Jedynie prawda jest ciekawa

Wraca taśma, która miała obalić rząd!

23.12.2014

Czy afera podsłuchowa, która nie obaliła rządu Donalda Tuska, może doprowadzić do upadku rządu Ewy Kopacz? Prokuratura potwierdza, że istniała taśma z podsłuchaną rozmową byłej wicepremier Elżbiety Bieńkowskiej z szefem CBA Pawłem Wojtunikiem.

W szczycie afery podsłuchowej „Wprost” pisał o tym nagraniu, dokonanym potajemnie w restauracji „Sowa & Przyjaciele” , że to „taśma, która ma obalić rząd”.

 - Ta taśma jest jak yeti, ale ja się tego yeti nie obawiam – mówił kilka miesięcy temu Wojtunik.

Teraz prokuratura potwierdza, że ów „yeti” istniał, tylko nie wiadomo, co się z nim stało.

- Wiemy, że takie nagranie istniało. Zgromadzone w śledztwie dowody wskazują, że taka rozmowa została zarejestrowana. W toku śledztwa nie udało się tego nagrania odkryć – ujawniła w tvn24.pl prokurator Anna Hopfer z Prokuratury Okręgowej Warszawa – Praga.

Skąd o tym wiadomo?

- Jeden z podejrzanych w swoich wyjaśnieniach wskazał na takie szczegóły rozmowy, które mógł poznać jedynie wtedy, kiedy słyszał jej  treść. Paweł Wojtunik i Elżbieta Bieńkowska podczas ich przesłuchania również potwierdzili, że rozmawiali na takie tematy. Stąd właśnie wniosek, że ta rozmowa została zarejestrowana, pomimo braku nagrania  - wyjaśnia prokurator.

Prokuratura nie wie, co się stało z taśmą i wciąż próbuje ją odnaleźć.

Zapraszamy na profil Stefczyk.info na Facebooku!

JUB/tvn.24.pl

[fot. Wikimedia Commons/Katarzyna Czerwińska/Adam Nurkiewicz/Senat RP/lic.c.c. 3.0]


CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook