Jedynie prawda jest ciekawa

Więźniowie mają lepiej

23.03.2013

Chcesz szybciej dostać się do lekarza – idź do więzienia. Ta porada to nie żart – to realia polskiej służby zdrowia. Jak się okazuje, czas oczekiwania osoby skazanej na wizytę u specjalisty nie przekracza dwóch tygodni. Na wolności trzeba czekać wielokrotnie dłużej.

Z raportu NIK na temat dostępności opieki zdrowotnej w więzieniach i aresztach wynika, że: „na specjalistyczne porady lekarskie udzielane w więziennych podmiotach leczniczych osadzeni oczekiwali przeważnie do 14 dni". „Dłuższy natomiast był w niektórych przypadkach okres oczekiwania na świadczenia w pozawięziennej służbie zdrowia" – ubolewają inspektorzy izby. Z raportu wynika jednak, że także i w tych wypadkach przestępcy byli w uprzywilejowanej sytuacji.

O sprawie pisze "Gazeta Polska Codziennie".

„To skandal. Nie znajduję słów, by skomentować te informacje. Należałoby oczekiwać, że żyjący praworządnie obywatele będą mieli przynajmniej taki sam dostęp do opieki zdrowotnej, jak więźniowie, a nie odwrotnie. Wniosek z wyników kontroli NIK jest prosty. Żeby się leczyć, należy dać się zamknąć” - mówi "GPC" przewodniczący sejmowej komisji zdrowia Bolesław Piecha.

Informacje o służbie zdrowia mogą rozbudzić emocje pacjentów. Bowiem kolejki do specjalistów stale się wydłużają. I nie widać szans na polepszenie sytuacji. Jeśli ktoś naprawdę musi szybko udać się do lekarza – zawsze może złamać prawo...

TK,Niezalezna.pl
[Fot. Sxc.hu]
CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook