Jedynie prawda jest ciekawa


Wróci sprawa Piesiewicza

28.02.2014

Były senator Platformy Obywatelskiej Krzysztof Piesiewicz nie może jeszcze spać spokojnie. Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga złożyła do sądu apelację od wyroku uniewinniającego polityka w sprawie narkotykowej, związanej z szantażem adwokata.

Wiceszef prokuratury Paweł Nowak nie chciał mówić o szczegółach apelacji; ujawnił jedynie, że jest ona "wyczerpująca i szczegółowa".

Złożeniem apelacji nie jest zdziwiony mec. Czesław Jaworski, jeden z obrońców Piesiewicza. "Trudno było się spodziewać, że prokurator nie będzie skarżył wyroku uniewinniającego" - powiedział PAP. Dodał, że liczy na utrzymanie uniewinnienia przez Sąd Okręgowy w Warszawie. Poinformował, że pisemne uazsadnienie wyroku odpowiada wszystkim zasadom.

W grudniu 2013 r. Sąd Rejonowy dla Warszawy-Żoliborza uniewinnił Piesiewicza od wszystkich siedmiu zarzutów dotyczących posiadania w 2008 r. "nie mniej niż 0,2 g" kokainy oraz nakłaniania do jej zażywania dwóch kobiet, które go szantażowały - za szantaż zostały już wcześniej skazane na 1,5 roku więzienia. Sędzia Iwona Strączyńska utajniła jego ustne uzasadnienie; cały proces był niejawny.

Obrona wnosiła o uniewinnienie oskarżonego. Prokuratura chciała dla niego 6 miesięcy więzienia w zawieszeniu oraz 6 tys. zł nawiązki na rzecz organizacji walczącej z narkomanią.

"To prawidłowy wyrok" - ocenił jeden z obrońców mec. Krzysztof Stępiński. "Bóg jeden wie" – tak odpowiedział na pytanie PAP, na jakiej podstawie prokuratura uznała, że białym proszkiem widocznym na filmie zrobionym przez szantażystów jest kokaina. "W aktach nie ma opinii, z której by wynikało, że to kokaina; nie było takich badań" - dodał.

Sam Piesiewicz mówił, że wyrok nie był dla niego zaskoczeniem. "Nikt nie zna tej sprawy tak, jak ja. Dziwiłem się, że ten akt oskarżenia w ogóle wpłynął do sądu" - powiedział. Jak podkreślał, był kilkakrotnie przebadany przez biegłych, a jedna z ekspertyz głosi, że można przyjąć, iż nigdy nie brał narkotyków. Zarzucił części mediów, że nierzetelnie opisywały jego sprawę.

"Zapewne zostanie sporządzona apelacja; moje stanowisko nie uległo żadnej zmianie" - mówił po wyroku prok. Józef Gacek. Według niego proces nie podważył ustaleń śledztwa. Gacek mówił kilka lat temu, że z ekspertyz wynika, iż senator zażywał kokainę. Jego zdaniem ustalenie, że białym proszkiem widocznym na filmie była kokaina, to "wniosek wynikający z analizy całokształtu materiałów".

W 2009 r. "Super Express" ujawnił film z udziałem ubranego w sukienkę senatora, nagrany w jego mieszkaniu przez Joannę D., jedną z kobiet, która go szantażowała. Film - na którym słychać wulgarne komentarze kobiety - miał być dowodem, że senator posiadał i zażywał narkotyki. On sam zaprzeczył, by je zażywał; twierdził, że nie była to kokaina, ale sproszkowane lekarstwa.

Wobec nieuchylenia przez Senat immunitetu senatorowi, w 2010 r. śledztwo umorzono. Wznowiono je, gdy jego immunitet wygasł wraz z mandatem w 2011 r. Prokuratura zarzuciła mu posiadanie, udzielanie i nakłanianie innej osoby do użycia kokainy. B. senator nie przyznał się i złożył wyjaśnienia.

Spotkanie senatora z Joanną D. i striptizerką Joanną S. nagrano we wrześniu 2008 r., a potem kilka razy "odsprzedawano" politykowi kompromitujące taśmy. Według mediów senator miał zapłacić za nagrania ponad 550 tys. zł, m.in. w październiku 2008 r. za "odkupienie" taśm zapłacił 196 tys. zł nieustalonej do dziś kobiecie, podającej się za dziennikarkę. Senator nie chciał wtedy ścigania szantażystów, a śledztwo ws. szantażu początkowo umorzono. Z szantażu jednak nie zrezygnowali.

W 2009 r. Halina S., znajoma Joanny D., zadzwoniła za jej wiedzą do senatora, mówiąc, że "pies wygrzebał z ziemi płyty z nagraniami". Za niemal 40 tys. zł senator "odkupił" od niej nagrania, jednak szantażyści znów zażądali pieniędzy; zagrozili też upublicznieniem nagrań. Wówczas senator zawiadomił prokuratur. W listopadzie 2009 r. zatrzymano osoby wskazane przez senatora. W 2011 r. troje szantażystów skazano na kary po 1,5 roku więzienia. Zbigniewa S. uznano za winnego kierowania szantażem, a Joannę D. i Halinę S. - wykonania tego.

68-letni Piesiewicz był obrońcą w procesach politycznych w PRL, m.in. w procesie działaczy Solidarności i KPN. W 1985 r. był oskarżycielem posiłkowym w procesie oficerów SB sądzonych za uprowadzenie i zabójstwo ks. Jerzego Popiełuszki. Zasłynął jako współautor scenariuszy filmowych do filmów Krzysztofa Kieślowskiego. Senator od 1991 do 1993 r. (z listy PC) oraz ponownie od 1997 do 2011 r. początkowo z listy AWS, potem Bloku Senat 2001 i PO.

PAP, ruk

[Fot. piesiewicz.pl]

 

Warto poczytać

  1. respectus170602018 17.06.2018

    „Polacy po swoje!”. Kolejny spot, który budzi ogromne emocje. Jedni chwalą, inni wolą nie komentować

    Na Twitterze zaprezentowano nowy spot kampanii #RespectUs. Wideo wzbudziło gorące emocje.

  2. Petru-15062018 17.06.2018

    Niesamowite. Jednak powstanie kolejna partia Ryszarda Petru. Znamy szczegóły!

    Stowarzyszenie b. lidera Nowoczesnej tworzy właśnie "Plan Naprawy Państwa", czyli program nowego ugrupowania, alternatywny dla polityki PiS. Ujawniamy szczegóły i kolejny plan Petru.

  3. 1270pomniklk 16.06.2018

    Odsłonięto pomnik prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego

    Pomnik prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego, który zginął w katastrofie samolotu pod Smoleńskiem 10 kwietnia 2010 r., odsłonięto w sobotę w Szczecinie. Na uroczystości obecny był premier Mateusz Morawiecki, przedstawiciele rządu, samorządów, a także kilkuset mieszkańców regionu.

  4. Sad16082018 16.06.2018

    Nowelizacja ustawy o sądownictwie i Sądzie Najwyższym weszła w życie

    W sobotę weszła w życie nowelizacja ustaw o ustroju sądów powszechnych i Sądzie Najwyższym. Nowela wprowadza zmiany w instytucji skargi nadzwyczajnej oraz mianowania asesorów w sądach powszechnych

  5. 1270timmermans 16.06.2018

    Rzecznik prezydenta: Spór z KE zakończyłby się, gdyby nie ambicje Timmersmansa

    Mam wrażenie, że część Komisji Europejskiej, a szczególnie jej szef Jean-Claude Juncker, chce zakończenia sporu z Polską; blokuje to ambicjonalne i personalne podejście wiceszefa KE Fransa Timmermansa - ocenił w sobotę rzecznik prezydenta Krzysztof Łapiński

  6. sejm15062018 15.06.2018

    Nowy sondaż. Ogromna przewaga Prawa i Sprawiedliwości nad innymi partiami

    Gdyby wybory parlamentarne odbyły się na początku czerwca PiS uzyskałoby 43 proc. głosów osób deklarujących udział w głosowaniu.

  7. wyborcza15062018 15.06.2018

    „Wyborcza” ilustruje konkurs o bohaterach niepodległości zdjęciem… niemieckiego żołnierza

    Skandal czy głupota? „Wyborcza” ilustruje konkurs o historii Polski....zdjęciem niemieckiego żołnierza

CS156fotoMINI

Czas Stefczyka 156/2018

PDF (8,87 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook