Jedynie prawda jest ciekawa

Wipler: "Nie złamałem prawa, zrzeknę się immunitetu"

04.11.2013

"Jest mi wstyd. Nie powinno mnie tam być w tamtym miejscu w takich okolicznościach. Przepraszam moich bliskich i wyborców" - mówił poseł Przemysław Wipler na antenie TVN 24.

Były poseł PiS, który w ubiegłym tygodniu stał się bohaterem mediów w związku z zajściem z policją zapewniał jednak, że poza faktem iż pił alkohol - co jak zaznaczył - nie jest przestępstwem - nie ma sobie nic do zarzucenia.
„Jedyną moją winą było, że piłem alkohol” - mówił.
Podtrzymał też swoje zarzuty wobec policji, która - jak twierdzi - obezwładniła go wyjątkowo brutalnie, powodując liczne obrażenia. Co potwierdziła obdukcja lekarska. Wipler zakwestionował też zeznania anonimowego świadka  zajścia, który wedle relacji mediów miał potwierdzić policyjną wersję wydarzeń. M.in fakt, że do obezwładnienia posła niezbędne były załogi z aż czterech radiowozów.
„To wersja świadczy o braku  profesjonalizmu policji” - zauważył Wipler. „Do obezwładnienia takiej osoby jak ja powinien wystarczyć jeden funkcjonariusz”- dodał.
Jak podkreślał kilkakrotnie - policja w całej tej sprawie jest stroną - prezentuje więc wygodną dla siebie wersję.
„Apeluję, by jak najszybciej pokazać taśmy z monitoringu. To jest w interesie publicznym. Te taśmy odbiegają od wersji,  która jest rozpowszechniana” - powiedział Przemysław Wipler.
Jak twierdzi polityk, taśmy z monitoringu widziało już "pół Warszawy". Jego zdaniem jeśli w całym zajściu można mówić o złamaniu prawa, to tylko ze strony funkcjonariuszy.
Zapewnił też, że nie ma zwyczaju używać wulgarnych wyrazów, choć jak przyznał wszystkich szczegółów interwencji nie pamięta.
Polityk zapewnił, że zrzeknie się immunitetu, by cała sprawa mogła zostać wyjaśniona przed sadem.
„Niezwłocznie, jak tylko będę miał taką okazję, zrzeknę się immunitetu. Jestem za tym, żeby w ogóle zlikwidować immunitet i poselski, i prokuratorski, i sędziowski, ponieważ musi się skończyć sytuacja w której ludzie mają poczucie, że jest nierówne traktowanie posłów i innych obywateli”.
Poseł jest pewien, że sprawa zostanie wyjaśniona na jego korzyść. Nie zamierza też wycofywać się z polityki.
„Popełniłem błąd, ale nie  złamałem prawa” - podkreślił.
ansa/TVN 24/PAP
fot. tvn24.pl

Warto poczytać

  1. 1270swop 12.12.2017

    Kard. Nycz: w Świątyni Opatrzności Bożej będziemy dziękować za odzyskanie niepodległości

    W Świątyni Opatrzności Bożej będziemy w 2018 r. dziękować za ludzi Kościoła, którzy odegrali ogromną rolę w odzyskaniu przez Polskę niepodległości - zapowiedział we wtorek metropolita warszawski kard. Kazimierz Nycz podczas spotkania opłatkowego w tej świątyni.

  2. rulewski12122017 12.12.2017

    Zadziwiający występ senatora Platformy Obywatelskiej. To jest „izba mędrców”?

    W czasie senackiej debaty nad prezydenckimi projektami o SN i KRS, senator Jan Rulewski z Platformy Obywatelskiej pojawił się na mównicy w masce z greckiej tragedii.

  3. 1270expose 12.12.2017

    Premier Mateusz Morawiecki rozpoczął wygłaszanie expose

    Premier Mateusz Morawiecki we wtorek o godz. 16.15 rozpoczął w Sejmie wygłaszanie expose. Głosowanie nad wotum zaufania dla jego gabinetu zaplanowano we wtorek o północy.

  4. policja12122017 12.12.2017

    Chcą Majdanu w Polsce. Nawołują do rzucania koktajlami Mołotowa

    Policjanci z Żar (Lubuskie) zatrzymali 33-latka, który zamieścił na portalu społecznościowym wpis nawołujący do organizacji w Warszawie "drugiego Majdanu".

  5. wimmer12122017 12.12.2017

    Bezgraniczna podłość! Założyciel KOD-u sugeruje, że posłanka Kempa sama podpaliła swoje biuro?

    Paweł Wimmer, jeden z pomysłodawców Komitetu Obrony Demokracji, zasugerował na Twitterze, iż biuro posłanki Kempy to „celowa próba zrobienia dymu”, która jest związana ze „stopniową utratą pozycji” w partii przez posłankę.

CS150MINIfot

Czas Stefczyka 150/2017

PDF (4,60 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook