Jedynie prawda jest ciekawa

Więzienie za prawdę

09.02.2012

Dyrektor Centrum Monitoringu Wolności Prasy SDP, Wiktor Świetlik w rozmowie z portalem niezalezna.pl przyznaje, iż karanie dziennikarzy za ich publikacje to kompromitacja wymiaru sprawiedliwości i polskiego prawa.

Za publikację prasową były rektor Uniwersytetu Gdańskiego prof. Andrzej Ceynowa i jego adwokat domagają się kary pozbawienia wolności dla Doroty Kani, która w 2007 roku napisała artykuł pt. „Agenci w gronostajach”.  W środę w mowie końcowej prawnik z substytucji mec. Romana Nowosielskiego zażądał dla dziennikarki kary więzienia, grzywny oraz nawiązki na cel społeczny –  te żądania w całości poparł prof. Ceynowa. Wyrok zapadnie za tydzień.

Sprawa dotyczy publikacji w tygodniku „Wprost” w 2007 r., w której Dorota Kania opisała znajdujące się w IPN dokumenty, według których Andrzej Ceynowa został zarejestrowany jako tajny współpracownik Służby Bezpieczeństwa.

W obronie dziennikarki staje także Centrum Monitoringu Wolności Prasy SDP, a na portalach społecznościowych dziennikarze wyrażają swoje poparcie dla Doroty Kani.

- W świetle obowiązującego prawa adwokat może domagać się kary pozbawienia wolności dla dziennikarza, jednak ten fakt pokazuje wyraźnie, jak mamy fatalne prawo. Zakładając, że informacje opublikowane przez portal Niezależna.pl są prawdziwe to jest to koronny dowód na to, że prawo w kwestii karania dziennikarzy za ich publikacje powinno zostać zmienione. Jeśli sąd skazałby redaktor Kanię na karę więzienia, byłaby to kompromitacja wymiaru sprawiedliwości i polskiego prawa – tłumaczy w rozmowie z portalem Niezależna.pl Wiktor Świetlik.

niezalezna.pl
[fot.sxc.hu]
CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook