Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Wojska NATO w Polsce

19.08.2014

Jesienią w działaniach pod kryptonimem Anakonda weźmie udział 12,5 tys. żołnierzy. Nikt nie ukrywa, że obecność licznego wojska jest podyktowana sytuacją na Ukrainie.

W ćwiczeniach na poligonach w Orzyszu, Drawsku Pomorskim, Nowej Dębie, Ustce, które rozpoczną się 23 września, a zakończą 4 października wezmą udział żołnierze z USA, Wielkiej Brytanii, Kanady, Litwy, Holandii, Czech, Węgier i Estonii. 

Celem działań ma być "zgranie sił podporządkowanych Dowódcy Operacyjnemu Rodzajów Sił Zbrojnych do prowadzenia działań obronnych w celu stworzenia warunków do wprowadzenia do walki przydzielonych sojuszniczych sił wzmocnienia".

Anakonda to jednak nie wszystko. W październiku do naszego kraju przyjadą również amerykańscy kawalerzyści i Brytyjczycy z ciężkim sprzętem pancernym. Przedstawiciele Pentagonu tłumaczą, że wizyta ma służyć "wzmocnieniu poczucia bezpieczeństwa" państw z Europy Wschodniej i stanowić sygnał dla Rosji.

„Bardzo się cieszę, że zobowiązania są dotrzymywane i tak jak do tej pory intensywnie ćwiczyliśmy, tak będziemy dalej” - powiedział minister obrony narodowej Tomasz Siemoniak podczas obchodów Dnia Wojska Polskiego 15 sierpnia.

„To jest bardzo znaczący gest ze strony naszych sojuszników. Obok kampanii amerykańskiej do końca roku będzie ćwiczyło 200 żołnierzy kanadyjskich, również 1200 w trzech zmianach żołnierzy brytyjskich. Bardzo to doceniamy” - dodał minister.

Brytyjczycy, którzy przyjadą do Polski wezmą udział w ćwiczeniach Czarny Orzeł. Przywiozą ze sobą ok. 350 pojazdów.

AM/Rzeczpospolita

[fot. freeimages.com]

Słowa kluczowe:

żołnierze

,

Kanada

,

Litwa

,

USA

,

Wielka Brytania

CS143fotMINI

Czas Stefczyka 143/2017

PDF (5,50 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook