Jedynie prawda jest ciekawa

Wrak wróci samolotem?

01.08.2012

Strona polska chciałaby, by wrak Tu-154M został przetransportowany do Polski samolotem z lotniska Smoleńsk-Siewiernyj. Rozważana jest możliwość, by do transportu elementy wraku były "rozbierane, a nie cięte".

Ppłk Karol Kopczyk z Wojskowej Prokuratury Okręgowej w Warszawie, który jest w Smoleńsku, powiedział, że specjaliści z wojsk logistyki zakończyli już mierzenie elementów wraku, co jest potrzebne do określenia, jakim środkiem transportu wrak wróci do kraju.

- Będziemy tworzyć bardziej konkretny plan określający, które elementy można przewieźć, czy drogą lotniczą, czy lądową - dodał Kopczyk. Oświadczył, że strona polska na pewno zgłosi Rosjanom postulat wykorzystania lotniska Smoleńsk-Siewiernyj w ewentualnym powrocie wraku drogą lotniczą. W rozmowach z Rosjanami ma być także poruszony problem, czy zapewnią nam niezbędny sprzęt.

Kopczyk dodał, że największe elementy wraku mają więcej niż 10 metrów długości i 5 metrów szerokości. Dodał, że rozważana jest możliwość "rozbierania, a nie cięcia elementów wraku" na czas transportu do Polski. Według Kopczyka będzie to się łączyło z oznaczeniem wszystkich elementów i ich skatalogowaniem, co zabierze nieco czasu.

Grupa polskich biegłych i ekspertów zaczęła w poniedziałek w Smoleńsku prace przy wraku Tu-154M, który uległ katastrofie 10 kwietnia 2010 r. Polska prokuratura rozważa różne warianty sprowadzenia szczątków maszyny do kraju.

Licząca 13 osób "grupa rekonesansowa" składająca się z prokuratora wojskowego, biegłych oraz wojskowych specjalistów z dziedziny transportu i logistyki wyjechała do Smoleńska w niedzielę.

Pobyt polskiej grupy w Smoleńsku - jak już wcześniej informowała prokuratura wojskowa - jest
zaplanowany do czwartku. Do Rosji, poza prokuratorem i biegłymi, pojechali m.in. przedstawiciele Sztabu Generalnego, Żandarmerii Wojskowej, Szefostwa Transportu i Ruchu Wojsk oraz Inspektoratu Wsparcia Sił Zbrojnych. Polska prokuratura rozważa trzy warianty przewiezienia wraku do Polski i możliwych środków transportu, wybór konkretnego sposobu ma zostać dokonany po zakończeniu prac przez ekspertów.

Wrak Tu-154M pozostaje cały czas w dyspozycji Komitetu Śledczego Federacji Rosyjskiej. Strona rosyjska wielokrotnie zaznaczała, że wydanie wraku będzie możliwe dopiero po zakończeniu rosyjskiego śledztwa w sprawie katastrofy z 10 kwietnia 2010 r. Cały czas nie jest znany termin zakończenia rosyjskiego postępowania. Także podczas poniedziałkowych rozmów w Smoleńsku - jak zaznaczył ppłk Kopczyk - nie zostały podane żadne daty.

Prokurator generalny Andrzej Seremet w czerwcu oceniał, że "są nadzieje, iż wrak Tu-154 wróci do Polski późną jesienią". Zwracał też uwagę, że gabaryty szczątków mogą utrudniać jego przewóz do Polski, dlatego potrzebna jest odpowiednia logistyka. Jak mówił, prokuratorzy wojskowi sugerują użycie transportu kolejowego.

Wyjazd do Smoleńska ekspertów z Polski jest następstwem uzgodnień poczynionych podczas czerwcowej wizyty w Moskwie polskiej delegacji z udziałem m.in. naczelnego prokuratora wojskowego płk Jerzego Artymiaka. Miesiąc temu podczas wizyty w Moskwie polskich prokuratorów kwestia przekazania do Polski wraku Tu-154M była jednym z głównych tematów rozmów z przedstawicielami rosyjskiego Komitetu Śledczego.

NPW zastrzegła w czerwcu, że szczegóły dotyczące aspektów technicznych przekazania do Polski wraku samolotu zostaną przedstawione opinii publicznej po dokonaniu ostatecznych uzgodnień ze stroną rosyjską. Prokuratura wojskowa przypominała także, że sprawa zwrotu szczątków samolotu była wielokrotnie podejmowana w trakcie kontaktów roboczych polskich prokuratorów wojskowych z przedstawicielami organów śledczych Federacji Rosyjskiej. "Prokuratura uzyskała zapewnienie rządu polskiego o udzieleniu wszelkiej niezbędnej pomocy do przeprowadzenia tej skomplikowanej pod względem logistycznym operacji" - podkreślała w czerwcu NPW.

Polskie śledztwo dotyczące katastrofy smoleńskiej jest przedłużone do 10 października. Prokurator generalny Andrzej Seremet mówił w końcu czerwca, że realnym terminem zakończenia postępowania Wojskowej Prokuratury Okręgowej w Warszawie w tej sprawie jest 10 kwietnia przyszłego roku.

ansa/pap

[fot.ansa]

Warto poczytać

  1. 1270kwatera 22.10.2017

    Otwarto kwaterę żołnierzy poległych w obronie Warszawy w 1939 r.

    W niedzielę na cmentarzu przy ul. Wałbrzyskiej na Służewie kardynał Kazimierz Nycz poświęcił pomnik i nowo otwartą kwaterę wojenną żołnierzy Wojska Polskiego poległych w obronie Warszawy w 1939 r. i ofiar cywilnych zabitych w wyniku niemieckich bombardowań.

  2. 1270policja 22.10.2017

    Mariusz Kamiński przedstawi założenia ustawy o jawności życia publicznego

    Założenia ustawy o jawności życia publicznego przedstawią w poniedziałek na konferencji prasowej w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów minister koordynator służb specjalnych Mariusz Kamiński i jego zastępca Maciej Wąsik. Ustawa ma zmienić polskie prawo antykorupcyjne.

  3. Misjewiki 22.10.2017

    "Wszyscy jesteśmy wezwani, by być misjonarzami"

    Wszyscy jesteśmy wezwani, by być misjonarzami i głosić Chrystusa w swoich środowiskach - mówił z okazji Światowego Dnia Misyjnego przewodniczący Komisji Episkopatu Polski ds. Misji bp Jerzy Mazur. Podziękował też za ofiary składane na rzecz misji.

  4. Rezydenciprotest22102017 22.10.2017

    Prezydent włączy się w spór dotyczący rezydentów? Jest komentarz ministra

    W tym momencie protestu rezydentów nie ma potrzeby wchodzenia prezydenta w jego rozstrzygnięcie, ponieważ to sprawa między rządem, a protestującymi lekarzami - uważa prezydencki minister Andrzej Dera.

  5. MuzeumIIWSwiki 22.10.2017

    W Gdańsku stanie pomnik bohatera? "Zrobię wszystko żeby powstał".

    Składam dziś deklarację, że zrobię wszystko, aby przed Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku stanął pomnik rotmistrza Witolda Pileckiego - powiedział w sobotę dyrektor tej placówki Karol Nawrocki. Dodał, że powoła w tym celu społeczny komitet budowy pomnika.

CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook