Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Wielkie protesty na otwarcie Euro

24.04.2012

Sukces sobotniego marszu w obronie telewizji Trwam zachęcił organizatorów do powtórzenia demonstracji. Data kolejnego protestu zapowiada jednak większe emocje. Demonstranci mają przejść ulicami Warszawy pierwszego dnia Euro 2012, gdy zagrają reprezentacje Polski i Grecji – pisze „Rzeczpospolita”.

Chodzi o to, by protest został dostrzeżony przez media na całym świecie. Organizatorzy liczą na to, że w czasie inauguracji Mistrzostw Europy marsz zgromadzi podobną liczbę uczestników jak w minioną sobotę, gdy ulicami stolicy szło kilkadziesiąt tysięcy osób.

- Będziemy chcieli pokazać, że w naszym kraju nie szanuje się konstytucji, łamie się prawo i dyskryminuje katolików – mówi „Rz" poseł PiS Andrzej Jaworski, który koordynował przygotowania do poprzedniego marszu.

Jak dodaje, do kolejnego protestu zmuszają wypowiedzi szefa Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji Jana Dworaka, który „Zamiast wyciągnąć wnioski z faktu, że tylu ludzi przyjechało do Warszawy, że zebrano 2 miliony podpisów w obronie TV Trwam, szydził z idei marszu, kpił z osób wspierających katolicką telewizję”.

W liście do Bronisława Komorowskiego posłowie PiS napisali, że są gotowi zaniechać protestów wyłącznie po zmianie zachowania ze strony przedstawiciela prezydenta w KRRiT.

Dworak odpowiada w rozmowie z „Rzeczpospolitą”:

Jestem zdziwiony i oburzony takimi zarzutami. Nie było żadnej mojej wypowiedzi, w której w sposób krytyczny czy ironiczny odnosiłbym się do manifestujących.

W marszu 8 czerwca obrońcy wolności mediów być może będą mieli towarzystwo związkowców niezadowolonych z projektu podwyższenia wieku emerytalnego. Decyzję o formie NSZZ „S” ma podjąć pod koniec kwietnia.

Na pewno demonstrować mają taksówkarze – przeciw projektowi deregulacji zawodów przygotowywanemu przez ministra sprawiedliwości Jarosława Gowina. Zapowiadają manifestację właśnie na 8 czerwca, czyli w dniu otwarcia mistrzostw. Nie wykluczają, że na cztery dni zablokują Aleje Ujazdowskie – ulicę, przy której swoje siedziby mają minister Gowin i premier Donald Tusk.

Policja deklaruje, że protesty zabezpieczy, choć ostrzega, że może dojść do całkowitej blokady Warszawy, gdy na stadionie pojawi się kilkadziesiąt tysięcy kibiców, drugie tyle w strefie kibica, a kolejna wielka grupa maszerować będzie ulicami centrum miasta.

ruk, rp.pl

[Fot. PAP / Tomasz Gzell]

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook