Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Winiarski: Komorowski pytał o haki na PiS i PO

02.11.2015

„W działaniach B.Komorowskiego widać było chęć pozyskania informacji, których się obawiał".

„Komorowski pytał mnie o 'haki" na polityków PiS i PO” - mówił w TV Republika Krzysztof Winiarski, który niedawno złożył zeznania w procesie przeciwko Wojciechowi Sumlińskiemu. W rozmowie wspominał m.in. spotkania z byłem już prezydentem Bronisławem Komorowskim.

„Na pierwszej rozmowie nie rozmawialiśmy o aneksie ws. rozwiązania WSI, była rozmowa o szukaniu tzw. kwitów na PiS, na pana Macierewicza, pana Kaczyńskiego i pana Ziobrę” – mówił Winiarski opisując swoje spotkanie z prezydentem Komorowskim.

„W 2007 roku spotkanie było z inicjatywy pani Jadwigi Zakrzewskiej (wtedy posłanka PO - red.) i wtedy pana Komorowskiego widziałem na żywo po raz pierwszy” – mówił Winiarski, dodając, że w ten sposób ich znajomość zaczęła się właśnie od rozmów w latach 2007-2008 na temat szukania haków na PiS.

„Pytałem czy chce informacje o PiS-ie, ja zapis tej rozmowy mam. Czy chce tylko informacje o PiS, powiedział, że na każdą partię (...) pytałam czy na PO też, czy na Tusk też, powiedział, że tak” – mówił Winiarski. „Nie byli pewni czy wygrają wybory w 2007 i szukali gorączkowo chwytów poniżej pasa, żeby zdeklasować przeciwnika” – mówił Winiarski, tłumacząc, że dopiero potem, po pytaniach dot. swoich przeciwników politycznych, były prezydent miał też pytać o dziennikarza Wojciecha Sumlińskiego.

Jak tłumaczył Winiarski, chociaż nagranie audio z rozmowy zostało mu zabrane podczas rewizji, wciąż ma stenogram. „Te nagranie zgarnięto mi z domu i ono nigdy się nie pojawiło chociaż służby miały do niego dostęp” – dodał.

Winiarski wskazał, że w działaniach prezydenta Komorowskiego widać było "jego chęć pozyskania informacji, których sam się obawiał". „Informacji jakie mogę mieć na temat jego współpracy z WSI i zewnętrznymi służbami rosyjskimi” – dodał.

„Nie mogę stwierdzić czy Bronisław Komorowski współpracował z tymi służbami, bo nie mam dowodów, ale to, że był w dobrych układach z oficerami WSI to wiem od oficerów Wojska Polskiego, trudno żeby teraz swojego informatora wystawiał” – dodał Winiarski.

Winiarski stwierdził też, że z jego informacji wynika nie tylko były prezydent poszukiwał informacji związanych z aneksem ws. WSI. „Z tego co wiem, to on nigdzie nie był dostępny, ale paru dziennikarzy rozmawiało ze mną, że gdyby był, to oni mają klienta, nie wiem kto to był (...) ale to za dużo więcej niż 100 tysięcy” – dodał.

ez,Tv Republika
[Fot. Youtube.pl]

CS139fotoMINI

Czas Stefczyka 139/2017

PDF (4,73 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook