Jedynie prawda jest ciekawa

Wkrótce decyzja o umieszczeniu w Polsce sprzętu wojskowego

14.06.2015

„Od dłuższego czasu zabiegamy o jak największą amerykańska obecność wojskową w Polsce i na całej wschodniej flance NATO"- mówi Tomasz Siemoniak.

Trwają rozmowy o umieszczeniu w Polsce magazynów sprzętu amerykańskiego wojska; to kolejny krok do zwiększenia obecności USA w Polsce i regionie – powiedział PAP wicepremier, minister obrony Tomasz Siemoniak.

W sobotę „New York Times” napisał, że Pentagon rozważa rozmieszczenie w Europie Wschodniej ciężkiego uzbrojenia, w tym czołgów i bojowych wozów piechoty, które w razie potrzeby pozwoliłyby wyposażyć brygadę liczącą 3-5 tys. żołnierzy. Składy sprzętu miałyby się znaleźć w Polsce, krajach bałtyckich, Bułgarii, Rumunii i być może na Węgrzech. Decyzja – podał „NYT” - wymaga jeszcze zatwierdzenia przez sekretarza obrony i Biały Dom.

„Prowadzimy takie rozmowy ze stroną amerykańską, 19 maja, gdy byłem w Waszyngtonie na spotkaniu z sekretarzem obrony Ashem Carterem, było to także przedmiotem rozmów” – potwierdził Siemonak w rozmowie z PAP.

„Od dłuższego czasu zabiegamy o jak największą amerykańska obecność wojskową w Polsce i na całej wschodniej flance NATO. Stany Zjednoczone przygotowują pakiet różnych działań, wśród których bardzo istotne będzie rozmieszczenie ciężkiego sprzętu w Polsce i innych krajach. To rozwiązanie, które Stany Zjednoczone stosowały w Europie, np. w Norwegii, od dawna. Żołnierzy jest względnie łatwo przerzucić, natomiast dobrze by było, by sprzęt znajdował się blisko terenu, gdzie są potencjalne zagrożenia. W majowych rozmowach w Waszyngtonie uzyskałem zapewnienie, że decyzja niedługo zapadnie” – powiedział wicepremier.

Ocenił, że niezależnie od skali planowanego przedsięwzięcia – rozmieszczenia sprzętu dla pododdziałów w sile kompanii w każdym z państw bałtyckich i batalionu w pozostałych krajach, co w sumie pozwoliłoby wyposażyć brygadę – „jest to kolejny krok na rzecz budowy większej obecności Stanów Zjednoczonych w Polsce i regionie”.

Szef MON przypomniał także inne decyzje i działania zwiększające sojuszniczą obecność w Polsce i regionie.

„W Waszyngtonie uzyskałem zapewnienie, że ciągła rotacyjna obecność ćwiczących sił amerykańskich zostanie utrzymana co najmniej do końca 2016 roku, a można się spodziewać, że to będzie tak długo, jak będzie trzeba. Zwiększa się udział Amerykanów w Korpusie Północny Wschód, mamy grupę integracyjną NFIU (wspierającą działania „szpicy” – PAP) w Bydgoszczy, mamy stały Aviation Detachment, przygotowujący rotacyjne pobyty amerykańskich lotników Polsce; wielkimi krokami zbliża się budowa elementu amerykańskiej tarczy przeciwrakietowej w Redzikowie, powinna ona ruszyć w przyszłym roku; w tym roku strona amerykańska dokonuje zakupów sprzętu pod tę instalację” – wyliczał.

„To wszystko składa się na rosnącą obecność sił amerykańskich w Polsce, a kwestia ciężkiego sprzętu jest o tyle istotna, że to bardzo trwały element. Jeśli takie składy powstaną, to na lata i dziesięciolecia. To nie jest doraźna reakcja na kryzys” – podkreślił minister Siemoniak.

Wskazał także na „warszawską inicjatywę adaptacji strategicznej” – która ma dostosować NATO do nowej sytuacji.

 „Uważamy, że zagrożenia na wschodzie Europy są tak poważne, że sojusz powinien wyciągnąć długofalowe wnioski: nie tylko na kilka lat zwiększyć ilość ćwiczeń, ale na trwałe się dostosować – przez obecność na wschodzie, infrastrukturę, plany – do zagrożeń, które się pojawiły” – dodał.

Ocenił, że opisywana przez „NYT" oczekiwana decyzja Stanów Zjednoczonych o rozlokowaniu magazynów z ciężkim sprzętem „jest istotna, bo to krok równie istotny jak tarcza”.

„W kontekście przyszłorocznego szczytu NATO w Warszawie chcielibyśmy, żeby zapadły tam decyzje na trwałe dostosowujące NATO do nowych zagrożeń. Chcemy, aby przed szczytem odbyły się w Polsce bardzo duże ćwiczenia, Anakonda 16, i by pokazały siłę i gotowość sojuszu” – powiedział minister.

Przypomniał też, że obecnie na polskich poligonach przebywa rekordowa liczba sojuszniczych żołnierzy, przybyłych na ćwiczenia Baltops, Saber Strike i Noble Jump –„to bardzo ważne, bo to pierwsze ćwiczenia z wojskami VJTF czyli „szpicy".

PAP/es

fot. YouTube


Warto poczytać

  1. Owsiak23102017 23.10.2017

    Owsiak ukarany za przeklinanie na Woodstocku

    Szef Fundacji WOŚP Jerzy Owsiak jest winny wykroczenia polegającego na użyciu w miejscu publicznym słów nieprzyzwoitych - uznał w poniedziałek Sąd Rejonowy w Słubicach (Lubuskie) i wymierzył mu karę nagany. Słowa Owsiaka padły na zakończenie tegorocznego Przystanku Woodstock

  2. UchoPrezesa22 23.10.2017

    W polityce nie warto być przyzwoitym? Jaki w obronie Budki został wyśmiany przez polityka PO

    Patryk Jaki wystąpił w obronie polityka PO. Jego postawa nie spotkała się jednak z życzliwym przyjęciem przez innego polityka tej partii

  3. eu 23.10.2017

    Waszczykowski ostro o Komisji Europejskiej: jest uprzedzona do Polski

    Szef MSZ Witold Waszczykowski powiedział w poniedziałkowym wywiadzie dla "Corriere della Sera", że w kwestii reformy sądownictwa Komisja Europejska jest "uprzedzona" do Polski. Powtórzył, że Warszawa nie przyjmie uchodźców w ramach relokacji.

  4. Gowin23102017 23.10.2017

    Gowin o ustawach sądowych: dzieli nas z prezydentem tylko jedna sprawa

    W negocjacjach w sprawie kształtu tzw. ustaw sądowych o KRS i SN prezydenta Andrzeja Dudę oraz obóz Zjednoczonej Prawicy dzieli już tylko jedna kwestia - mówił w poniedziałek w radiowych "Sygnałach dnia" wicepremier Jarosław Gowin.

  5. KaczynskiSzydlo 23.10.2017

    Kaczyński premierem, Szydło do Brukseli? Do rekonstrukcji może dojść 11 listopada

    Beata Szydło ma stracić stanowisko premiera i "trochę odpocząć" - sugerują Robert Mazurek i Igor Zalewski w najnowszym numerze "Sieci Prawdy"

CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook