia postawę kierownictwa KOD.

Odwołanie wyborów powszechnie uznano za potwierdzenie, że demokracja zawiodła samych obrońców demokracji, bo okazała się anarchią. To jednak wszystko tylko pozory. (…) W regionach, w których odbyły się już wybory, uznane potem za „tymczasowe”, w zasadzie każdy, kto złożył deklarację członkowską, mógł wziąć udział w głosowaniu. Ale centrala uznała, że przy W Komitecie Obrony Demokracji zawieszono demokrację. A wszystko to w imię obrony demokracji przed prowokatorami i agentami. Ale centrala uznała, że przy takim rozszerzeniu praw wyborczych stowarzyszenie mógłby opanować nieznany element, a wręcz nasłani na KOD dywersanci i prowokatorzy – kpi Janecki.

Prawicowy publicysta, nie kryjąc ironii, porównuje sytuację KOD-u, do inwigilacji, jakiej poddawani byli rewolucyjnie działacze przez carską Ochranę, gdzie rolę Aleksandra Gierasimowa pełni… Grzegorz Schetyna

Najgorsze jest to, że centrala KOD zaczęła otrzymywać informacje o wypełnianiu deklaracji KOD przez „agentów” Platformy Obywatelskiej i Nowoczesnej, którzy mieliby rozbijać stowarzyszenie od środka lub je przejąć. Kijowski i członkowie obecnego zarządu KOD są szczególnie uwrażliwieni na działania dywersyjne Schetyny, który nie chce iść z KOD ręka w rękę, a rozbicie i osłabienie stowarzyszenia oznaczałoby wzmocnienie zarówno PO, jak i przywództwa samego Schetyny –zauważa publicysta.

Stanisław Janecki ocenia też samych działaczy KOD

Wśród najważniejszych ludzi KOD panuje obecnie swego rodzaju psychoza na punkcie planów przejęcia lub infiltracji stowarzyszenia — zarówno przez wrogów z istniejących partii, jak i przez tajne służby czy jakieś twory hybrydowe bazujące na ludziach, którzy kiedyś w służ- bach funkcjonowali. Ta psychoza udziela się działaczom terenowym, bo nie znają oni teorii spiskowych funkcjonujących w centrali, a dostają tylko komunikaty świadczące o tym, że coś złego się wokół KOD dzieje – podsumowuje publicysta.

Więcej o konfliktach w KOD w najnowszym numerze tygodnika „wSieci”. Już 26 września, także w formie e-wydania na http://www.wsieci.pl/e-wydanie.html.



Warto poczytać

Facebook