Jedynie prawda jest ciekawa


Władze Gdańska „zapomniały” o Żołnierzach Wyklętych

30.09.2011

Przedstawiciele Związku Żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych są oburzeni próbą „zamilczenia” wkładu żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych w walkę o niepodległość Polski. W związku z pominięciem w apelu poległych żołnierzy podziemia antykomunistycznego złożyli u prezydenta Gdańska list protestacyjny. Zdaniem przedstawicieli tego typu „zaniedbania” wpisują się w „nurt czerwonej propagandy”.

- Jeśli ktoś tak organizuje uroczystości, to lepiej aby w ogóle ich nie organizował, a zamiast tego odrobił lekcję historii – komentuje sprawę dla portalu Stefczyk.info Artur Zawisza, członek Zarządu Głównego Związku Żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych. 

Poniżej publikujemy treść listu protestacyjnego skierowanego do prezydenta Gdańska:

Na ręce Pana Prezydenta, jako organizatora uroczystości z okazji obchodów 72. rocznicy utworzenia Polskiego Państwa Podziemnego i Szarych Szeregów, składamy protest w związku z pominięciem w apelu poległych żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych, Narodowego Zjednoczenia Wojskowego, Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość oraz innych formacji zbrojnych podziemia antykomunistycznego w powojennej Polsce. Chcielibyśmy sądzić, że to brak wiedzy - tak jak w przypadku pominięcia Delegatury Rządu na Kraj, jest powodem tych zaniedbań. Jakiekolwiek jednak były powody czy intencje pominięcia tych organizacji, tak bardzo ważnych w walce o niepodległą Polskę, jest to kompromitacja władz Gdańska – organizatora uroczystości.

W okupowanej Polsce Narodowe Siły Zbrojne były drugą co do wielkości, po Armii Krajowej, formacją zbrojną. W jej szeregach walczyło ponad sto tysięcy żołnierzy, dla których Polska „wolna i czysta jak łza” była najwyższą wartością. Zdeklarowany antykomunizm sprawił, że po wojnie żołnierze NSZ byli bezwzględnie mordowani przez władze komunistycznego reżimu. Również pamięć o nich niszczono z tak ogromną zaciętością, że do dnia dzisiejszego nie brakuje ludzi, którzy nie potrafią uwolnić się od stworzonej przez propagandę komunistyczną „czarnej legendy”.

Zwracamy też Panu uwagę, że żołnierze Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość, Narodowego Zjednoczenia Wojskowego oraz innych formacji podziemia antykomunistycznego byli kontynuatorami Armii Krajowej oraz Polskiego Państwa Podziemnego i wykonywali ostatni rozkaz gen. Leopolda Okulickiego: „Dalszą swą pracę i działalność prowadźcie w duchu odzyskania pełnej niepodległości Państwa i ochrony ludności polskiej przed zagładą. Starajcie się być przewodnikami Narodu i realizatorami niepodległego Państwa Polskiego. W tym działaniu każdy z Was musi być dla siebie dowódcą”.

Szczególnie oburzająca jest próba „zamilczenia” tak znaczących w walce o niepodległość Polski Narodowych Sił Zbrojnych, bo wpisuje się ona w nurt czerwonej propagandy. Żołnierzom NSZ, którzy złożyli olbrzymią daninę krwi, należy się dziś najwyższa cześć i wdzięczność, ale przede wszystkim troska o upamiętnienie ich walki z niemieckim oraz sowieckim okupantem i komunistycznym zniewoleniem Polski. Mamy nadzieję, ze kombatanci Narodowych Sił Zbrojnych zostaną oficjalnie przeproszeni, a sytuacja, która miała miejsce 27 wrześnie br. podczas uroczystości przy pomniku Polskiego Państwa Podziemnego, nigdy więcej się nie powtórzy.

W imieniu Okręgu Pomorskiego Związku Żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych:
Mjr Waldemar Szostkiewicz Prezes Okręgu Pomorskiego ZŻNSZ, Mjr Tadeusz Korzeniowski Honorowy Sekretarz Okręgu Pomorskiego ZŻNSZ oraz: Ks. dr Jarosław Wąsowicz, Dr Andrzej Kołakowski, Piotr Szubarczyk pracownik BEP IPN, Anna Kołakowska nauczyciel historii

RoJ

Fot. Defilada Brygady Świętokrzyskiej NSZ, 1945 r./Wikimedia Commons

Warto poczytać

  1. konstanty-rokicki17072018 17.07.2018

    Uratował ogromną liczbę istnień w czasie Zagłady. Po wojnie o nim zapomniano, choć jego postawa zasługuje na nieśmiertelną chwałę

    60 lat temu, tj. 18 lipca 1958 roku, zmarł w Lucernie były polski wicekonsul w Szwajcarii, którego okres sprawowania funkcji dyplomatycznej w europejskim państwie przypadł na czas II wojny światowej.

  2. akta17072018 17.07.2018

    Wiadomo już kto palił karty do głosowania i akta sądowe. Sprawę wyjaśnia straż pożarna

    Strażak z OSP w Ożarowie Mazowieckim stwierdził w rozmowie z PAP, że ujawnione w Gołaszewie spalone akta i karty do głosowania to nie efekt przestępstwa. Leszek Stachlewski poinformował, że w pustostanie prowadzone były... badania naukowe dotyczące gaszenia pożarów w archiwach sądowych.

  3. pozarstocznia17072018 17.07.2018

    Pożar w centrum Gdańska. Płonie magazyn stoczniowy

    13 zastępów straży gasi pożar, który wybuchł we wtorek około południa w hali zlokalizowanej w centrum Gdańska - na terenach stoczniowych. W płonącym magazynie składowane są m.in. farby. Gdański magistrat zaapelował do mieszkańców o prewencyjne zamknięcie okien.

  4. tk17072018 17.07.2018

    Jest wyrok TK w sprawie prawa łaski. "Prezydent skorzystał ze swoich uprawnień"

    Wtorkowy wyrok TK w sprawie prawa łaski nie jest zaskoczeniem; prezydent Andrzej Duda skorzystał ze swoich konstytucyjnych uprawnień - oceniła rzeczniczka PiS Beata Mazurek.

  5. 1270bartekbargiela 17.07.2018

    Niesamowita akcja ratunkowa Polaków. Zrobili to pierwsi na świecie!

    O wielkim szczęściu może mówić brytyjski wspinacz Rick Allen, który podczas wspinaczki na Broad Peak uległ poważnemu wypadkowi. Przez kilkadziesiąt godzin z himalaistą nie było żadnego kontaktu, a jego towarzysze myśleli, że zginął. Uratował go polski dron!

  6. parafianowicz17072018 17.07.2018

    Kolejne przesłuchanie w sprawie Amber Gold. Przed komisją były wiceminister finansów Andrzej Parafianowicz

    We wtorek po godz. 10 zebrała się sejmowa komisja śledcza ds. Amber Gold; jedynym punktem posiedzenia jest przesłuchanie b. wiceministra finansów i Generalnego Inspektora Informacji Finansowej Andrzeja Parafianowicza.

  7. Gersdorf06032018 17.07.2018

    Małgorzata Gersdorf podjęła decyzję w sprawie swojego powrotu do pracy

    Spór o ustawę o Sądzie Najwyższym oraz o odwołanie dotychczasowej Pierwszej Prezes SN Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska podzielił polską społeczność. Zapewne będzie dzielił dalej, a cała sprawa nie przycichnie. Sędzia Gersdorf zamierza wrócić do pracy w poniedziałek

  8. 1270sejmsenate 16.07.2018

    Spalone karty do głosowania i akta sądowe we wsi pod Warszawą

    W opuszczonej szopie w podwarszawskiej wsi Gołaszew znaleziono tysiące nadpalonych dokumentów. Były to akta sądowe i karty do głosowania w wyborach do Sejmu i Senatu. Trwa zabezpieczanie i wywożenie dokumentów przez policję

Wiadomości ze świata

więcej
CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook