Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Wielbiciele Świerczewskiego muszą oddać dotację

14.05.2012

Zarząd województwa podkarpackiego zdecydował w poniedziałek, że zażąda zwrotu 10 tys. zł dotacji, jakiej udzielił Stowarzyszeniu Lepsze Dziś z Rzeszowa na organizację projektu pod nazwą "Pamięć i pojednanie jako niezbędny element dialogu polsko-ukraińskiego".

31 marca br. stowarzyszenie zorganizowało przy pomniku gen. Karola Świerczewskiego w Jabłonkach w Podkarpackiem (na zdj.) uroczystości, w których wzięło udział ponad 100 osób, w tym m.in. działacze SLD z regionu. Złożono też kwiaty pod pomnikiem gen. Świerczewskiego. Na miejscu było też kilkunastu młodych ludzi, przeciwnych - jak mówili - "gloryfikacji generała".

Zarząd województwa zarządził wówczas kontrolę uroczystości, która miała zweryfikować, czy wykonanie zadania przebiegło tak, jak organizatorzy napisali we wniosku o dotację. Jak poinformował w poniedziałek PAP rzecznik marszałka Wiesław Bek zarząd uznał, że stowarzyszenie nie zrealizowało projektu "Pamięć i pojednanie jako niezbędny element dialogu polsko-ukraińskiego" tak, jak deklarowało we wniosku o wsparcie.

"Kontrola wykazała, że na uroczystości nie zaproszono nikogo ze strony ukraińskiej, nie było żadnych działań dotyczących dialogu, a ponadto uczestniczyło w nich połowę mniej osób, niż deklarowano we wniosku, i nie zaproszono też młodzieży" - wyjaśnił Bek.

Wiceprezes stowarzyszenia Lepsze Dziś Andrzej Patro powiedział PAP, że stowarzyszenie nie otrzymało jeszcze oficjalnego pisma w związku ze zwrotem dotacji, ale jak dodał, jeżeli takie jest stanowisko zarządu, to stowarzyszenie zwróci otrzymane pieniądze. Na pytanie, czy skorzysta z możliwości odwołania, odpowiedział, że najpierw musi zapoznać się z oficjalnym pismem.

Stowarzyszenie zostało jednak wcześniej poinformowane o wynikach kontroli i wówczas nie skorzystało z możliwości odwołania się.

Uroczystości przy pomniku gen. Świerczewskiego odbyły się 31 marca br. Przed nimi w mediach pojawiły się informacje, że uroczystości zaplanowane przy pomniku gen. Świerczewskiego w Jabłonkach, gdzie Świerczewski zginął 28 marca 1947 r., będą gloryfikować postać generała. Pojawił się też plakat informujący o obchodach, na którym była postać Świerczewskiego i napis zapraszający na uroczystości patriotyczno-historyczne z okazji 65. rocznicy śmierci generała. Informacje te wywołały oburzenie społeczne.

Patro wyjaśniał wówczas PAP, że pojawienie się postaci generała na plakacie było "chwytem marketingowym", mającym za zadanie zainteresowanie i "przyciągnięcie" na uroczystości młodzieży. Pytany o brak przedstawicieli Ukrainy na uroczystościach, mówił, że uroczystości były skierowane głównie do Polaków, by "pamiętali o naszej wspólnej, trudnej przeszłości", ale byli też gotowi do dialogu i pojednania.

Po szumie w mediach na temat uroczystości zarząd województwa w specjalnym oświadczeniu zamieszczonym na stronie internetowej przyznał, że "udzielenie dotacji Stowarzyszeniu Lepsze Dziś na organizację zadania pod nazwą >>Pamięć i pojednanie jako niezbędny element dialogu polsko-ukraińskiego<< było błędem". Wyjaśnił, że do przyznania dotacji doprowadziło "zbytnie zaufanie do inicjatywy młodych ludzi ze Stowarzyszenia Lepsze Dziś deklarujących chęć budowania relacji polsko-ukraińskich na dialogu, który nie unika spraw trudnych i bolesnych".

Karol Świerczewski był działaczem komunistycznym, generałem Armii Czerwonej i Wojska Polskiego. Podczas wojny polsko-bolszewickiej jako dowódca batalionu Armii Czerwonej walczył przeciw oddziałom Wojska Polskiego. W latach 1936-1938 pod pseudonimem "Generał Walter" brał udział w wojnie domowej w Hiszpanii po stronie republikańskiej. W sierpniu 1943 r. Stalin skierował go do organizowania Polskich Sił Zbrojnych w ZSRR. Gen Świerczewski zginął 28 marca 1947 r. pod Jabłonkami koło Baligrodu w potyczce z oddziałami Ukraińskiej Powstańczej Armii. Od 14 lutego 1946 r. pełnił funkcję II wiceministra Obrony Narodowej. Był członkiem KC PPR i posłem na Sejm Ustawodawczy.

PAP
[fot. Wikipedia.org]

Warto poczytać

Facebook