Jedynie prawda jest ciekawa

Woliński: Małżeństwo się nie zdezaktualizowało

13.01.2012

Przygotowujemy klasyczną kampanię społeczną. Będziemy afirmować podstawowe wartości. Będziemy przedstawiać młodym ludziom małżeństwo, jako projekt na życie, który ma ogromny potencjał i może być fascynującą przygodą – mówi portalowi Stefczyk.info Paweł Woliński z Fundacji Mamy i Taty.

Stefczyk.info: Fundacja Mamy i Taty zapowiedziała, że uruchomi kampanię społeczną w obronie małżeństwa. Dlaczego Państwa zdaniem jest to potrzebne?

Paweł Woliński: Złożyło się na to kilka czynników. Jednym z nich jest fakt, że w urzędowych pismach, np. w strategii rozwoju kraju Polska 2030, znajdują się zapisy, które burzą porządek konstytucyjny. One podważają art. 18 konstytucji, który mówi o ochronie małżeństwa, rodzicielstwa, rodziny. Strategia mówi wprost, że jest konieczność zrównania małżeństwa i związków nieformalnych.

Jakich związków to ma dotyczyć?

Tego dokument nie precyzuje. Jest mowa tylko o nieformalnych związkach, które mają charakter trwały. Jednak nie wiadomo, jak weryfikować trwałość związku, ani kiedy związek mógłby nabywać uprawnienia.

Może taka zmiana jest potrzebna

Naszym zdaniem nie ma ku temu żadnych argumentów merytorycznych. Żadne przesłanki, oparte na danych nie zachodzą. To jest wyłącznie projekt ideologiczny, który ma na celu przyspieszenie pewnych zmian światopoglądowych i deprecjonowanie małżeństwa. Tymczasem, naszym zdaniem, za tą instytucją stoją najważniejsze zasady społeczne. Dziś małżeństwo jest dobrem społecznym.

Dlaczego?

Za nim stoi trwałość, odpowiedzialność, dojrzałość do podejmowania decyzji, otwartość i gotowość na wspólne życie. Za nim stoi również decyzja o wzięciu na siebie odpowiedzialności za potomstwo i chęć jego wychowywania. To są sprawy bardzo ważne w Polsce, o których się nie mówi. Wręcz przeciwnie, obserwujemy, że duża część polskich przepisów nie zachęca do zawierania małżeństw. Z wielu punktów widzenia korzystniej jest nie formalizować związku.

Jakieś przykłady?

Gdy mamy dzieci, a związek jest nieformalny, przepisy prawa podatkowego pozwalają nam wspólnie rozliczać się z dzieckiem. Tymczasem ojciec rodziny, żyjący w związku małżeńskim, rozliczyć się wspólnie z dzieckiem nie może. To oznacza, że on płaci stosunkowo wyższe podatki niż osoba żyjąca w związku nieformalnym. Inny przykład, procedury przyjmowania dzieci do przedszkola. Pierwszeństwo w przyjmowaniu dzieci do placówek mają rodzice samotnie wychowujący dzieci i osoby żyjące w nieformalnych związkach. Takich przykładów jest mnóstwo. Przepisy dot. zasiłków, czy pomocy socjalnej faworyzują osoby w związkach nieformalnych. Prezentujemy te dane w naszym raporcie dot. rozwodów.

Faworyzowanie związków nieformalnych sprzyja rozwodzeniu się?

Część decyzji o rozwodach w latach 2005-2006 była związana właśnie z tym. Państwo mimo konstytucyjnego obowiązku nie do końca wywiązuje się z ochrony małżeństwa. Podjęcie kroków, o których mowa w przywołanej już strategii, tę sprawę znacząco pogorszy. Dlatego uznaliśmy, że trzeba jeszcze raz spojrzeć na małżeństwo, jako na dobro społeczne, gwarantujące m.in. wysoki poziom dzietności.

W małżeństwach rodzi się więcej dzieci?

To pokazują wszystkie badania na świecie. W małżeństwach notuje się wyższy wskaźnik dzietności niż w związkach pozamałżeńskich czy wśród osób samotnych. To szczególnie ważne, biorąc pod uwagę sytuację demograficzną Polski. Chcemy więc zaznaczyć, że małżeństwo ma dziś ogromną rolę do odegrania.

Jak ma wyglądać Państwa akcja?

Przygotowujemy klasyczną kampanię społeczną. Będziemy afirmować podstawowe wartości. Będziemy przedstawiać młodym ludziom małżeństwo, jako projekt na życie, który ma ogromny potencjał i może być fascynującą przygodą. Lada dzień poznamy wyniki badań dotyczących stosunków młodzieży do małżeństwa. Wtedy będziemy mogli lepiej dostosować nasz przekaz i komunikat. Chcemy dotrzeć do jak największej liczby osób, szczególnie tych nie przekonanych, którzy nie widzą sensu w małżeństwie, którzy uważają, że małżeństwo się zdezaktualizowało i jest z przeszłości.

Jak będziecie do nich docierać?

W ramach akcji będziemy emitować spoty telewizyjne i radiowe. Będziemy prezentować również badania dot. małżeństw. Będziemy chcieli zainteresować tym opinię publiczną, żeby do debaty publicznej został wprowadzony ten temat. Obecnie naszym zdaniem nie jest on dostatecznie zarysowany.

Rozmawiał Stanisław Żaryn
[fot. Sxc.hu]

Słowa kluczowe:

fundacja

,

małżeństwo

,

kampania

Warto poczytać

  1. 05KACZYNSKITVTRWAMSI27072017 27.07.2017

    Kaczyński: Idźmy do przodu, by kolejne ważne sprawy były załatwione

    Lider PiS przyznał: Mam obowiązek powiedzieć, że decyzja pana prezydenta to był błąd, poważny błąd, ale idziemy do przodu.

  2. 02CHMIELNA70UCHYLONASI27072017 27.07.2017

    Komisja ds. reprywatyzacji naprawia gigantyczną aferę w stolicy

    Komisja weryfikacyjna ds. reprywatyzacji uchyliła decyzję prezydent Warszawy ws. Chmielnej 70. To grunt tuż przy Pałacu Kultury warty 160 mln zł. Wyłudzono go, mimo że dawny właściciel uzyskał już odszkodowanie. Komisja podjęła decyzję na swoim niejawnym posiedzeniu.

  3. SzymanskiFlickr 27.07.2017

    Szymański o propozycji spotkania KE-V4: jest wiele spraw, które wymagają rozmowy

    Jest wiele trudnych spraw, które wymagają politycznej wyobraźni i szczerej rozmowy; Polska jest zawsze gotowa do takiego dialogu - powiedział w czwartek PAP wiceszef MSZ ds. europejskich Konrad Szymański odnosząc się do propozycji spotkania w formacie KE-V4.

  4. Policja 27.07.2017

    Nowoczesna: mamy dziś do czynienia z państwem policyjnym

    "Państwo policyjne" - tak poseł Nowoczesnej Adam Szłapka skomentował doniesienia "GW", według których policja śledziła lidera partii Ryszarda Petru. Zażądał w tej sprawie wyjaśnień od premier Beaty Szydło i zapowiedział złożenie zawiadomienia do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa.

  5. lichocka16062017 27.07.2017

    Lichocka: Timmermans nie ma podstaw, żeby pouczać polski Sejm, jakie ma uchwalać ustawy

    Wiceszef KE Frans Timmermans nie ma żadnych podstaw, żeby pouczać Polaków i polski Sejm, jakie mają uchwalać ustawy - uważa posłanka PiS Joanna Lichocka z Rady Mediów Narodowych. Sądownictwo to kwestia państw członkowskich i politykom KE nic do tego - dodała.

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook