Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Wiec przed domem Jaruzelskiego

12.12.2011

Kilkaset osób, w tym działacze ugrupowań prawicowych, w poniedziałek po godz. 22 wyruszyło z pl. Konstytucji w Warszawie przed dom gen. Wojciecha Jaruzelskiego. Marsz odbywa się w asyście policji. Wcześniej z okazji 30. rocznicy wprowadzenia stanu wojennego na pl. Konstytucji odbył się koncert. Na ustawionej na placu scenie wystąpiły zespoły Kryzys i Fabrika.

- 13 grudnia wojsko zaatakowało naród zorganizowany w Solidarności - powiedział przed koncertem były prezes ZChN, niegdysiejszy poseł Marian Piłka.

Według niego hańbą dla wolnej Polski jest to, że osoby odpowiedzialne za bezprawie w stanie wojennym nie zostały ukarane. Symbolem tego - ocenił Piłka - jest fakt, że członkowie WRON wciąż noszą stopnie generalskie.

Prezes Młodzieży Wszechpolskiej Robert Winnicki powiedział, że uczestnicy zgromadzenia chcą oddać "hołd, cześć i chwałę bohaterom". - Dziś gromadzimy się również pod hasłem "precz z komuną" - dodał. Dowodził, że hasło to jest wciąż aktualne 30 lat po stanie wojennym, bo "komunizm nie doczekał się swojej Norymbergi".

Na plac Konstytucji przyszli zarówno starsi, określający siebie jako represjonowani w staniewojennym, jak i młodzi; niektórzy w szalikach kibiców Legii i reprezentacji Polski.

Na manifestacji pojawili się politycy związani z prawicą, m.in. Adam Słomka, Romuald Szeremietiew i Janusz Korwin-Mikke. Ten ostatni przekonywał, że wszystkie ofiary stanu wojennego poszły na marne. - Jaruzelski nie zrobił nic. Gdyby reformował jak generał Pinochet w Chile czy nawet komuniści w Chinach, bylibyśmy bogatsi niż dzisiaj - dodał. Reakcją były okrzyki "precz z komuną" i "wielka Polska niepodległa".

Niektórzy przynieśli biało-czerwone flagi, w tym przepasane kirem. Były transparenty Młodzieży Wszechpolskiej, Narodowego Odrodzenia Polski i UPR. Na jednym zamieszczono żądanie: "kara śmierci dla komunistycznych morderców".

PAP
[fot. PAP/Paweł Supernak]
Facebook