Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Wniosek o delegalizację Ruchu Palikota

29.06.2012

Prawicowy działacz Paweł Czyż złożył w Prokuraturze Rejonowej w Bielsku-Białej zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przez Ruch Palikota przestęsptw z art 196 i 256 kk, tj. działań naruszających również art. 13 Konstytucji RP. Czyż domaga się delegalizacji partii Palikota. W uzasadnieniu wnioskodawca pisze, że RP łamie zasady wolności religijnej nawołując m. in. do palenia Biblii.

W swoim piśmie Czyż przypomina działania Ruchu Palikota: "W przededniu pikiety organizowanej przez partię polityczną, pn. Ruch Palikota w dniu 25 czerwca br., która odbyła się przed Sądem przy Placu Konstytucji w Gdyni na głównej stronie internetowej Ruchu Palikota (...) członkowie tej organizacji nawoływali do palenia przedmiotu kultu i czci religijnej, tj. Biblii."

Dalej Czyż pisze tak: "Art. 13 Konstytucji RP wskazuje, że „Zakazane jest istnienie partii politycznych i innych organizacji odwołujących się w swoich programach do totalitarnych metod i praktyk działania  nazizmu, faszyzmu i komunizmu, a także tych, których program lub działalność zakłada lub dopuszcza nienawiść rasową i narodowościową, stosowanie przemocy w celu zdobycia władzy lub wpływu na politykę państwa albo przewiduje utajnienie struktur lub członkostwa”.
 
Najbardziej znane jest publiczne palenie książek w 1933 w III Rzeszy. Po dojściu do władzy Adolfa Hitlera i jego partii NSDAP, w marcu 1933 Niemieckie Zrzeszenie Studentów zainicjowało kampanię "Przeciw nie-niemieckiemu duchowi" (niem. "Wider den undeutschen Geist"). W myśl tej akcji biblioteki miały być oczyszczane z "destrukcyjnego piśmiennictwa". Punktem szczytowym było publiczne palenie książek w licznych niemieckich miastach uniwersyteckich w dniu 10 maja 1933. Dzieła wielu pisarzy stawały się ofiarą ognia. Obok studentów w paleniu książek uczestniczyli także rektorzy i profesorowie."
 
Autor pisma do prokuratury jest zdania, iż Nawoływanie przez Ruch Palikota do palenia Biblii w sposób jasny nawiązuje do totalitarnych metod i praktyk nazizmu i komunizmu. Równocześnie Czyż przypomina, że art. 196 Kodeksu karnego chroni wynikającą z konstytucyjnej zasady wolności sumienia i wyznania ideę wolności przekonań obywateli w sprawach wiary, będącej wyrazem tolerancji światopoglądowej państwa i jego neutralności w sprawach religii i przekonań.

Kopie swojego wniosku Czyż skierował do prok. generalnego Andzreja Seremeta i ministra sprawiedliwości Jarosława Gowina.

AT
[fot. arch]

Warto poczytać

Facebook