Jedynie prawda jest ciekawa

Władza walczy z prawdą, a nie o prawdę

22.11.2011

Zorganizowanie konferencji naukowej dotyczącej katastrofy smoleńskiej jest bardzo dobrym pomysłem – uważa poseł PiS Jarosław Zieliński. W rozmowie z portalem Stefczyk.info przyznaje, że państwo powinno wspierać takie inicjatywy.

Jeśli naukowcy, eksperci chcą podjąć trud i włożyć wysiłek na rzecz poszukiwania prawdy o katastrofie smoleńskiej to należy ich wspomóc. To należy wesprzeć. Tymczasem okazuje się, że agendy rządowe odmówiły wsparcia inicjatorom tej inicjatywy. Decyzję tę uważam za niedobrą – mówi poseł Zieliński, członek parlamentarnego zespołu badającego przyczyny katastrofy smoleńskiej.

W ocenie naszego rozmówcy, państwu polskiemu powinno zależeć, by prawda o tragedii z 10 kwietnia jak najszybciej ujrzała światło dzienne. Wyraźnie jednak widać niechęć do prawdy. Stąd zdaje się brak wsparcia i inicjatywy naukowców. To wpisuje się niestety w działania władz, jakie widzimy od dawna – wskazuje nasz rozmówca.

W ocenie Jarosława Zielińskiego za niechęcią rządzących do szukania prawdy o okolicznościach katastrofy smoleńskiej może stać również strach o własną przyszłość. Niewykluczone, że Donald Tusk i jego ministrowie mają w tej sprawie blokady nie tylko psychologiczne, ale również prawne, żeby tej sprawy nie drążyć. Ci ludzie byli odpowiedzialni za przygotowanie wizyty prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Smoleńsku. Przygotowali ją źle, co mogło mieć wpływ pośredni na katastrofę smoleńską – tłumaczy nasz rozmówca. Wskazuje, że odpowiednie instytucje powinny wyjaśnić, czy politycy rzeczywiście mieli taki wpływ na tragedię. Również z analiz naukowców mogłaby wyjść skala odpowiedzialności polityków rządzących – zaznacza Zieliński.

Poseł PiS zaznacza, że niechęć władza do wyjaśnienia katastrofy smoleńskiej powinien być dobrze znany Polakom. Czasem przybierała ona nawet formę niemal panicznych ataków na ludzi, którzy tą sprawą się interesują na poważnie – kwituje nasz rozmówca.

saż

[fot. premier.gov.pl]


CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook