Jedynie prawda jest ciekawa

Wojtunik będzie bronić się w prokuraturze

16.05.2016

Minister-koordynator ds. służb specjalnych Mariusz Kamiński, który był gościem programu „Jeden na Jeden” (TVN24) odniósł się do wyników audytu, jaki przeprowadził.

Rozmówca Bogdana Rymanowskiego zwrócił uwagę, że polski wywiad pod rządami koalicji PO-PSL zignorował informacje ws. katastrofy smoleńskiej.

"Dwóch z-ców szefa Agencji Wywiadu podjęło decyzje o nieprzyjmowaniu informacji tej osoby i przekazaniu danych tej osoby FSB. (…) Na dokumencie są podpisy panów Stępnia i Jaszcuzka, którzy taką decyzję zaaprobowali" - przypomniał Kamiński. "AW nie miała żadnych innych informacji na ten temat i nie wiemy, jakiego rodzaju były to informacje" - zaznaczył minister. "Moim zdaniem doszło do sytuacji nie do przyjęcia, która wymaga oceny prawnej. (…) W moim rozumieniu doszło do złamania prawa przez niedopełnienie obowiązków" - dodał.

Minister-koordynator zwrócił również uwagę na zaniechania Pawła Wojtunika jako szefa CBA. "Dochodziło do sytuacji takich, że osoby pełniące ważne funkcje państwowe pozostawały bezkarne" - stwierdził Mariusz Kamiński. Jako przykład wskazał informacje o jednym z  ministrów, które przez pól roku miały być weryfikowane w taki sposób, że nie dokonano podstawowych czynności, a bezczynność tłumaczono obawą dekonspiracji. "Odpowiedzialność ponosi szef CBA. Szef CBA powinien wiedzieć, jakie działania są najważniejsze i powinien je nadzorować. (…) Na tym etapie pan Paweł Wojtunik będzie musiał się bronić w prokuraturze" - powiedział Kamiński.

"Dwóch z-ców szefa Agencji Wywiadu podjęło decyzje o nieprzyjmowaniu informacji tej osoby i przekazaniu danych tej osoby FSB. (…) Na dokumencie są podpisy panów Stępnia i Jaszcuzka, którzy taką decyzję zaaprobowali" - przypomniał Kamiński. "AW nie miała żadnych innych informacji na ten temat i nie wiemy, jakiego rodzaju były to informacje"— zaznaczył minister. "Moim zdaniem doszło do sytuacji nie do przyjęcia, która wymaga oceny prawnej. (…) W moim rozumieniu doszło do złamania prawa przez niedopełnienie obowiązków" - dodał.

Minister-koordynator zwrócił również uwagę na zaniechania Pawła Wojtunika jako szefa CBA. "Dochodziło do sytuacji takich, że osoby pełniące ważne funkcje państwowe pozostawały bezkarne" - stwierdził Mariusz Kamiński. Jako przykład wskazał informacje o jednym z  ministrów, które przez pól roku miały być weryfikowane w taki sposób, że nie dokonano podstawowych czynności, a bezczynność tłumaczono obawą dekonspiracji. "Odpowiedzialność ponosi szef CBA. Szef CBA powinien wiedzieć, jakie działania są najważniejsze i powinien je nadzorować. (…) Na tym etapie pan Paweł Wojtunik będzie musiał się bronić w prokuraturze" - powiedział Kamiński.

kk/wPolityce.pl

[fot. PAP/Rafał Guz]

Warto poczytać

  1. 1270pkw 17.12.2017

    Ruszają prace nad zmianami w Kodeksie wyborczym

    Trzy senackie komisje na wspólnym posiedzeniu w poniedziałek rozpoczną prace nad uchwalonymi przez Sejm zmianami w Kodeksie wyborczym oraz ustawach samorządowych. Nowela wprowadza m.in. dwukadencyjność wójtów, burmistrzów i prezydentów miast oraz zmienia sposób wyboru członków PKW.

  2. 1270promocja 17.12.2017

    Antoni Macierewicz: jesteście elitą, armia to fundament bezpieczeństwa i patriotyzmu

    Szef MON Antoni Macierewicz podczas niedzielnej promocji oficerskiej żołnierzy rezerwy podkreślił, że armia to fundament nie tylko bezpieczeństwa, ale wartości patriotycznych. Zaapelował do żołnierzy o przypominanie historii po to, żeby "Polakom nie towarzyszyło kłamstwo".

  3. gdynia17122017 17.12.2017

    Wojsko otworzyło ogień do robotników idących do pracy. Zginęło 45 osób, 1165 odniosło rany

    47 lat temu, 17 grudnia 1970 r. w Gdyni wojsko otworzyło ogień do robotników idących do pracy. Było to najtragiczniejsze wydarzenie w czasie pacyfikacji robotniczych protestów na Wybrzeżu dokonanej przez władze komunistyczne - w jej wyniku zginęło 45 osób, a 1 165 odniosło rany.

  4. KijowskiYT17122017 17.12.2017

    Kijowski nie ma wstydu! Zebrał 32 tysiące złotych i mówi: Będziemy mogli spokojnie przeżyć święta

    Były lider Komitetu Obrony Demokracji najprawdopodobniej zdecyduje się jednak pozostać w Polsce. Sympatycy zorganizowali zrzutkę na jego utrzymanie

  5. Morawiecki17122017 17.12.2017

    Morawiecki o Grudniu'70: to był korytarz do wolności

    Pamiętamy, że Gdynia i ten kawałek Polski przed II Wojną Światową był nazywany korytarzem; dla mnie symbolicznie to, co się działo w 1970 r., potem w 1980 r. to był taki korytarz do wolności - mówił na spotkaniu m.in. z uczestnikami wydarzeń na Wybrzeżu premier Mateusz Morawiecki

CS150MINIfot

Czas Stefczyka 150/2017

PDF (4,60 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook