Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

"Wielkie sianie" dla Europy Wolnej od GMO

20.04.2012

Warszawa, Lubnów, Nowy Sącz, Wolimierz, Kraków, Kcynia, Siedlce Gościeszowice, Kołobrzeg, Stryszów... to tylko niektóre z ponad 70 miejsc w których od kilku dni trwa WIELKIE SIANIE dla Polski i Europy Wolnej od GMO.

Wspólne sianie tradycyjnych i ekologicznych nasion w gospodarstwach rolnych, zakładanie ogródków przy szkołach, symboliczne sianie do doniczek, którym towarzyszą wykłady i pokazy filmów, śpiewy i tańce, dobre, prawdziwe jedzenie... AKCJA TRWA do 28 kwietnia, ale w galerii są już pierwsze, wspaniałe zdjęcia dzieci siejących z wielką pasją tradycyjne nasiona, które otrzymali od prawdziwych rolników.

Akcja WSPÓLNIE SIEJEMY PRZYSZŁOŚĆ DLA ROLNICTWA WOLNEGO OD GMO została zapoczątkowana w 2007 roku przez szwajcarskie gospodarstwo i to z tego powodu przybędzie do nas specjalnie ze Szwajcarii Ueli Hurter - pomysłodawca całego przedsięwzięcia. Co roku przybywa do krajów zaangażowanych w to przedsięwzięcie. W tym roku Międzynarodowa Koalicja dla Ochrony Polskiej Wsi - ICPPC koordynuje akcję w Polsce we współpracy z jej inicjatorami.

W dniu MARSZU W OBRONIE PSZCZÓŁ - 15 marca 2012 r. - Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi Pan Marek Sawicki podpisał projekt rozporządzenia w sprawie wprowadzenia ZAKAZU stosowania materiału siewnego odmian genetycznie zmodyfikowanych. PROJEKT ten jest długo oczekiwanym aktem prawnym, który NIEZWŁOCZNIE powinien wejść w życie, nim rolnicy rozpoczną sezon wiosennych siewów. Tymczasem Minister Sawicki rozwiewa nasze nadzieje pisząc:
''Zakaz... będzie wprowadzony po uprzednim uzyskaniu zgody Komisji Europejskiej...'' Negocjacje z KE, które mogą trwać długie miesiące, należy prowadzić po uprzednim wprowadzeniu w życie zakazu w Polsce. Taką kolejność wydawania decyzji podjęły wszystkie kraje (Niemcy, Grecja, Austria, Włochy, Bułgaria, Luksemburg, Francja), które już dawno mają wprowadzone zakazy na kukurydzę MON810 i ziemniaka Amflora.

Podczas wspólnego, symbolicznego siania ekologicznych i tradycyjnych nasion pod Ministerstwem Rolnictwa Koalicja "POLSKA WOLNA OD GMO" wręczyła Panu Ministrowi Sawickiemu statuetkę ''DOSYĆ GADANIA CZAS NA DZIAŁANIA" oraz tradycyjne ziarna aby mu przypomnieć, że mamy dobre, dostosowane do naszych warunków glebowych i pogodowych ziarna.

Rząd RP chce wprowadzić GMO tylnymi drzwiami poprzez ustawę o nasiennictwie.
DODATKOWO projekt ustawy o nasiennictwie (druk nr 176) spowoduje poważne ograniczenia dostępu do tradycyjnych/regionalnych nasion. Tradycyjni rolnicy przez setki lat selekcjonowali swoje nasiona, wymieniali z innymi rolnikami dla pozyskiwania różnorodności odmian i oczekiwanych cech. To nie może zostać zaprzepaszczone. Tymczasem projekt nowej ustawy o nasiennictwie zawiera m.in. takie zapisy: "...Ilość materiału siewnego odmiany regionalnej roślin rolniczych, jaka może zostać wprowadzona do obrotu, będzie określana, w drodze decyzji, przez ministra właściwego do spraw rolnictwa. Maksymalna ilość materiału siewnego danej odmiany w przypadku rzepaku, jęczmienia, pszenicy, grochu, słonecznika, kukurydzy i ziemniaka wynosi 0,3 % materiału siewnego danego gatunku stosowanego rocznie na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej oraz odpowiednio 0,5 % dla pozostałych gatunków... Łączna ilość wprowadzonego do obr  otu materiału siewnego odmian regionalnych roślin rolniczych nie może jednak przekroczyć 10%..."

PRZECIW GMO SĄ: IZBY ROLNICZE, KONWENT MARSZAŁKÓW, SEJMIKI WOJEWÓDZKIE, KOMITET OCHRONY PRZYRODY PAN, będący szeroką reprezentacją środowisk akademickich kraju, ZDECYDOWANA WIĘKSZOŚĆ POLAKÓW i EUROPEJCZYKÓW. CZYJ INTERES REPREZENTUJĄ ZWOLENNICY GMO?

ICPPC - Międzynarodowa Koalicja dla Ochrony Polskiej Wsi
[fot.sxc.hu]
CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook