Jedynie prawda jest ciekawa

Wielki powrót zdymisjonowanych

17.02.2012

Oficerowie, którzy po ogłoszeniu tzw. raportu Millera zostali przesunięci do rezerwy kadrowej, mogą liczyć na powrót do służby - dowiedział się "Nasz Dziennik". W pierwszej kolejności dotyczyć ma to gen. Leszka Cwojdzińskiego.

Z informacji, do jakich dotarł "Nasz Dziennik", wynika, że część pokazowo zwolnionych oficerów już powróciła do służby.

Jak przypomina „ND”, po ogłoszeniu tzw. raportu Millera decyzją ministra Tomasza Siemoniaka do rezerwy kadrowej przeniesionych zostało w sumie piętnastu oficerów, w tym trzech generałów, sześciu pułkowników, czterech podpułkowników i dwóch majorów.

- Oficerowie przed przeniesieniem do rezerwy kadrowej pełnili służbę w Sztabie Generalnym Wojska Polskiego, Dowództwie Operacyjnym Sił Zbrojnych, Dowództwie Sił Powietrznych, Szefostwie Służby Hydrometeorologicznej Sił Zbrojnych RP oraz w 36. Specjalnym Pułku Lotnictwa Transportowego. Z grupy tej jeden generał oraz jeden pułkownik odeszli z zawodowej służby wojskowej (w styczniu br.). Pozostała grupa oficerów nadal pozostaje w rezerwie kadrowej - podkreśliły służby prasowe MON.

Informacja o możliwości powrotu do służby zdymisjonowanych żołnierzy nie budzi jednak zdziwienia posła PiS Dariusza Seligi, członka sejmowej Komisji Obrony Narodowej. Jego zdaniem do przewidzenia była sytuacja, że jeśli oficerowie skierowani do rezerwy kadrowej, nie opuszczą wojska, będą wracali do czynnej służby. - Od samego początku uważałem, że głośne medialnie dymisje oraz rozwiązanie specpułku były zabiegiem czysto marketingowym - podkreśla parlamentarzysta, zwracając jednocześnie uwagę, że tuż po rozformowaniu specpułku, utworzono w ramach 1. Bazy Lotnictwa Transportowego nową jednostkę, odpowiadającą za przewozy krajowe VIP-ów, które które realizowane są śmigłowcami.

W opinii Dariusza Seligi cała sytuacja pokazuje, że za katastrofę smoleńską nikt nie poniósł żadnych konsekwencji, a  najbardziej dotkliwie zmiany odczuli piloci 36. SPLT.

Brakiem wyciągnięcia konsekwencji wobec osób, które odpowiadały za katastrofę smoleńską, zarówno w wojsku, jak i w BOR, oburzony jest także gen. Roman Polko, były dowódca GROM-u rodzi. Jego zdaniem cała sytuacja rodzi poważne pytania o to, czy mamy do czynienia z poważnym rozliczeniem tej sprawy.

PiKa, źródło: Nasz Dziennik
[fot. wikipedia]
Słowa kluczowe:

dymisje

,

generałowie

Warto poczytać

  1. 05KACZYNSKITVTRWAMSI27072017 27.07.2017

    Kaczyński: Idźmy do przodu, by kolejne ważne sprawy były załatwione

    Lider PiS przyznał: Mam obowiązek powiedzieć, że decyzja pana prezydenta to był błąd, poważny błąd, ale idziemy do przodu.

  2. 02CHMIELNA70UCHYLONASI27072017 27.07.2017

    Komisja ds. reprywatyzacji naprawia gigantyczną aferę w stolicy

    Komisja weryfikacyjna ds. reprywatyzacji uchyliła decyzję prezydent Warszawy ws. Chmielnej 70. To grunt tuż przy Pałacu Kultury warty 160 mln zł. Wyłudzono go, mimo że dawny właściciel uzyskał już odszkodowanie. Komisja podjęła decyzję na swoim niejawnym posiedzeniu.

  3. SzymanskiFlickr 27.07.2017

    Szymański o propozycji spotkania KE-V4: jest wiele spraw, które wymagają rozmowy

    Jest wiele trudnych spraw, które wymagają politycznej wyobraźni i szczerej rozmowy; Polska jest zawsze gotowa do takiego dialogu - powiedział w czwartek PAP wiceszef MSZ ds. europejskich Konrad Szymański odnosząc się do propozycji spotkania w formacie KE-V4.

  4. Policja 27.07.2017

    Nowoczesna: mamy dziś do czynienia z państwem policyjnym

    "Państwo policyjne" - tak poseł Nowoczesnej Adam Szłapka skomentował doniesienia "GW", według których policja śledziła lidera partii Ryszarda Petru. Zażądał w tej sprawie wyjaśnień od premier Beaty Szydło i zapowiedział złożenie zawiadomienia do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa.

  5. lichocka16062017 27.07.2017

    Lichocka: Timmermans nie ma podstaw, żeby pouczać polski Sejm, jakie ma uchwalać ustawy

    Wiceszef KE Frans Timmermans nie ma żadnych podstaw, żeby pouczać Polaków i polski Sejm, jakie mają uchwalać ustawy - uważa posłanka PiS Joanna Lichocka z Rady Mediów Narodowych. Sądownictwo to kwestia państw członkowskich i politykom KE nic do tego - dodała.

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook