Jedynie prawda jest ciekawa

Władza bała się gwizdów?

04.11.2012

Dlaczego na pogrzebie prezydenta Ryszarda Kaczorowskiego zabrakło Bronisława Komorowskiego, ministrów, marszałek Sejmu? Już wiadomo. Według relacji europosła PO Jacka Protasiewicza, przedstawiciele władzy obawiali się gwizdów pod ich adresem.

Z ramienia Sejmu pojawili się wicemarszałkowie, MSZ reprezentował wiceminister (nie ten, który błędnie identyfikował śp. Ryszarda Kaczorowskiego), zamiast prezydenta obecna była pierwsza dama i szef kancelarii.

Dlaczego tak niskiej rangi delegacje żegnały ostatniego Prezydenta RP na uchodźstwie? Wytłumaczył to w Polsat News europoseł PO Jacek Protasiewicz.

- Wokół spraw smoleńskich wyrosły takie emocje, proszę o tym pamiętać, że często bywa, iż te uroczystości nawet żałobne, no może nawet nie smoleńskie, bo przykład pana Szaniawskiego i jego pogrzebu pokazują, że czasami te uroczystości przez obecność przedstawicieli władzy zamieniają się w wiece polityczne z gwizdami, okrzykami, zakłócaniem spokoju zmarłym – mówił Protasiewicz. I dodał: - Czasami więc nieobecność może jest i lepszym rozwiązaniem niż obecność, która zachęca do agresywnych zachowań w trakcie uroczystości pogrzebowych.

Ale czy obawa przed gwizdami (skądinąd uzasadnionymi) może być wytłumaczeniem dla nieobecności na tak ważnym wydarzeniu?

ruk, Polsat News

[Fot. PAP / Jacek Turczyk]
CS150MINIfot

Czas Stefczyka 150/2017

PDF (4,60 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook