Jedynie prawda jest ciekawa


Wojna o Westerplatte. Kto odpowiada za bałagan w miejscu uświęconym krwią Polaków?

25.04.2018
Westerplatte
Wojna o Westerplatte. Kto odpowiada za bałagan w miejscu uświęconym krwią Polaków?

Zaczęło się niespełna tydzień temu od wpisu Pawła Adamowicza na Facebooku: – Urząd Miejski w Gdańsku odwiedził protegowany ministra w asyście kamer TVP. Karol Nawrocki złożył ofertę handlową, w której proponuje, że kierowane przez niego Muzeum II Wojny Światowej kupi od Miasta Gdańska teren Westerplatte – napisał prezydent Gdańska, dodając że za ofertę „dziękuje”.

Bitwa o Westerplatte

– To miejsce nie jest przedmiotem operacji handlowych. Westerplatte służyło i będzie służyć wszystkim Polakom, którym droga jest bohaterska walka polskiego żołnierza w 1939 – dodał Paweł Adamowicz.

Na wpis prezydenta zareagował dyrektor Muzeum II Wojny Światowej:

 Trzeba tak rozmawiać z drugim człowiekiem żeby zrozumiał. Paweł Adamowicz historii - nie rozumie, patriotyzmem - gardzi, Westerplatte - zaorał, interes Polski - nie liczy się. Kasę – kocha – napisał Karol Nawrocki.

 Przez 20 lat zaorał Westerplatte. Dziś nie chce przekazać tej świętej dla Polaków ziemi najlepszym specjalistom, którzy są gotowi wybudować w końcu prawdziwe muzeum. Nie chce ziemi - która nie znaczy dla niego nic - odstąpić za pieniądze, które kocha tak bardzo. Nie chce rozmawiać o przyszłości Westerplatte, ucieka... – dodał.

Jeszcze w ubiegły czwartek Prezydent Adamowicz zapowiadając najbliższą sesję Rady Miasta Gdańska nie wspomniał ani słowem o planach przekazania tego terenu Muzeum Gdańska. Swoje plany postanowił przedstawić dopiero w poniedziałek.

 Wszyscy obserwujemy jaką rolę zaczyna przejmować Muzeum II Wojny Światowej. Jeśli chce Pan na Westerplatte dopuścić narrację, przewodniczącego pomorskiego ONR, to na to nigdy naszej zgody nie będzie – przekonywał podczas posiedzenia wiceprezydent Gdańska Piotr Grzelak, odnosząc się do ujawnionych niedawno informacji, że szef pomorskich struktur ONR pracuje w Muzeum II WŚ jako przewodnik.

Te słowa wywołały reakcję Anny Kołakowskiej z PiS. – Popieram młodzież z ONR. To dobra, porządna młodzież. To studenci, ludzie, którzy dobrze służą ojczyźnie – tłumaczyła Kołakowska.

To zaogniło dyskusję i słowa Dyrektora Muzeum Gdańska, Waldemara Ossowskiego o tym, że Muzeum posiada 300 eksponatów, dokumentację i doświadczenie, utonęły w dyskusji nad narodowcami. Podobnie jak pytanie radnego PiS Łukasza Hamadyka o to, czy przed odrzuceniem oferty zakupu Westerplatte przez Muzeum II Wojny Światowej zostały podjęte jakiekolwiek analizy.

Kto powinien opiekować się muzeum?

Aleksander Masłowski z Muzeum II Wojny Światowej przekonywał jeszcze przed głosowaniem, że przekazanie terenu dla Muzeum Gdańska to niezbyt dobry pomysł.

 Muzeum Gdańska od lat posiada Wartownię nr 1 ale to jest zaledwie punkt muzealny, to muzeum nie dysponuje potencjałem odpowiednim dla zagospodarowania tego terenu. My zaś mamy potencjał, gotowość i zabezpieczenie finansowe – tłumaczył Masłowski. 

 Mamy oddział Westerplatte, pracujący formalnie od paru lat, a w praktyce są to ludzie którzy pracują nad Westerplatte od kilkunastu lat. Mamy kilkanaście tysięcy obiektów, do których ekspozycji jesteśmy gotowi, tylko nie mamy gdzie. Mamy gotowy program edukacyjny, jesteśmy przygotowani wszechstronnie, są rozwiązania najnowszej technologii jak spacer VR po Westerplatte, kontakty międzynarodowe dotyczące współpracy odnośnie Westerplatte – dodał.

Swoje racje przedstawia również Muzeum Gdańska, które przekonuje, że plany przejęcia tego terenu posiadało już od dłuższego czasu. Muzeum przedstawiło nam swoje plany na przyszłe lata. Wśród nich jest między innymi wybudowanie Visitor Center, czy stworzenie kompleksowego systemu oprowadzania zwiedzających. Jego elementem ma być między innymi aplikacja mobilna dla turystów.

Uchwała w sprawie darowizny dla Muzeum Gdańska została przyjęta przez radnych. Teraz piłka w grze jest po stronie wojewody, który może ją unieważnić.

Wojna o Westerplatte trwa, a jej ofiarą padły nawet tablice informacyjne. Zostały one postawione jako element wystawy plenerowej, tyle że poprzedni dyrektor muzeum Paweł Machcewicz rozwiązał umowę z miastem na dzień przed rozstrzygnięciem NSA zatwierdzającym połączenie Muzeum II Wojny Światowej i Muzeum Westerplatte!

– Dyrektor Machcewicz w ostatnich dniach urzędowania rozwiązał z miastem umowę, pozbawiając kierowane jeszcze przez siebie muzeum jakiegokolwiek wpływu na teren, na którym stała ekspozycja plenerowa. Teraz jest to nasza ekspozycja na cudzym gruncie, na który nie mamy wpływu, nie możemy np. zrobić tam remontu – żalił się Aleksander Masłowski.

Sprawą zainteresowało się CBA, które w listopadzie ubiegłego roku weszło do Urzędu Miasta Gdańska.

Nigdy więcej wojny

Aktualnie teren półwyspu jest podzielony pomiędzy dwa podmioty. Ten, na którym znajduje się kopiec z pomnikiem, czy ruiny koszar, należy do miasta. Z kolei wschodnia część półwyspu, z zespołem artyleryjskim, czy Mewim Szańcem jest własnością Urzędu Morskiego.

Postanowiliśmy sprawdzić, w jakim stanie znajduje się obecnie tak ważne dla historii Polski miejsce. O ile część należąca do miasta prezentuje się nieźle, o tyle wschodnia część półwyspu znajdująca się pod zarządem Urzędu Morskiego w Gdańsku wygląda fatalnie. Należący do zespołu artyleryjskiego schron wypełniają butelki po piwie. Obok niego znajduje się Wieża dalmierza zapasowego 25 Baterii Artylerii Stałej. Pomieszczenie na szczycie znajduje się w równie tragicznym stanie. Wszystkie ściany pokrywają napisy pozostawione przez turystów.

Podczas przechadzki, czy przejazdu rowerem należy uważać, bo na szkło z potłuczonych butelek natrafić nietrudno. Zresztą – do spotkań przy piwku musi tu dochodzić często, bo dwie niepotłuczone butelki spokojnie spoczywają z tyłu napisu „Westerplatte”.  Z kolei jedna z tablic informacyjnych postawionych przez Muzeum II Wojny Światowej została już rozbita.

W najgorszym stanie jest jednak Mewi Szaniec. To właśnie stąd do ataku wyruszały niemieckie wojska i to tutaj internowano polskich obrońców w 1939 roku. Ten obiekt o 150-letniej historii mógłby być jednym z najatrakcyjniejszych turystycznie miejsc na półwyspie. Kłopot w tym, że to miejsce jest kompletnie zdewastowane. Choć obiekt został dwa lata temu wpisany do rejestru zabytków, a w 2013 roku został zabezpieczony przez Wojewódzki Urząd Ochrony Zabytków, to spoglądając na tę budowlę można się jedynie uśmiechnąć. Jedyne zabezpieczenie to metalowa siatka, w dodatku w jednym miejscu solidnie naderwana.

Teren wypadałoby uporządkować, stąd nasze pytanie, czy którakolwiek instytucja planuje przejąć wschodnią część Westerplatte?

Urząd Miejski w Gdańsku na to pytaniem nam nie odpowiedział, zaś Muzeum Gdańska poinformowało nas, że „na chwilę obecną takie działania nie są ujęte w planach muzeum”. Z kolei Muzeum II Wojny Światowej zaznyło, że nad tym fragmentem jeszcze się nie skupiało, ale ma w planach jego przejęcie. 

–  Dobrze by było, żeby cała faktycznie nieużytkowana część półwyspu Westerplatte  weszła w skład parku krajobrazowo-kulturowo-historycznego, który tam planujemy – tłumaczył Aleksander Masłowski.

Bitwa o Westerplatte z pewnością nie skończy się zbyt szybko. Zwłaszcza, że będący w defensywnie dyrektor Muzeum II Wojny Światowej nie zamierza składać broni. – Jesteśmy zdeterminowani, aby na Westerplatte powstało muzeum – tłumaczył Karol Nawrocki.

W spór może w najbliższym czasie włączyć się wojewoda gdański oraz ministerstwo kultury i dziedzictwa narodowego. Wszystko wskazuje na to, że o batalii o słynny półwysep usłyszymy jeszcze nie raz.

- Westerplatte nie jest na sprzedaż – słyszę głos starszej pani opowiadającej coś swojej koleżance. Ta narracja ostatnio dominuje, trudno jednak się z nią zgodzić. W tym przypadku miasto nie przekazuje przecież historycznego terenu deweloperom, co w centrum Gdańska zdarza się bardzo często i prowadzi do coraz większych patologii, a placówce muzealnej, której zadaniem jest właśnie ochrona i promocja tego miejsca.

IMG_20180422_152149
IMG_20180422_152330
IMG_20180422_152535
IMG_20180422_162144
IMG_20180422_162147
IMG_20180422_152124

kh
Fot: stefczyk.info

Warto poczytać

  1. Laboratorium 22.05.2018

    Groźna choroba trafiła do Polski? Tajemniczy zgon w Świnoujściu

    Załoga statku, który przypłynął do Świnoujścia z Liberii, została objęta kwarantanną po tym, jak w niedzielę zmarł jeden z członków załogi. Procedury epidemiologiczne wprowadzono też w świnoujskim szpitalu. U drugiego marynarza z tego samego statku stwierdzono malarię

  2. Plotgranicawiki 22.05.2018

    Trump chce ogrodzić granicę z Meksykiem, Morawiecki z Białorusią i Ukrainą. Nie chodzi jednak o imigrantów

    Rząd we wtorek nie przyjął projektu dot. budowy płotu, który miałby chronić naszą wschodnią granicę przed ASF. Jak zapowiedział premier Mateusz Morawiecki, w ciągu siedmiu dni zbierze się zespół kilku ministrów, który przedyskutuje kwestię budowy tej zapory

  3. LegiaLechawantura 22.05.2018

    Morawiecki dosadnie o awanturze na meczu Legii z Lechem: nie ma tolerancji dla przemocy

    Premier Mateusz Morawiecki zapewnił we wtorek, że nie będzie tolerancji dla przemocy na stadionach piłkarskich

  4. NitrasHalickiFlickr 22.05.2018

    Ale numer! Posłowie PO mogą stracić immunitet za race!

    Stołeczna policja skieruje do marszałka Sejmu wniosek o uchylenie immunitetu dwóch posłów, którzy podczas Marszu Wolności odpalili race - poinformował PAP we wtorek rzecznik prasowy KSP kom. Sylwester Marczak. Według portalu tvp.info chodzi o posłów PO

  5. rozbiteautopolicjapl 22.05.2018

    Tanzańczyk rozbił auto pod Lublinem. Zwalił winę na... antylopę!

    Prawie 2 promile alkoholu miał zatrzymany nietrzeźwy kierujący. Pochodzący z Tanzanii 34-latek, próbował uciekać przed funkcjonariuszami po tym, jak rozbił pożyczone bmw. Twierdził, że przyczyną zdarzenia była ….."antylopa", która nagle wtargnęła mu na jezdnię

  6. Walesa2205208 22.05.2018

    Sasin ostro o wczorajszym popisie Wałęsy: pokazuje jego pogardę dla protestujących

    Poniedziałkowa wizyta b. prezydenta Lecha Wałęsy u niepełnosprawnych Sejmie byłą groteskowa. To, co mówił, pokazuje jego zupełne oderwanie od rzeczywistości i pogardę dla protestujących - ocenił we wtorek szef Komitetu Stałego Rady Ministrów Jacek Sasin

  7. Przedszkole 22.05.2018

    "Piosenka na Dzień Mamy jest zbyt konserwatywna". Rodzic podzielił się ciekawym SMS-em

    Jak widać, nawet w polskich przedszkolach coraz łatwiej o próby "równościowej" edukacji promowanej przez lewicowych ideologów. Na szczęście, wciąż trwa opór rodziców o czym świadczy rozmowa pani z rady rodziców, z jedną z internautek

CS155fotMINI

Czas Stefczyka 155/2018

PDF (11,86 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook