Jedynie prawda jest ciekawa

Wielu kandydatów na fotel prezydenta Elbląga

14.05.2013

Krajowe Biuro Wyborcze poinformowało, iż dwanaście komitetów wyborczych zawiadomiło Komisarza Wyborczego w Elblągu o zamiarze startu w przedterminowych wyborach władz miasta. Poprzednie władze zostały odwołane w referendum przed końcem kadencji.

Jak poinformował Piotr Goliszek z delegatury Krajowego Biura Wyborczego w Elblągu, zamiar zgłaszania kandydatów na radnych zadeklarowało w wyznaczonym terminie pięć komitetów wyborczych partii politycznych i siedem lokalnych komitetów wyborczych wyborców.

W przedterminowych wyborach chcą uczestniczyć komitety wyborcze: Solidarna Polska Zbigniewa Ziobro, Ruch Palikota Elbląg+, SLD, PO i PiS. Kandydatów zamierzają wystawić także komitety wyborcze wyborców: Witolda Wróblewskiego, Elbląskiego Komitetu Obywatelskiego, Wolny Elbląg, Elbląski Komitet Oburzonych, Partia Elblążan, Naszą Partią jest Elbląg oraz Elbląg to My. Według Goliszka do najbliższego czwartku Komisarz Wyborczy sprawdzi, czy komitety złożyły poprawne dokumenty i wyda postanowienia o ich rejestracji. Zarejestrowane komitety będą mogły do 27 maja zgłaszać miejskiej komisji wyborczej listy kandydatów na radnych.

Kandydatów na prezydenta miasta będzie można zgłaszać do końca maja.

Do przedterminowych wyborów w Elblągu zgłosiło się o trzy komitety więcej niż startowało w wyborach samorządowych 2010 roku. Zdaniem olsztyńskiego politologa dr. Wojciecha Szalkiewicza świadczy to o znacznym wzroście aktywności obywatelskiej mieszkańców.

Jak ocenił politolog, duża liczba lokalnych komitetów wynika z przekonania, że po referendum "władza leży na ulicy i każdy może po nią sięgnąć". Dodał, że głosowanie stanie się też poligonem doświadczalnym dla ugrupowań politycznych przed wyborami krajowymi.

"Można spodziewać się mocnego zaangażowania zwłaszcza ze strony dwóch głównych sił politycznych. Platforma Obywatelska, która poniosła prestiżową porażkę w referendum, musi odzyskać twarz. Natomiast PiS będzie chciało pokazać, że jest na fali po niedawnym zwycięstwie w wyborach uzupełniających w Rybniku" - ocenił Szalkiewicz.

Zgodnie z kalendarzem wyborczym głosowanie w Elblągu odbędzie się 23 czerwca. Mieszkańcy wybiorą wówczas prezydenta miasta i 25 radnych. Do czasu wyboru nowych władz Elblągiem kieruje wyznaczony przez premiera komisarz, którym jest Marek Bojarski.

Poprzednie władze Elbląga - prezydent Grzegorz Nowaczyk (PO) i rada miejska - zostały odwołane w referendum 14 kwietnia. Inicjatorzy referendum z grupy Wolny Elbląg zarzucali im niekompetencję, arogancję i utratę zaufania mieszkańców.

PAP, lz

Warto poczytać

  1. 05KACZYNSKITVTRWAMSI27072017 27.07.2017

    Kaczyński: Idźmy do przodu, by kolejne ważne sprawy były załatwione

    Lider PiS przyznał: Mam obowiązek powiedzieć, że decyzja pana prezydenta to był błąd, poważny błąd, ale idziemy do przodu.

  2. 02CHMIELNA70UCHYLONASI27072017 27.07.2017

    Komisja ds. reprywatyzacji naprawia gigantyczną aferę w stolicy

    Komisja weryfikacyjna ds. reprywatyzacji uchyliła decyzję prezydent Warszawy ws. Chmielnej 70. To grunt tuż przy Pałacu Kultury warty 160 mln zł. Wyłudzono go, mimo że dawny właściciel uzyskał już odszkodowanie. Komisja podjęła decyzję na swoim niejawnym posiedzeniu.

  3. SzymanskiFlickr 27.07.2017

    Szymański o propozycji spotkania KE-V4: jest wiele spraw, które wymagają rozmowy

    Jest wiele trudnych spraw, które wymagają politycznej wyobraźni i szczerej rozmowy; Polska jest zawsze gotowa do takiego dialogu - powiedział w czwartek PAP wiceszef MSZ ds. europejskich Konrad Szymański odnosząc się do propozycji spotkania w formacie KE-V4.

  4. Policja 27.07.2017

    Nowoczesna: mamy dziś do czynienia z państwem policyjnym

    "Państwo policyjne" - tak poseł Nowoczesnej Adam Szłapka skomentował doniesienia "GW", według których policja śledziła lidera partii Ryszarda Petru. Zażądał w tej sprawie wyjaśnień od premier Beaty Szydło i zapowiedział złożenie zawiadomienia do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa.

  5. lichocka16062017 27.07.2017

    Lichocka: Timmermans nie ma podstaw, żeby pouczać polski Sejm, jakie ma uchwalać ustawy

    Wiceszef KE Frans Timmermans nie ma żadnych podstaw, żeby pouczać Polaków i polski Sejm, jakie mają uchwalać ustawy - uważa posłanka PiS Joanna Lichocka z Rady Mediów Narodowych. Sądownictwo to kwestia państw członkowskich i politykom KE nic do tego - dodała.

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook