Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Wiceszef BOR przed sądem za Smoleńsk

28.11.2014

Wiceszef BOR Paweł Bielawny świadomie podjął decyzję o zaniechaniu działań zmierzających do rekonesansu lotniska Siewiernyj – informuje „Nasz Dziennik”.

Gazeta podaje informacje, że na takie ustalenia biegłych powołał się prokurator Józef Gacek, odczytując akt oskarżenia w procesie przeciwko byłemu wiceszefowi BOR.

Akt oskarżenia w tej sprawie ma ponad 300 stron i dotyczy oceny działań generała Bielawnego odnośnie do organizacji wizyt prezydenta i premiera w Rosji w kwietniu 2010 roku.

„Stwierdzone w tym zakresie istotne uchybienia miały istotny wpływ na bezpieczeństwo prezydenta i premiera – podkreślił w rozmowie z „ND” śledczy z Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga.

Biegli stwierdzili szereg uchybień ze strony BOR i w działaniu wiceszefa służby.

Z opinii biegłych wynika, iż gen. Paweł Bielawny odpowiada m.in. za brak sprawdzenia tras przejazdu prezydenta, brak wiedzy o lotniskach zapasowych i brak należytej łączności z samolotem.

Ciążą na nim dwa zarzuty: niedopełnienia obowiązków związanych z organizacją lotów do Smoleńska, oraz poświadczenia nieprawdy w pismach skierowanych do ambasadora w Moskwie i dyrektora protokołu dyplomatycznego MSZ poprzez wskazanie, że „Ireneusz F. jest funkcjonariuszem BOR.

Generał Paweł Bielawny nie przyznał się do winy i odmówił składania wyjaśnień przed prokuratorem.

Nasz Dziennik, lz

[fot: PAP/Radek Pietruszka]

Facebook