Jedynie prawda jest ciekawa

Wicemarszałek Sejmu z wyrokiem sądowym

10.11.2011

Na pierwszym posiedzeniu Sejmu, podczas debaty o kandydaturach nowych wicemarszałków, poseł Artur Górski z PiS powiedział, że Wanda Nowicka jest na liście płac przemysłu proaborcyjnego i antykoncepcyjnego. Przypomniał tym samym wyrok sądu w procesie wytoczonym przez Nowicką Joannie Najfeld.

Sąd uznał, że Joanna Najfeld - publicystka i działaczka katolicka - miała rację twierdząc w programie telewizyjnym w 2009 r., że organizacja kierowana przez Nowicką, znajduje sie na liście płac przemysłu aborcyjnego. Uzasadnienie wyroku, jak i cały proces, na wniosek Nowickiej, było utajnione. "Gość Niedzielny" dotarł do treści tego uzasadnienia i zdecydował się na publikację fragmentów.

Jak podaje tygodnik, także posłowie zażądali ujawnienia wyroku. O sprawie debatował klub Ruchu Poparcia Palikota, którego działaczką jest Nowicka. Jej partyjni koledzy nie chcą przyjąć do wiadomości decyzji sądu i czekaja na odwołanie od niego. Tymczasem fakty opisane przez sąd nie pozostawiaja wątpliwwości - Joanna Najfeld miała rację. Oto fragmenty wyroku, które podajemy za "Gościem Niedzielnym":

(…) „Kierowana przez Wandę Nowicką organizacja (Federacja na Rzecz Kobiet i Planowania Rodziny, przyp. red.) otrzymywała dotacje od wielu podmiotów, w tym także firmy G… (pełna nazwa firmy znajduje się w wyroku przyp. red.) i G… (pełna nazwa firmy znajduje się w wyroku, przyp. red.) stanowiących część międzynarodowego koncernu farmaceutycznego G… (pełna nazwa firmy znajduje się w wyroku, przyp. red.) produkującego środki antykoncepcyjne oraz międzynarodowej organizacji pozarządowej I… (pełna nazwa firmy znajduje się w wyroku, przyp. red.)  mającej na celu m.in. poprawę dostępności zdrowia reprodukcyjnego, w tym bezpiecznej aborcji oraz zajmującej się produkcją i dystrybucją aspiratorów i kaniuli – przyrządów przeznaczonych do wykonywania zabiegów przerywania ciąży. Federacja na Rzecz Kobiet i Planowania Rodziny (dalej przywoływana jako „Federacja”) otrzymuje dotacje finansowe na podstawie stosownych umów zawieranych z darczyńcami. Z zapisów księgowych wynika, iż Federacja na Rzecz Kobiet i Planowania Rodziny otrzymała w okresie od 2004 do 2009 r. od firmy G… (pełna nazwa firmy znajduje się w wyroku przyp. red.) kwotę 97 600 złotych a od organizacji I.. (pełna nazwa firmy znajduje się w wyroku, przyp. red.) w 2005 r. kwotę 37 003,00 złotych, zaś w 2007 r. w wysokości 138 253,25 złotych”.

(…) Podobnie argument o pozostawaniu na liście płac jest zwrotem publicystycznym, retorycznym a nie stwierdzającym określony fakt. Stanowi on implikację z tezy skoro na działalność Federacji łożą providerzy a Wanda Nowicka (i ewentualnie osoby z grupy Ponton) pobiera wynagrodzenie z Federacji to tym samym Wanda Nowicka pozostaje na „liście płac” providerów. To stwierdzenie wbrew aktowi oskarżenia nie sprowadza się do tezy że Wanda Nowicka otrzymuje bezpośrednio wynagrodzenie od producentów środków antykoncepcyjnych i sprzętu aborcyjnego a stanowi próbę ukazania zależności między podmiotami finansującymi daną organizację a osobami które daną organizacją kierują celem ukazania braku możliwości zachowania bezstronności i obiektywizmu pomiędzy nimi. Zdaniem sądu taka supozycja jest uprawniona. Ze zgromadzonego materiału dowodowego jednoznacznie wynika, że Federacja na Rzecz Kobiet i Planowania Rodziny kierowana przez oskarżycielkę prywatną, otrzymywała wielokrotnie dotację od różnych podmiotów, w tym od firmy farmaceutycznej G… (pełna nazwa firmy znajduje się w wyroku przyp. red.), producenta środka antykoncepcyjnego (...)  oraz od organizacji I… (pełna nazwa firmy znajduje się w wyroku przyp. red.), która produkuje i rozpowszechnia narzędzia używane przy zabiegach przerywania ciąży. Nie ulega wątpliwości, iż działalność Federacji na Rzecz Kobiet i Planowania Rodziny była finansowana również przez te podmioty. Pieniądze te były przeznaczane na różne cele, m.in. prowadzenie szkoleń, przygotowywanie odpowiednich materiałów, bieżącą działalność organizacji. Środki te wprost nie stanowiły źródeł finansowania wynagrodzenia Wandy Nowickiej, jednakże miały one wpływ na całokształt finansów Federacji i przynajmniej pośrednio wpływały na wynagrodzenie osób zatrudnionych w Federacji chociażby poprzez to, że inne środki nie musiały iść na finansowanie bieżącej działalności a na wynagrodzenia.” (W. Nowicka była zatrudniona w Federacji, przyp. red.)".

Wanda Nowicka była kandydatką Ruchu Poparcia Palikota na stanowisko wicemarszałka Sejmu. Jej kandydatura nie zyskała akceptacji większości parlamentarzystów ze względu na jej kontrowersyjne - prokomunistyczne wypowiedzi i otwarte wspieranie aborcji jako systemu kontroli narodzin. Przed drugim głosowaniem premier Donald Tusk przekonał posłów PO przeciwnych kandydaturze Nowickiej do głosowania na nią.

- Wanda Nowicka powinna wytłumaczyć sytuację - tak wiceszef PO Grzegorz Schetyna odniósł się do doniesień, że kierowana przez Nowicką Federacja na Rzecz Kobiet i Planowania Rodziny otrzymywała pieniądze m.in. od międzynarodowej organizacji produkującej przyrządy stosowane przy aborcji.

 Błaszczak: Nowicka nie powinna być wicemarszałkiem

Wanda Nowicka nie powinna być wicemarszałkiem Sejmu - uważa szef klubu PiS Mariusz Błaszczak. Komentując zapowiedź Solidarnej Polski dot. wniosku o odwołanie Nowickiej, oświadczył: Nie będziemy się ścigać na składanie wniosków.

Szef klubu Solidarna Polska Arkadiusz Mularczyk zapowiedział w czwartek, że w przyszłym tygodniu jego klub złoży wniosek o odwołanie Nowickiej (Ruch Palikota) z funkcji wicemarszałka Sejmu.

To jest skandaliczna sprawa, my konsekwentnie byliśmy przeciwni kandydaturze pani Nowickiej. Pytanie należy zadać PO, bo widać wyraźnie, że to przez zmianę decyzji przewodniczącego PO, premiera Donalda Tuska doszło do tego, że pani Nowicka została wybrana (...) a więc klucz leży w rękach pana Donalda Tuska - oświadczył Błaszczak.

Nie będziemy się ścigać na składanie wniosków - zaznaczył. Nie chodzi o inicjatywę jednych, drugich czy trzecich, pani Wanda Nowicka nie powinna być wicemarszałkiem Sejmu - podkreślił.

"Gość Niedzielny"/PAP/DOL
[fot. PAP/Leszek Szymański]

Warto poczytać

  1. waszczykowski22092017 23.10.2017

    Waszczykowski krytykuje artykuły we włoskiej prasie. "Są jednostronne"

    Szef dyplomacji Witold Waszczykowski stwierdził, że niektóre artykuły na temat Polski we włoskiej prasie są "skrajnie jednostronne" i w sposób nieprawdziwy przedstawiają sytuację. Tak odniósł się do publikacji między innymi na temat migrantów.

  2. KaminskiWasik23102017 23.10.2017

    Jest już projekt ustawy o jawności życia publicznego. Ma zwiększyć transparentność

    Wzmocnienie przejrzystości państwa poprzez m.in. stworzenie jawnego rejestru umów cywilnoprawnych w sektorze publicznym, nowy wzór jawnych i jednakowych dla wszystkich zobowiązanych oświadczeń majątkowych - zakłada przedstawiony w poniedziałek projekt ustawy o jawności życia publicznego

  3. Rodzina 23.10.2017

    Takich słów oczekujemy w Sejmie! "Fundamentem naszej zbiorowości jest rodzina"

    Pełna rodzina najbardziej opłaca się nam jako wspólnocie, dlatego powinniśmy prowadzić politykę, która zachęca do zakładanie rodziny i usuwa instrumenty zniechęcające np. do zawierania związku małżeńskiego - powiedział wiceminister rodziny Bartosz Marczuk podczas kongresu "Europa Christi".

  4. Rezydenci23102017 23.10.2017

    Radziwiłł: zmiany w rezydenturze są potrzebne

    Od dłuższego czasu trwa dyskusja na temat zmian dotyczących rezydentury, rozważane są różne scenariusze; rezydentura powinna być narzędziem motywowania do wybierania specjalności, na które jest zapotrzebowanie - uważa szef MZ Konstanty Radziwiłł.

  5. Warszawapoznanskawiki 23.10.2017

    Poseł PiS zapowiada bezpardonową walkę z reprywatyzacyjnymi oszustami

    Chcemy dokonać kontroli reprywatyzacji kamienic w całej Polsce - powiedział w poniedziałek w Kaliszu, członek komisji weryfikacyjnej ds reprywatyzacji w Warszawie, poseł PiS Jan Mosiński.

CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook